Mam to samo. Za pierwszym razem wogóle nie zagladalem do tej piwnicy wiec obeszlo sie bez niczego. Teraz gram 2 raz przed rozpoczeciem Wina i Krwi i.............powtorze sie, mam to samo. Dziadkowie nawet jak padna trupem dalej wygrazaja wiedzminowi co to mu nie zrobia a Geralt jest caly czas w gotowosci bijowej.