Redakcja to robiła na szybko. Senua na 50 miejscu? Tomb Raider w pierwszej 100 też na samym końcu jest. Oni według siebie robią takie listy, wiadomo że każdy ma swoje top 10. To poprostu propozycja danej redakcji według nich. Wejdź na top innej redakcji to lista się będzie różńić.
U mnie idzie tak:
1miejsce-Gta Vice City
2miejsce-Gta San Andreas
3miejsce-Gta 5
4miejsce-Gta 3
Potem już mi obojętne chociaż dwójka miała to coś mimo że kamera z góry strasznie wciągnęła.
dam każde pieniądze za tą grę i spędzę w niej setki godzin. Ona ma ogromny potencjał. Oglądałem gameplay i nigdy takiego klimatu nie widziałem, nawet w Stalker. Jakbyś był w Czarnobylu. To będzie mało budżetowe, ale będzie hitem. Bo to nie typowa strzelanka ale też taki survival z budowaniem.
Przeczytałem wszystko. I w sumie jak się nad tym zastanowić co napisałeś to faktycznie 8 to ocena w sam raz. A te 12/10 to trochę bez przesady. Dobry z ciebie recenzent. Zwłaszcza te wątki lgbt sensownie wyjaśniłeś. Ja niemam nic do tego wątku, ale to było zdecydowanie do przesady. W tej grze czuć wszędzie przesade ogólnie. Ale mega mi się podobała i czekam na cześć 3.
Poważnie to gra na 4-5 godzin? Niewierze. RE3 Nemezis z ps1 był bardzo długą grą. 3/4 gry by wycieli?
Grałem w oryginał, ale w tą mafie nie. Jeśli klimat został zachowany to może kupię. Oryginał to było mistrzostwo. Tu jakieś te twarze dziwne trochę.
Wiesz co, jednak to prawda że Cyberpunk jest i będzie w cieniu Wiedźmina. Ale dialogi są genialne w Cyberpunku, rozwój postaci dużo większy. Ale jednak tą wojne wygrywa W3. Mimo że Cyberpunk bardzo mi się podoba i w niego ciągle gram.
Ok dzięki, jeszcze pytanko jedno. Ta gra ma szybką podróż? Słyszałem że nie, i że trzeba dymać nieraz z 10 minut na koniu dla realizmu. To prawda czy ściema?
Ja nigdy w to nie grałem. Naprawdę fabularnie jest aż tak doskonale jak piszą? Ta gra ma na gry online aż 10 na 10.
Ja marzę o remasterze Deus Ex pierwszej części. Ale fallout New Vegas po co? Lepiej Fallout 1 i 2.
nie grałem w to i jakoś nie mam ochoty. Bardzo źle ją oceniają.
Hej. Znaczy się ja nie ukończyłem żadnego Mass Effecta. Niestety. Może spróbuję. Tylko narazie choruję na Cyberpunka. Mass Effect czy Cyberpunk. Ostry pojedynek.
Postacie, historia, klimat Wiedźmin wygrywa. Ale rozwijanie postaci dużo lepsze w Cyberpunk.
Hej. A twoim zdaniem Cyberpunk ma szansę odnieść sukces Wiedźmina? Cyberpunk jest prawie idealnym rpg i też ma świetne głosy Pl. Bo zdaniem niektórych ta gra jest w cieniu Wiedźmina. W Cyberpunk rozwijanie postaci jest dużo lepsze. Dużo więcej wszystkiego.
Takich gier potrzeba. Pokazują to czego inne gry pokazać się boją (mam na myśli nowego Far Cry6 z jamniczkiem i kogutem partyzantem na czele). Ciekawe jak Naughty Dog by pokazało tam wojnę?
Apropo gry. Ktoś coś wie o trzeciej części czy będzie? To moje marzenie jest jeśli o gry chodzi.
Świetna gra, ale naprawdę mogła być z 5 godzin dłuższa. Niedosyt został. Ale atmosfera to najwyższa klasa.
Dzięki za wyrażenie opinii. Ja jednak też Mass Effecta troszeczkę bardziej, jak już musiałbym wybierać.
Dokładnie. Ja kupując tą grę, nie spodziewałem się aż takiej perełki. Historia Krwawego Barona zostanie w mojej pamięci na zawszę, ale nie tylko to. Jaskier, Ciri, Yennefer, Triss, Vesemir i postacie z Dlc. Pan lusterko, nieśmiertelny szef rozbójników Olgierd von Everec, Anna Henrietta. Te postacie i wielu innych napisane po mistrzowsku. No sorry ale w Cyberpunk2077 niema tak zapadających w pamięć postaci. Mi tylko super Jackie i Misty się podobali. Oraz Johnny Silverhand oczywiście. Ocena szkolna dla Wiedźmina - 6/6.
Trylogia idealna. Wolicie Wiedźmina czy Mass Effecta? Ja sam niewiem, trudny wybór.
Ta gra jest bardzo dobra. Ciężko mi tak oceniać od 1 do 10, ale na ocenę szkolną to takie 5+. Historia bardzo wciąga. Głos Michała Żebrowskiego moim zdaniem to istna perełka, choć Keanu Reeves co niektórym bardziej może się podobać. Cóż, brać w ciemno. Gra ma jakieś drobne błędy co bardziej śmieszą niż uniemożliwiają zabawę. Mi żaden nie przeszkadzał skończyć jakieś misji. Jest w porządku, pośmiać się można z odbijającego się jak piłeczka tenisowa motoru.