Pytam, ponieważ często na zagranicznych sklepach internetowych można znaleźć tańsze produkty jednak mam obawy co do zamawiania czegokolwiek spoza Polski. Wydaje mi się, że jest wtedy większe ryzyko uszkodzenia produktu lub sprzedający może nas oszukać i wtedy jak się sądzić jak on jest w innym kraju. Wtedy trzeba też zapłacić cło i paczka dłużej idzie. O ile z terenów Unii Europejskiej albo ogólnie Europy może mógłbym coś zamówić o tyle z USA czy Chin to już chyba nic. Ostatnio znalazłem na popularnym sklepie internetowym rzecz którą zamierzałem kupić i była to najtańsza oferta jednak pomimo darmowej wysyłki produkt wysłany byłby właśnie z Chin. Zdecydowałem się dopłacić więcej i kupić coś co dotrze do mnie z Polski ale czy czasem nie przepłaciłem. Może jestem zbyt bardzo sceptycznie nastawiony co do kupowania rzeczy z zagranicy. Zamawialiście kiedykolwiek coś spoza Polski? Czy wszystko było OK i jakie były tego plusy i minusy ? Czy zamawialiście coś taniego czy drogiego? W moim przypadku rzecz którą chciałem zamówić kosztowała ponad 800zł (w Polsce 1000zł) dlatego też miałem obawy bo to jednak trochę pieniędzy jest a w umowie było napisane, że opłatę należy uiścić wcześniej a produkt zostanie wysłany 10 dni po dokonaniu płatności. Przy czym czas na odstąpienie od umowy to 14 dni a sama paczka dotarłaby do mnie po 40 dniach. Czy dla was też brzmi to jak oszustwo czy to normalne że zamawiając z zagranicy trzeba wcześniej płacić?

Mam taki problem, że nie wyświetlają mi się obrazki ani awatary ani filmy. Używam przeglądarki Vivaldi w której wyszukuję za pomocą Google. Odświeżenie strony nie pomaga, zmienienie wyszukiwarki z Google na Bing też nic nie pomaga. Po sprawdzeniu w przeglądarce Opera okazuje się że występuje ten sam problem. Nie wiem czy popsuły mi się obie przeglądarki czy jest to wina internetu. Z góry dziękuję za pomoc!
no dobra dla nich tak. Ale dla 30 letniego Kowalskiego? Zastanawiam się nad skutecznością tych ogłoszeń czy da się tam znaleźć perełki. Zresztą siedzieć i przeglądać 800 stron dziennie. Jestem pewien że nawet osoby starsze w pełni nie korzystają z telegazety.
W zasadzie od zawsze się nad tym zastanawiałem. Co jak co ale włączałem ją tylko po to żeby czasem sprawdzić wynik totolotka który zakupiła np babcia. Rozumiem że kiedyś to było genialne, internet nie był tak bardzo dostępny więc ludzie szukali ogłoszeń w gazetach lub telewizji ale teraz gdy internet ma każdy uważam to za zbędne. Zawsze pomijałem strony nie skupiając na nich uwagi byle znaleźć te wyniki loterii ale czasem mignęły mi przed oczami ogłoszenia typu "sprzedam Opla" albo dwuznaczne ogłoszenia matrymonialne. Uważałem to za śmietnik. Jednak może się mylę? Przecież w internecie też jest dużo takich śmieciowych ogłoszeń. Co jeśli takie ogłoszenia są skuteczniejsze niż internetowe i da się tam znaleźć naprawdę ciekawe i rzadkie rzeczy pokroju Małego Wansy na VHS? Dlatego pytam się czy korzystacie, korzystaliście albo znaliście kogoś kto korzystał z telegazety? Co o niej sądzicie czy według was jest przydatna?
mam gdzieś to całe 5G. Najpierw niech usprawnią stare łącza tak aby każdy mógł swobodnie korzystać z internetu. To są jakieś jaja żeby w XXI w dobie rozwoju technologicznego w mojej miejscowości wcale nie było światłowodu. A jakbym sam chciał mieć to musiałbym poprowadzić jakieś 500m kabla...
oczywiście, że kruk. Po pierwsze te "uszy" wyglądają zbyt plastikowo, po drugie to pod nimi to szyja i część lewego skrzydła. Po trzecie nie widzę ani pyszczka ani nosa ani wąsów królika.

z takich tańszych bo nie wiem co bym kupił za 500tys ale z tanich realnie możliwych po kilkunastu latach odkładania to podobają mi się BMW seria 8 te starsze nie z 2018r i Ford Mustang IV a z dorgich to najnowsze Corvette albo Alpine A110

Znalazłem!! Straszny kicz, pewnie dlatego go pamiętam. Teraz tylko znaleźć odtwarzacz online co nie jest proste, bo zawsze chcą aby wysyłać SMSy.
https://m.filmweb.pl/film/Czarna+dziura-2006-211184?ref=ls_m_3_czarna%20dziura
niestety ale to nie to, być może szukamy tego samego. Tak jak wspominałem najbardziej pamiętam końcówkę gdzie czarna dziura wchłaniała zwabionego potwora i wysłała go na inną planetę. Ten Pulse 1988 jest podobny ale tamten potwór mógł się materializować i chodził po świecie jako postać z prądu!? Pamiętam też scenę (może pomoże) jak podniósł kontener i rzucił w ludzi zabijając ich.
