Tak się składa że znałem te forum już wcześniej i wiem, że dużo ludzi sobie odpisuje. Pisałem też na innych, ale tutaj tylko odpowiedź dostałem
Dzień dobry, przychodzę z takim nietypowym problemem. Wczoraj podpisałem umowę z firmą, miałem przyjść na godzinę 6, były obiecane autobusy których nie ma, mieszkam 20km od miejsca pracy i mam brak dojazdów. Czy w tej sytuacji mógłbym dogadać się z pracodawcą o ew. Zwolnieniu z pracy? Czy zostaje tylko dyscyplinarnie? dziękuję za pomoc, potrzebuje to wiedzieć bardzo