Ja za W3 zabrałem się kilka miesięcy temu, chociaż mam go z 5 lat na PS4. Wszyscy moi znajomi gracze twierdzili, że w nic lepszego nie grali, więc postanowiłem spróbować... Niestety, gra mnie zupełnie nie wciągnęła, a wszystkie książki czytałem ze 3 razy już lata temu. Nie dam rady. Nie ma chemii. Gram w RPG od czasów Baldur's Gate, może się po prostu zestarzałem:)