Szukam filmu albo to był odcinek serialu, gdzie jakaś istota - potwór (chyba przyleciał z kosmosu) żył w prądzie. Przemieszczał się w liniach energetycznych, kablach, wyglądał trochę jak człowiek ale cały składał się z elektryczności i zabijał ludzi. Pamiętam końcówkę, gdzie był jakiś profesor i chciał się pozbyć tego potwora ale nikt mógł go zabić więc ten profesor albo stworzył albo pojawiła się czarna dziura ,która zabiła profesora. Wtedy taki macho postanowił, że ściągnie tam do tej czarnej dziury to monstrum. I mu się udało i potwór wylądował na innej planecie, a czarna dziura zniknęła. Oglądałem ten film może jakieś 7 lat temu,
Może to tylko zauroczenie? Byłeś z nią i odeszła do innego, czy zakochałeś się w zajętej? Jeśli jest zajęta radziłbym odpuścić wiadomo, że boli ale tak już jest to są emocje. Lepiej przebrnąć przez takiego doła, broń Boże depresję niż tkwić w miłości platonicznej. Jeśli ciebie zostawiła dla innego bez większego powodu to świadczy tylko, że pewnie nie traktowała tego na serio, chciała się zabawić, a jak jej się znudziło to poszła szukać nowych wrażeń. Z tamtym nowym pewnie będzie tak samo a ona po protu nie była ciebie warta. Co innego gdyby naprawdę wygasło jej uczucie do ciebie. Czas leczy rany ale trzeba też wziąć się w garść, a jak się samemu nie potrafi to wygadać komuś, pójść na męskie spotkanie, albo wypłakać przyjaciółce. Najważniejsze to nie być samemu mieć obok siebie innych , którzy podtrzymają na duchu. Najgorzej jest trafić na miłość platoniczną, która może trwać krótko, a może i półtora roku.
po mat geo masz: meteorologia, geologia, gleboznawstwo, oceanografia, geodezja, kartografia i metalurgia, nawigacja, europeistyka, ekonomia i logistyka chyba też
Ja kupuję czasem jedzenie, ubrania, elektronikę i jakieś mniejsze duperele jak gry komputerowe, książki, figurki. Dla mnie jest to wygodne bo nie muszę nigdzie chodzić, a dostawę mam do domu chociaż sceptycznie nastawiony jestem co do ubrań. Zamawiałem je kilka razy i chyba 2 razy musiałem odsyłać, bo to nie był mój rozmiar, bo producent stosował własną rozmiarówkę. Coś za coś albo większy wybór, łatwy dostęp albo dobre dopasowanie. Wolę jednak samemu iść do sklepu i przymierzyć niż zamawiać przez internet chociaż czasem liczy się to z większą ceną, bo w internecie niekiedy jest taniej. Raz, jak zamawiałem komplet porcelanowy dla mamy zdarzyło mi się to, że kurier dowiózł pakunek w opłakanym stanie z winy sprzedającego bo odpowiednio tego nie zabezpieczył. Dlatego wolę kupować w sklepach internetowych, a nie od osób prywatnych, gdyż czasem mogą oszukiwać. Jak często i co wy zamawiacie internetowo? Czy odpowiada wam taki sposób zakupu, czy wolicie osobiście iść do sklepu i kupować?
Moim patronem jest Domestos. Tak jak i on jestem bardzo czysty, i potrafię rozwiązać każdy problem, nawet gó***any problem. Choć jestem też toksyczny i dłuższe przebywanie ze mną jest niewskazane.
Widziałem takie przypadki gdzie z przyjaciół powstawała para, ale i takie gdzie każdy miał swojego partnera i wszyscy żyli ze sobą szczęśliwie. Chociaż w sumie denerwowałbym się jeśli moja dziewczyna spędzała by więcej czasu z przyjacielem niż ze mną i o niego bardziej by się troszczyła. Ciężko odpowiedzieć, to zależy od dziewczyny i jej wierności. Jedna "da" swojemu przyjacielowi, bo go zna, bo go lubi, bo miała ochotę, a inna pozostanie wierna chłopakowi nawet jeśli przyjaciel wyznałby jej miłość.
edit* ktoś mnie ubiegł
Ale i tak powinniście się sobą zainteresować, a nie słuchać muzyki!!!
