Według mnie Redman ma po części racje z tym że nie każdy w rosji popiera putina (głównie popierają staruchy pamiętające jeszcze ZSRR i łykające propagandę z tv ruskiego jak wódke) ponieważ reszta boi się mówić prawdę powiedźcie mi, byli byście skłoni powiedzieć coś złego o rządzie jak ten wam grozi zsyłka na sybir albo na front lub co gorsza zginąć od kuli po czym być oskarżanym jako zdrajca narodu bo powiedzieliście prawdę. Rosjanie nie mają wolnego słowa według ich rządu albo za albo jesteś nic nie wart w naszym kraju.