Hmmm .... czy to postep w dobrym kierunku? za pare latek jak wejdzie cos takiego to przypuszczalnie grupka ludzi grajacych w powiedzmu quake 7 o umowionej godzinie idzie na obiad, zostawiaja kompy, ktore graja za nich, lub tez gram z kumplami nudzi mi sie gra i ide ogladac tv, grac w pilke, "rozmawiac" z dziewczyna, a komp gra za mnie.
Dalsza przyszlosc, Diablo 14 wlaczamy gierke przechodzimy 2 do 5 planszy i idziemy na spacer po powrocie mamy gre skonczona. Do tego dojdzie 24 godzinna praca kompa i net tyz 24 h i mozemy przy bardziej zaawansowanej takiej technologii wkladac plytke czy jakis inny dostepny wtedy nosnik z gierka do stacji i idziemy spac, nad ranem obudzi nasz przemily, lecz troszki sztuczny glosik naszej ulubionej(go) modelki, poinformuje nas jak nam idzie w grze, o naszych dzisiejszych spotkaniach ....... chyba za bardzo sie zagalopowalem, moze to przez film A.I. a moze cos mi sie takiego przysnilo
jednak mysle ze to bedzie dobry step to the future :)