miałem kiedyś taką samą. Niestety ale po czasie pękł jej plastik przy kablu, który po tygodniu czy 2 wyrwał się gdy upadła mi na ziemię. Może nie wypadł z niej cały ale te mniejsze kabelki w środku się przerwały przez co myszka działała nieprawidłowo lub w ogóle nie działała
Jestem ciekaw czy ktoś z was należał lub należy do jakiejś subkultury. Te popularne EMO, Hipsterzy, Punkowcy, Metalowcy, Rastamanie, Skinheadzi, Dresiarze, Skate'owcy czy najnowsze jacyś zwariowani ekolodzy, ci co jedzą tylko jedzenie ze śmieci, lub groźni hakerzy rodem z Watch Dogs. Znacie kogoś kto oddziela się w ten sposób od społeczeństwa. Co sądzicie o subkulturach? Dla mnie jest to bardzo szalone kojarzy mi się właśnie z Mad Maxem, Borderlands'ami czy Rage'm. Toleruję ich o ile nie szkodzą społeczeństwu, nie szerzą swoich idei i nie przeradzają się w sekty. Jakie znacie takie najdziwniejsze i najnowsze subkultury? Czym różnią się one od stowarzyszeń jak np stowarzyszenie rycerzy średniowiecza, survivalu czy nawet miłośników harnasia ??
Jotaro Kujo!!! Czyżbym znalazł kolejnego fana JoJo BZA ??? Z czystej ciekawości oglądasz który sezon? Czy widziałaś wszystkie poprzednie i najnowszy odcinek 5 sezonu?
Przede wszystkim Disco Polo zamiast tego wolę już swojskie piosnki z wiejskich dożynek czy festiwalów. Drugi na liście jest heavy metal, nie lubię tego wydzierania się RAAAAARRRRR i kręcenia głową choć niektóre utwory akceptuję jak np. ten co miał być w Borderlandsach 3 Bloodywood Machi Bashad. Trzecie na liście są ogólnie nowe rapy polskie czy zagraniczne w których nie ma głosu rapera tylko sam autotune który boli w uszy jak się słucha albo te teksty bez przekazu jak jakieś gucigangi. Ostatnie na liście może denerwować są to piosenki z radia które puszczają kilka razy dziennie ale wtedy po prostu zmieniam stację radiową.
Nie jestem uzależniony od porno ani fapania. Co do dogadywania drażni mnie lekceważenie przez innych. Gdy z kimś rozmawiam to poświęcam mu całą swoją uwagę i tego od niego oczekuję. Nie drażni mnie to, że znajomi swobodnie rozmawiają tylko to, że jak jestem w paczce to koniec końców wychodzi tak, że oni rozmawiają między sobą a mnie zrzucają na boczny tor. I stoję tak obok nich albo za nimi i słucham co mają ważnego do powiedzenia czując się jak 5 koło u wozu. Jeszcze gorzej jest jak zagadają się i odejdą gdzieś zupełnie o mnie zapominając a jak im przypominam że hola ale ja też tu jestem to "Ahha rzeczywiście zapomnieliśmy". W kontakcie 1 na 1 ja staram się z kimś porozmawiać a on/ona gapi się w telefon albo w połowie mi przerywa i zaczepia kogoś innego. A gdy po chwili pyta się mnie co mówiłem to ja już nie mam ochoty o tym opowiadać zwykle mówię "Aaa nic ważnego". Nie ukrywam że denerwuje mnie to tak samo jak odwracanie uwagi, uciekanie wzrokiem bo albo chce się z kimś pogadać albo mówi się wprost "Sorry nie mam ochoty" ,a nie liczy na to że rozmówca zaraz skończy i odejdzie. Ludzie najczęściej podchodzą do mnie tylko po coś, a gdy ja podejdę do nich pogadać to ignorują mnie lub lekceważą. W grupach jest tak, że rozmawiają o czymś o czym oni wiedzą - nie ja - albo jak ktoś chce coś pokazać np jakieś zdjęcie, to robią kółko wokół tej osoby a ja zostaję z tyłu. Ja sam odrzucam innych tylko wtedy gdy nie widzę zainteresowania z ich strony. To nie jest tak że jak ktoś do mnie podejdzie to odburknę "spieprzaj dziadu" albo zlekceważę go ale jak już podejdzie to tylko z jakąś sprawą i rozmowa urywa się po zakończeniu tej sprawy problemu. Tak może to jest lęk przed ludźmi, że boję sie podejść i zagadać ale jak już podejdę to chyba można mnie uszanować i wysłuchać a nie lekceważyć. Po takich doświadczeniach coraz mniej chce mi się nawiązywać kontaktów z innymi. Co do zainteresowań to nie mam jakiegoś specjalnego, którego wiem że lubię i wokół którego mógłbym szukać podobnych ludzi. Może wynika to z braku czasu od 8-15 szkoła potem co drugi dzień rozdawanie ulotek od 17 do 20 w weekendy też praca, a jak nie to obowiązki domowe. Chyba powinienem zapisać się na jakieś tańce/ sporty, albo do jakiejś grupy fanatyków historii czy tym podobne, tylko najpierw muszę zastanowić się co tak naprawdę mnie interesuje. To przez to pewnie uważają mnie za nudziarza chociaż widziałem sporo osób którzy nie mają żadnego zainteresowania, są leniami a mimo tego mają masę znajomych. Jeśli to nie wyjdzie poszukam jakichś psychiatrów gdzie mógłbym uczęszczać na zajęcia z eliminowania nieśmiałości i budowie kontaktów międzyludzkich.
