Scenarzyści w cytowanym artykule?????
"Sauron może być teraz po prostu Sauronem. Jak Tony Soprano czy Walter White. Jest zły, ale jednocześnie jest złożony. Gdybyśmy zrobili to od razu w pierwszym sezonie, to przyćmiłby sobą wszystkich. Więc pierwszy sezon jest jak Batman: Początek, a Mroczny Rycerz to następna część, w której Sauron wychodzi z ukrycia. Naprawdę jesteśmy podekscytowani. Drugi sezon ma kanoniczną historię. Jest sporo widzów, którzy powiedzą: „Od początku oczekiwaliśmy takiej opowieści!”. W drugim sezonie właśnie to im damy."
Sauron to nowy Walter White.
Sam fakt, że próbowali stworzyć skomplikowanego Saurona dowodzi, że nie mają pojęcia co robią.
To jest klasyczne fantasy, tutaj zły jest zły bo tak.
Skomplikowane scenariuszowo postaci się robi w innych miejscach w tym gatunku.
Beren i Luthien, Feanor, Turin, czy nawet, hello, isildur.