Co właściwie oznacza RPG? I które gry można by zakwalifikować jako takie? Każdy się zgodzi że Baldurs Gate to RPG ale np. taki DeusEx czy Fallout New Vegas też? Gdzie jest granica? Diablo? Pomóżcie.
"Jeżeli jednak miała bym wybierać między graniem w może dwie gry (jak wiele osób teraz) na dobrym komputerze a granie w multum produkcji na paru tańszych konsolach..." Ehhh Nie ma to jak słodzić słodzić a potem dopierdzielić takim skumulowanym klockiem frustracji o konsystencji diamentu. Albo obrazując inaczej głaskać kotka głaskać a potem go kopnąć w dupę. Szanuję każdego gracza nie ważne na czym gra pod warunkiem że nie wylewa mu się z gardła żółć frustracji i hejtu do innych. Twój Ładnie zaczynający się wpis jest półgodzinnym maskowaniem i ozdabianiem dłoni w kształcie faka.
Pamiętam jak z kumplami rywalizowaliśmy kto zdąży zmodernizować kompa na premierę CP. Każdy coś tam ulepszał w miarę możliwości.. trochę ramu, nowy dysk. skalpowanie procka. Ja zmieniłem grafike z 970 na 1080 (wtedy mnie kosztowała 1200zł) Za dzieciaka graliśmy tą ekipą w CP RPG (wersja książkowa) I na chwilę obecną nikt z nas jeszcze gry nie odpalił. Wszyscy czekamy już 5 miesięcy aż ponaprawiają gierkę. Powinni żółtą stylistykę zmienić na zieloną jak skończą bo te hot fixy mi nic nie mówią.
Ja na szczęście się uwolnilem od bycia fanbojem i zrozumiałem że konsolę można po jakimś czasie sprzedać i kupić inną. Stracę na tym 100 zł trudno. Wszystkim niezdecydowanym radzę aby wzięli głęboki wdech i zrozumieli że nikt wam po zakupie konsoli jej nie zabetonuje w podłodze. Możecie ją wsadzić z powrotem do pudełka i sprzedać.
"Nie warto też odnotowywać, że wciąż ma fabryczną plombę. Zazwyczaj oznacza to bowiem, że nowy nabywca znajdzie wewnątrz dywan z kurzu i stado nietoperzy.
" Co za bzdura jak dla większości ludzi jest to gwarancja tego że płyta konsoli nie wylądowała w piekarniku tak żeby ją na chwilę zreanimować po poważnej awarii.
Tak to jest jak się czyta tekst z kartki, pisany lub poprawiany 10 razy. Mimo wszystko dziękuję za recenzje.