Nie boję się ludzi po prostu się z nimi nie dogaduję... Za rok kończę szkołę, dorabiam też jako kelner w weekendy a w tygodniu rozdaję ulotki. Jestem zmuszony do kontaktu z ludźmi. Nie jestem empatyczny raczej nieśmiały ,przygaszony, wyciszony, wiadomo przy rozmowie z inną osobą trochę się boję i wstydzę ale wynika to z mojej nieśmiałości tak jak nie mógłbym np stanąć na środku sceny przed nawet 20 ludźmi. Jestem spokojny nawet za spokojny niektórzy uważają mnie za flegmatyka co w połączeniu z tym, że swobodnie czuję się gdy jestem sam , jednak daje innym wrażenie że nie potrzebuję ich lub tak jak pisałem jestem jakimś nudziarzem. OK może lubię czasem pobyć w samotności ale nie znaczy to, że nie chcę innych. Tak mam garstkę prawdziwych przyjaciół przy których jestem sobą przy innych oziębłym introwertykiem. Inni do mnie nie podchodzą nie pytają się co tam co robię, a ja też nie podchodzę do nich ani nie piszę bo mam jakąś blokadę w rodzaju "A co jak mają coś pilnego do robienia i im przeszkodzę? A co jak mnie odrzucą? A może nie chcą ze mną rozmawiać? O czym miałbym niby rozmawiać przecież to bez sensu przecież prawie go/jej nie znam" I tak jakoś w szkole czy pracy omijamy się bez słowa. Mam też często uczucie że coś jest ze mną nie tak np gdy idę korytarzem i większość się na mnie patrzy. Najgorsze jest to, że ludzie sami nie podejdą żeby porozmawiać nawet jeśli widzą że po miesiącu kilku czy roku nie jestem częścią np. klasy, grupy odstaję od niej, tylko tworzą sobie zdanie o mnie nie wiedząc kim tak naprawdę jestem lub co lubię. Nie pomyślą że może mam problem że może ciężko jest mi się z kims zaprzyjaźnić tylko wymyślają sobie że jestem jakimś dziwakiem, psychopatą, EMO, pewnie kogoś zamordowałem albo zrobiłem coś złego, nerdem który nie wychodzi z pokoju lub kujonem który cały czas się uczy. W szkole słyszałem już wiele plotek na swój temat ostatnio że jestem gejem bo siedziałem z przyjacielem na ławce przez półtorej godziny bez słowa a jakiś idiota widział nas wmówił sobie że coś nas łączy bo cały czas trzymam się tylko z nim. Już od 2 tyg wołają na nas "Małżeństwo" albo pytają "Kto jest żoną a kto mężem i czy lubię w pupę" I jak mam się integrować ze społeczeństwem skoro oni wychodzą na przeciw mnie a ja się bronie i wychodze na przeciw nim.
@Ractaros Mam dokładnie to samo. Też jestem typem samotnika nie wiem czy to fobia ale nawiązywanie nowych kontaktów jest dla mnie trudniejsze niż dla innych. Gdy rozmawiam z kimś często czuję lekki stres i strach, a jak rozmowa się nie klei albo osoba nie jest nią zainteresowana np. ciągle pisze z kimś innym na telefonie, to wtedy odpuszczam. Nie jestem nachalny, rzadko kiedy próbuję drugi raz nawiązać kontakt z tą osobą a jeśli już to po jakimś czasie. Niektórzy myślą że jestem odludkiem ale ja po prostu swobodniej się czuję gdy jestem sam lub wśród swoich prawdziwych przyjaciół nie setek znajomych. Lubię posiedzieć samemu i myśleć o czymś lub obserwować piękno świata. Też nie lubię wysłuchiwać jak to Hanka wjechała w kartony albo jak to kiedyś było a teraz nie ma. Zamiast tego wolę pobyć w samotności lub zająć się czymś ciekawszym. W gronie innych jestem kulturalny, czasem porozmawiam z kimś ale nie przepadam za większym tłumem. Szkoda ze tak jak napisałeś przez mój brak "towarzyskości" prawie nikt nie chce mnie bardziej poznać, tylko ocenia po pozorach Tak niestety jest, nie wiem czy to znieczulica społeczna czy inni twierdzą, że skoro nie mam wielu znajomych to nie lubię ludzi albo nie warto się ze mną kumplować bo jestem jakimś nudziarzem. Czasem mnie to boli jak widzę innych jacy są zgrani, jak sobie pomagają ale ja tak nie potrafię, co nie znaczy że nie chciałbym mieć przy sobie bliskich osób a szczególnie tej jedynej. Kiedyś siedziałem sam na ławce , miałem wtedy poważny problem, z którym nie mogłem sobie poradzić "znajomi" uznali, że skoro do tej pory się z nimi nie przyjaźniłem to nie potrzebuje pomocy - uwierz mi, że nikt wtedy nie podszedł do mnie żeby zapytać się czy wszystko ok, choć widzieli jak płaczę. Takie już jest życie samotnika albo masz przy sobie masę znajomych jesteś popularny, szanowany albo nie rozmawiasz z większością osób i zrzucany jesteś na inny tor co znaczy że wszystkim poradzić sobie musisz sam.
