Przez takie imprezy czasami żałuję, że nie mieszkam w Polsce :) Super realizacja i na pewno była fajna atmosfera
Ooo Kacprze, hajsy za materiał się posypią :D Gambi już niech jakąś premie szykuje.
Myślę, że ludzie modyfikują pliki bo wierzą, że po za ładną otoczką graficzną, gra zaoferuje coś więcej. Świetnie wpisuje się tu choćby Far Cry 3 w którego grałem na Xbox 360 - z tym, że za wyjście obrazu służył mi 32 calowy telewizor CRT o rozdzielczości 640 x 480. Choć graficznych wodotrysków nie było, to przyjemność z eksplorowania jaskiń i ekscytujących pojedynków nie brakowało. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do rozgrywki, pewnie z racji zlewania się czcionki w nieczytelne prostokąty , ale później przekonałem się do tego co najlepsze w tej produkcji.
Pewnie dlatego rozumiem ludzi decydujących się na tego typu zabiegi.
No proszę państwa, a co z netherem? Jedyną gra która jest przed tymi wynalazkami? Co do gry od Ubisoft, nie miałem przyjemności się w niej pobawic ale jestem dobrej myśli.choć powoli fala hype ustaje, ją wciąż wyczekuje tej cross platformosci i możliwości odpalenia gry na tablecie. Zastanawia mnie kilka systemów jakie działają w tej grze ale mam zamiar sam je sprawdzić. Co do dayZ gra jest zakorkowana, i tak jak wspomniał T-Bone, gra się nie rozwija, stabilizacja leży, a feeling podróży, dezorientacji jest zaburzony przez toporny silnik i mase bugow których naprawa rzekomo trwa od kilku lat.
Bardzo ciekawy material. Nigdy nie patrzylem na japońskie produkcję w ten sposób, zawsze uwazalem je za krótkie, mało ambitne i niskobudżetowe gnioty które widniały gdzieś tam na ostatnich na ostatnich stronach gazet lub w internecie pod kategorią "inne". Myślę że trzeba poświęcić sporo czasu by zrozumieć ideę gier wschodu.
Ps: ludzie dużo mówią o ludziach którzy coś robia, sami stojąc w miejscu z myślą " będę"
Przegrałem wiele godzin, ale rozgrywka zawsze była identyczna, chodziłem po mieście, tłukłem zombie latarką i ostatecznie pod koniec mojej zabawy zabijał mnie gracz który pojawiał się zazwyczaj znikąd. Zabierał cały mój dorobek i wtedy tradycyjnie alt+f4. Nudne jak flaki z olejem.