Podobnie jak sabaru jestem przeciwny rezygnowaniu z oznaczeń na pudełkach jednak nie zgodzę się ze stwierdzeniem że mało kto zwraca na nie uwagę lub że wszystkie gry są dla dzieci. Będąc nauczycielem i graczem jednocześnie, mam możliwość obserwowania pewnych rzeczy z bliska. Z zadowoleniem stwierdzam że świadomość ograniczeń wiekowych w grach na przestrzeni ostatnich lat bardzo wzrosła, tak wśród rodziców jak i dzieci. Wiele z nich (dzieci) już w klasach I-III doskonale wie w co nie powinno się grać w ich wieku i dlaczego. Kwestia tego czy faktycznie grają w gry 18+ dotyczy już rodziców i ich kontroli nad domowym sprzętem do grania. Jeżeli mały gra w co chce to widać że w domu może nie być zasad dotyczących nie tylko korzystania z komputera. A co do absurdów to zdarzają się w każdym systemie. Mnie najbardziej wkurzają reklamy gier dla dorosłych umieszczane na ubraniach dla dzieci (najczęściej GTA).
Na GRYOnline.pl wchodzę codziennie od wielu, wielu lat jednak jeszcze nigdy nie udzielałem się na forum. Jednak po tym co zobaczyłem stwierdziłem że muszę. Jordan, zrobiłeś kawał świetnej roboty. W subtelny i spokojny sposób powiedziałeś o rzeczach, o których wielu mówić nie chce lub nie umie. O czymś co jest poza ekranem monitora. Pokazałeś gry w pozytywnie inny sposób, nie pomijając przy tym zagrożeń, które ze sobą niosą. Naprawdę, chylę czoła.
Gra faktycznie wygląda jak Company of Heroes. Nie to żeby CoH był słabą grą jednak po nowym Dawn of War spodziewałem się więcej (chyba jednak za dużo). Cała nadzieja w multi. A co do multi to, czy Games for Windows live jest już dostępny w Polsce czy znów trzeba będzie grać jako obywatel obcego kraju???