zabakraba pewnie od razu to wszystko kupi
proponowałbym do tego jeszcze dziewicę, z której po stosunku spuściłbyś krew w imię diabełka a i jeszcze magiczne świece
Ohhh i love it! Uwielbiam jego piosenki i głos mimo że bardzo nadają się do grania na weselach www.youtube.com/watch?v=HCm6gRHINqA Jaki jest wasz ulubiony artysta/zespół?
na cda.pl ale próbowałem także na innych i było podobnie raz mi sie udało i na szczęście dokończyłem odcinek ale chciałbym wiedzieć co zrobić jeśli wyskoczy mi taki błąd
Przed chwilą oglądałem sobie pewien serial i musiałem go na chwilę przerwać gdyż miałem pilne zadanie do wykonania (rodzice wołali). Gdy wcisnąłem przycisk "wznów" wyskoczyło mi The media playback was aborted due to a corruption problem or because the media used features your browser did not support Wie ktoś jak to naprawić?? Zdenerwowałem się bo serial trwał godzinę i byłem już przy 40 minucie to za dużo żeby oglądać od nowa. Niby mogę odświeżyć stronę i wybrać odtwarzanie od danej minuty ale gdy tak robię od razu wyskakuje ten sam błąd. Próbowałem na Chromie, na Operze i Vivaldi i na żadnym nie działa.
Może ma to związek z tym, że od jakiegoś czasu robię się coraz bardziej depresyjny, przygnębiony i smutny. Czasem po prostu zwyczajnie stoję a znajomi podchodzą i pytają się dlaczego jestem taki smutny i czy coś się stało bo wyglądam jakbym miał jakiś problem z którym nie mógłbym sobie poradzić albo jakby przytrafiło mi się coś złego. No może rzeczywiście mój wyraz twarzy jest bardzo poważny ale bez przesady.
Nie, nie jaram. Tak jak napisałem wyżej jakieś kilka lat temu z 10, 11 bardzo pociły mi się dłonie i zawsze się stresowałem gdy musiałem się z kimś przywitać. W wieku dojrzewania jakiś 14rż przestały mi się pocić ale za to siniały i robiły się zimne. Początkowo tego prawie nie zauważałem ale nasiliło się to jakiś rok temu kiedy to znajomi mówili mi o tym jakie to moje ręce są zimne albo pytali się czemu mam takie sine. Myślałem że to normalne tak jak ze stopami że szybko się wychładzają ale od czasu gdy zaczęły mnie boleć od tego zimna zaniepokoiłem się. Od pół roku obserwowałem kiedy tak mi się dzieje żeby znaleźć przyczynę ale doszedłem do wniosku, że nie ma jakiejś przyczyny np stres, zmiana otoczenia jak z klimatyzowanego sklepu na świeże powietrze itp.
wiem o tym mam już termin wizyty ale pytam się gdyż może ktoś miał taki problem i wie co mu lekarz przepisał albo wyleczył to innymi sposobami. Żyjemy w czasach gdzie wszędzie trzeba oszczędzać a jeśli ma mi pomóc jakiś okład z babki lekarskiej albo inne ziele zamiast leku za 100PLN który wywołuje skutki uboczne to wolę poszukać tej babki niż wydawać stówę. Czasami niekonwencjonalne metody są bardziej skuteczne o ile osoba która je przepisuje ma o nich pojęcie. Chyba każdy pamięta jak to dawniej brali spleśniały chleb i pajęczynę i przegryzali, a potem wypluwali. I pomagało a wtedy nie wiedzieli że chodzi o pleśń i zawartą w niej penicylinę. Szkoda, że w mojej okolicy nie mieszka Baba Zielna.
Pamiętam jak w podstawówce nadmiernie pociły mi się ręce, czasem nawet same z siebie. Koledzy nie chcieli się wtedy ze mną witać ani przybijać piątki, bo z moich rąk kapał pot. Z wiekiem dojrzewania ten problem ustąpił ale pojawił się nowy i tak jest do teraz. Czasami moje ręce robią się tak zimne, że aż mnie bolą i czuję się tak jakbym trzymał je w lodowatej wodzie. Czy jest zima -10C albo lato i +40C w słońcu one potrafią być czasem zimne obojętnie czy miałem wcześniej jakąś aktywność fizyczną żeby się bardzo spocić czy nie. To przychodzi nagle i przechodzi po pewnym czasie. Azaliż znacznie częściej moje ręce przybierają siną barwę, czasem są tak sine jak u nieboszczyka jeszcze jeśli wtedy najdzie okazja i staną się zimne to już zupełnie jakbym nie miał w nich krążenia. Jest to niebezpieczne? Może powinienem udać się z tym do lekarza. Ktoś borykał się z takim problemem?
