Ja mam UPS-a polskiej marki Armac, spoko się sprawdza, jak na razie 2 krotnie mi sprzęt ratowac miał okazje
o tak dwa wypadki samochodowe, raz sie dusiłam i o mało nie wyzionełam ducha...zdarzyło sie. bo i ratowali mnie od utponięcia ale nie pamietam mała byłam