Ależ piąta Persona wiele wzięła z tej gry. Dobry tytuł, dla fanów Persony szczególnie, z Fire Emblem ma wspólne tylko pewne postacie.
Świetna gra typu visual novel, totalny klimat cyberpunka, retrofuturyzm w pełni.
40h czystej przyjemności. Dużą zmianą na plus jest fakt, iż na poziomie normal bohaterowie pokonani podczas bitew nie giną trwale, co było cechą charakterystyczną serii. Jedynie opuszczają daną bitwę. Powoduje to mniejsze napięcie, czyli więcej przyjemności.
A twardziele mogą grać "po staremu" na nieco wyższym poziomie trudności, gdzie trup prędzej czy później w drużynie gracza zacznie padać.
Czwarta część jest tytułem wybitnym, szczególnie w wersji Golden. Jak oni to zrobili, że piąta jest pod każdym względem jeszcze lepsza?! ??
Całkiem udana przygodówka, raczej dla młodszych, bo zagadki z tych bardziej banalnych. Ale gra ma swój urok, krótka (ok. 3h) ale przyjemna.