Wreszcie będzie można wyszukiwać potajemnie domy z 'miłymi" paniami. Ehh ten czarny humor ostatnio mam go coś za dużo.
Nie, nie było dopiero zmaterializował je MEGAWONSZ9 ponieważ ludzie nie byli mu posłuszni
A tak na serio były ale było ich znacznie mniej. Często słuchałem opowieści babci na wsi jak to chodzili do szkoły boso i jakoś żadna pszczoła, kleszcz, mrówka ich nie gryzła. Albo jak wychodzili ze szkoły bo były wykopki i wszyscy szli na pole zbierać ziemniaki lub gdy były zbiory to kosić albo wiązać snopki siana. Ilekroć leżeli na kocach na polanie albo spacerowali w lesie i żaden kleszcz ich nie ugryzł. Pewnie to genialni naukowcy spowodowali to, że jest ich aż tyle tak jak to było z biedronkami azjatyckimi które miały zjadać mszyce a teraz gdy jest ciepło to jest ich masa na oknach, ścianach , gryzą ludzi i zabijają zwykłe polskie biedronki. Nie wspominając o tych ślimakach bez muszli które jak się posypie solą to się rozpuszczają a tak poza tym to szkodniki na dodatek są obślizgłe że nawet samochód może wpaść w poślizg jak na niego wjedzie i strasznie śmierdzą.
Pamiętam jak w mojej okolicy mieszkał taki starszy pan na oko po 80tce. Czasami spotykałem go w sklepie, był miły uprzejmy. Na lewej ręce miał duży tatuaż półnagiej kobiety opowiadał, że zrobił go w młodości i że teraz już by tak nie postąpił. Żeby zrobić sobie tatuaż trzeba przemyśleć co i gdzie.
Jakoś nigdy nie widziałem soku 100% truskawek jak już coś to jakieś watery jak Kubuś Water, Tymbark H2Owoc albo mieszanki innych owoców z dodatkiem truskawki. Może truskawka daje mało soku i dlatego nie ma aż tylu napojów o takim smaku. Ale przecież jakby dawała mało soku to nie byłoby chyba tylu cukierków, gum to żucia, lodów itd.. o smaku truskawki. Myślę że powinieneś zakupić truskawki i samemu zrobić sobie sok zasypując je cukrem w słoiku.
W XXIw. i tak wszystko jest brudne, skażone chemią więc jakaś złuszczona skóra i zarazki pani ekspedientki nie przeszkadzałaby mi. Przecież i tak na naszym ciele i wewnątrz organizmu żyją miliony odrażających potworków, są one też w wodzie i w powietrzu odkąd pojawił się człowiek i wiele wiele lat wcześniej. Jeśli ona mieszała tą kiełbasę na twoich oczach to jednak nie kupiłbym jej gdyż niesmak by pozostał. Chociaż i tak jeśli nie ona to w innym zakładzie kto inny będzie mieszał inną kiełbasę i nie ma się 100% gwarancji że będzie miał umyte ręce albo będzie w rękawiczkach. Jak to mówią czego oczy nie widzą tego sercu nie żal oraz człowiek nie świnia, wszystko zje.
„Nowy” Facebook ma mieć w swoim centrum grupy. Zawartość z nich będzie pojawiać się częściej na naszych tablicach, a serwis zacznie ułatwiać znajdowanie i zachęcać do dołączania do nowych społeczności
Jeśli skupią się na grupach to ograniczą posty znajomych, zdjęcia, relacje. Zamiast tego coraz częściej będą wyświetlały mi się posty z bezsensownych grup do których znajomi czasem mnie dodają.
Czyli będę miał mniej zdjęć koleżanek do zapisania w fap folderze :(
Allo Allo oglądałem przez jakiś czas choć nie do końca mnie porwało. Może czas dać mu drugą szansę
Jakoś nie śmieszą mnie brytyjskie komedie, szczególnie te które można obejrzeć w telewizji na ATM Rozrywka. Ci "Detektoryści" - którzy nigdy nic nie znajdują, ta starożytność w "Plebsie" oraz żarty z "Peep Show". Może jestem na to zbyt głupi, może tam są ironie i sarkazmy których nie rozumiem ale dla mnie te seriale nie są śmieszne choć niektórzy uważają, że Brytyjczycy mają humor i tworzą jedne z lepszych komedii. Może akurat te wymienione nie przekonały mnie z powodu obecnego tam lektora , ale jestem pewny, że z Brytyjskich komedii śmieszył mnie tylko Benny Hill i Rowan Atkinson znany z Jasia Fasoli. Oglądaliście jakieś brytyjskie komedie które was rozbawiły? Jeśli tak to podajcie tytuły może akurat trafią w moje gusta.
