Limit 60 FPS. Gra przez to chodzi jak kupa, serio.
Aż oczy bolą. Monitor 240hz mam i widzę jakie są słabe frametime.
Dialog za dialogiem za dialogiem. Jeszcze jakby były ciekawe to ok, ale nie. Czuje się jakbym czytał instrukcję.
Chodzenie też jakieś dziwne.
Muzyka nie zachwyca.
Jest bloom, którego nie da się wyłączyć. HDRu też nie ma.
Lipa
Narzekałem na genshina ale ta gra pokazała mi jak dobrą grą jest genshina.
Jedna z najlepszych gier w jakie grałem.
Kiedyś , jak byłem młodszy, o szybsze bicie serca przyprawiała mnie tibia i horrory.
Tarkov ma coś z obu, bo zbieramy loot, wykonujemy questy i lvlujemy skille jak w mmo, a klimat potrafi być iście jak z horroru, szczególnie podczas nocnych raidow, chociaż nie tylko.
Bardzo rozbudowany system modyfikacji broni. CoDy, PUBg się przy nim chowają. Mi osobiście się podoba, ale mogę zrozumieć jeżeli kogoś przerośnie. Powiem szczerze, pierwsze 100 godzin to nauka, a dopiero potem można grać.
Osobiście mam już rozegrane ponad 1000h, a i tak jest wiele rzeczy których nie wiem, albo nie jestem pewien.
Świetne pvp, świetny klimat. Osobiście polecam z całego serca
Jeżeli chodzi o crashe i optymalizację to nie wiem skąd te komentarze.
Na moim starym kompie, i5 4660, 970 gra chodziła "przyzwoicie", a na obecnym, ryzen 3600 i rtx 2070 chodzi bardzo dobrze.
Crashy to miałem może 5, jak nie mniej, a jak wspominałem mam już rozegrane ponad 1000h.
Gra wymaga czasu, bez wiedzy o amunicji, działaniu pancerzy itd nie ma co zaczynać, bo będzie się tylko narzekać na "bugi" jak to widziałem wcześniej w komentarzu, który jedynie świadczy właśnie o braku wiedzy autora.
Mógłbym napisać więcej ale nie ma sensu. 9/10.
Co z tego że w wiecznej becie skoro bardziej rozbudowana i zaawansowana, z większą ilością contentu niż wiele "skończonych" tytułów
Ta zmiana pomaga jedynie osobom, które nie mają czasu zalogować się dwa razy dziennie. Dla mnie nie ma żadnej różnicy, ilość bosow, dunegonow innych do zrobienia będzie taka sama. Jedyny plus to że mniej strace jak nie będę miał czasu się zalogować.
Straszny pay2play po przejściu historii.
Mam 41ar I chuja mogę robić. Wolno idzie, a jak chce szybciej to trzeba płacić. Płacić za postaci, a potem płacić za to, żeby je wylevelowac i zdobyć przedmioty. Szkoda gadać
Jeżeli chodzi o zadanie/wyzwanie, które kosztuje 60 resin, to można je zrobić tylko raz w tygodniu.
Mam 30 alvl, a obecnie max to 35.
Jak dla mnie system ten jest zrozumiały.
Szczególnie ograniczenie czasowe i rotacja nagród, gdyby tego nie było to ludzie wyfarmili by max lvl i bron do każdej postaci w jeden dzień, a potem każdy przeciwnik na hita. Nie wiem czy to takie okropne, wolę sobie zaplanować ze np we wtorek muszę pofarmic na jedną postać, a w czwartek na inna. Dużo lepiej niż ciągła dostępność i maaly drop rate.
Gdyby można było farmic te zadania bez końca to można byłoby wbić max lvl w jeden czy dwa dni i wtedy nie ma co robic. Na papierze może i wygląda to średnio ale nie musiałem wydac ani złotówki żeby mieć kilka postaci na 60 lvl i max ulepszenia broni
reddit.com/r/Genshin_Impact/comments/j61db0/barbara_24773dmg/
Proszę bardzo, Barbara dps
Co do leczenia to jest zbędne na początku gry, później wygląda to już inaczej
Kant dupy? Chyba nie wiesz co można robić Barbara, a to że diluc ma hype to inna sprawa. Plus Barbara ma zwiększona szanse na dostanie jej na banerze z venti, a Diluc nie. Ciężko trafić Diluca bo nie jest on na "promocji"
Losowanie postaci może być denerwujące pod względem tego, że nie możesz losować na to co byś konkretnie chciał, jeżeli akurat nie ma na to banneru z rate upem
Venti, Barbara i Fishcl są i te postacie łatwiej zdobyć
Co 10 wish to gwarantowany minimum 4* niezależnie od tego czy pojedynczo czy multi.
Zrobiłem około 50 singli dla pewności.
Mimo wszystko polecam robienie 10 na raz, zdarzało się dostać kilka 4* albo 5* I 4*a w pojedynczych tylko gwarantowaną 4*