wiem ale jednak kupiłem je z myślą że pogram a części z nich nawet nie odpaliłem czyli zmarnowałem pieniądze na świetne gry w które nie chce mi się grać
Mam zakupione Risen i Risen Dark Waters oraz TES V Skyrim i całą sagę Gothic i kilka Assasynów Brotherhood , 1, 2, Unity i Syndicate prawie każde nieograne. W Risena 1 grałem kończyło się na to, że wpisywałem kody tak samo w Assassyna 1 pograłem chwilę i skończyłem. W TES V doszedłem do Słów Mocy i skończyłem. Mimo , że te gry mają dobre oceny i większość je uwielbia to nie mogę się przełamać i ograć do końca przynajmniej część z tych tytułów. Podajcie plusy i minusy tych gier jeśli w nie graliście może się skuszę. Kuszą mnie Gothici ale z drugiej strony pewnie po kilku godzinach bym odpuścił i albo byłoby jak z Risenem. Dlaczego warto je ograć? W TES V przeraża mnie trochę długość gry nie lubię siedzieć kilkadziesiąt godzin w jednej grze mimo że grało mi sie przyjemnie. Może po prostu gry RPG nie są dla mnie?
Żartując sobie liczyłem na to, że będą to naprawdę dziwne gadżety pokroju np. lalki dmuchanej Yenneffer, Triss Ciri no ale przecież Family Friendly więc jakieś mydło :(
@Mutant z Krainy OZ
Czyż nie jest tak, że facet zawsze pozostanie dzieckiem? Jak zrobiłem tak zrobiłem ważne, że młodzi nie mieli już używek - chociaż przez chwilę, a ja miałem darmowe piwka za 2,50zł
@biernest
A po co ma sobie żul zdrowie niszczyć, chociaż w sumie może zdobyłbym wtedy sławny tytuł "Kierownika" ;-O
a co Roxie wpadła ci w oko? ;P Wiem, że przemysł muzyczny opiera się na łóżku: z tym się prześpij a dostaniesz to. Ciekawe tylko któremu pierwszemu wskoczy do łóżka. Co do samej piosenki i jej tekstu oraz teledysku to chcieli ją chyba porównać do Ariany Grande bo zauważyłem tam pewne podobieństwa. Jej głos jest dojrzały mimo, że ma 14 lat więc chcą ją wylansować, a co się dobrze sprzeda? Dziewczyna młoda, piękna, śpiewająca z podtekstami o której pewnie nie jeden młodzieniec śni po nocach no i niestety pedofil. Fakt jest taki, że teraz każda dziewczyna chce wyglądać na starszą dodając sobie tu i ówdzie oraz wykorzystując makijaż i ubrania. Czasem się słyszy, jak to ktoś sie umówił i myślał że pełnoletnia a tu 15. Nic to nie zmienia bo Roxie Węgiel to i tak deska, a jej piosenka jest co najwyżej średnia bo nie ma jakiegoś doskonałego głosu. Ludzie się nią jarają tylko dlatego, że wygrała Eurowizję (a wiadomo jaki jest tam poziom) i jest z naszą rodaczką.Też uważam że to zakamuflowana pedofilia ale wiadomo SZOŁBYZNES . Aż mi się przypomniał odcinek Black Mirror "Piętnaście milionów" 8-)
Można na to tak popatrzeć ale ja zrobiłem coś podobnego do obywatelskiego zatrzymania. Poza tym kto by płakał o 2 piwa i paczkę fajek? I tak paczkę wyrzuciłem bo nie palę , a piwa no przydały się :) Zresztą nawet jakby o tym komuś powiedzieli to oni by mieli większe problemy z uwagi na to że byli niepełnoletni a posiadali używki. Co do napaści to przecież nie złamałem im ręki albo coś po prostu odepchnąłem i się przewrócili. Upadli na trawę więc nie liczyłbym na jakieś urazy wewnętrzne oprócz tego, że uraziłem ich dumę i się popłakali.
Ehh 18 już na karku, dorosłość mi się ładnie ukłoniła za rok koniec szkoły i do pracy. Ale coś w tym musi być bo mnie też wkurzają młodzi a najbardziej to podstawówka. Nie dość, że wszyscy mają najwyżej 1,6m wzrostu to klną jak szewc, palą i piją. Ostatnio byłem świadkiem takiej sytuacji jak 2 młodych gó***aków gdzieś między 5 a 6 klasą wyzywało sie od pedałów, kur**w, szmat. Co mnie rozbawiło to to jak w końcu jeden z nich wykrzyczał "a ty szmato masz metr trzydzieści wzrostu" a drugi na to "wcale nie kur*o bo mam metr czterdzieści cztery". Wyobraźcie sobie ich miny gdy ja 190cm wzrostu podszedłem do nich i powiedziałem "co jest gów***ki rodzice nie nauczyli jak ładnie posługiwać się polszczyzną, tacy mali a już tacy wyszczekani. Ile wy macie lat z 12? Jesteście gorsi niż menele, po prostu patologia aż ręce opadają. Tutaj tacy cool bo potrafią powiedzieć "kur.. szmata, dziw.. peda.." a w domu pewnie "Mamuś zrób naleśniki". Takie z was cwaniaki to chodźcie na solo." I w tym momencie rzucili się na mnie, a co było najlepsze od razu ich mocno odepchnąłem, po tym jak upadli na ziemię to się popłakali. Jednemu przy upadku wypadły z kieszeni fajki to pomyślałem, że mu je wezmę i przeszukam ich plecaki gdzie jak się okazało drugi z bandy miał dwa piwa schowane. Zarekwirowałem im używki i powiedziałem, że mają szczęście, że ich nie znam bo bym do rodziców zadzwonił. Niestety to prawda że młodzież przez takich jak Kruszwile staje się nieludzka. Coraz częściej słychać jak tacy młodzi posługują się "łaciną", coraz częściej widać ich palących albo pijących już od 4 klasy niektórzy z nich robią to co inni robili dopiero w gimnazjum. Aż strach pomyśleć na jakich ludzi oni wyrosną. Najgorsze wg mnie jest to, że tracą szacunek do innych , nie potrafią już powiedzieć nawet Dzień Dobry a jeszcze gorsze jest to że już są małymi zboczuchami. Często słyszę jak gadają między sobą, że wyruchali by tą i tamtą, że wszystkie mają być podległe swojemu panu. Potem słyszy się w mediach o gwałtach, morderstwach, dilerce oby oni na takich nie wyrośli. W XXIw. młodzież cofa się do średniowiecza gdzie kobiety nie miały swoich praw, gdzie był chłop i szlachcic. A to wszystko przez dostęp do treści nieprzeznaczonych dla dzieci poniżej 18 lat ale też przez rówieśników i to co słyszą w domu a najbardziej przez ich Idoli którymi są ludzie często łamiący prawo będący swoista patologią. Co to jest za "ochrona" w internecie gdy np. na stronie porno wystarczy kliknąć "Mam 18 lat Wchodzę" zamiast "Zabierz mnie stąd" albo "Jestem niepełnoletni. Wychodzę" Lub gdy na popularnym serwisie np. YouTube dostępne są dla każdego tzw PATOSTREAMY gdzie młodzież ogląda i uczy się patologii.
strasznie mi to przypadło do gustu. Takie klimaty pod RDR 2 albo ogólnie jak ktoś lubi Dziki Zachód
https://www.youtube.com/watch?v=7ysFgElQtjI
w Wielki Piątek poszczę. Mięsa nie jem (jestem wegetarianinem) ani słodyczy, alkoholu też nie pijam, jedynie spożywam 3 posiłki dziennie rano lekki, po południu trochę cięższy ale bez obżarstwa i na kolację lekki. Dopiero w Wielką Sobotę po poświęceniu koszyczka jem normalnie ale też nie popijam alkoholu i ograniczam słodycze.
nie chodziło o takie legendy jak ty podajesz "Smok Wawelski" "Św. Kinga" "Hejnał Mariacki". Właściwie dlaczego są takie popularne i takie ważne???
Ostatnio obejrzałem na internecie odcinek Urban Legends i tak mi się przypomniało, że znam kilka "miejskich legend" m.in. "o tym, że Lenin był grzybem" "czarna wołga porywająca dzieci" oraz "zabójca na tylnym siedzeniu". A wy znacie jakieś miejskie legendy? Jeśli tak to napiszcie jakie, mogą być także straszne.
Niema i bez rąk, bo wtedy nie mogłaby ani opowiedzieć ani migować zeznania na policji
spoiler start
czarny humor
spoiler stop
Znacie jakieś najlepsze kanały na YouTube gdzie artyści wrzucają swoje kawałki? Coś jak Trap Nation, T-Series??? Gatunek się nie liczy chodzi o to aby były tam fajne utwory chociaż w sumie fajnie jak byście napisali czy kanał odnosi się to konkretnego rodzaju czy ma wszystkie.
Ehh ci ludzie narzekają na piękno świata bo muszą się wysilić i robić inne rzeczy oprócz pracy, nie to co my...
U mnie dobrze! Niski stopień smogu w mojej okolicy, piękne słoneczko świeciło, teraz już będzie zachodziło, a i ciepło dzisiaj było. Nie padało, kwiatki i drzewa kwitną, za niedługo będę czuł zapach koszonej trawy, grill już był więc sezon otwarty. A i ze zdrowiem w porządku, nic nie boli aż chce się żyć. Przydałoby się jeszcze coś słodkiego i jakiś zimny napój. Za niedługo już święta potem weekend majowy, wiosna przyszła, będzie coraz cieplej - ot takie powody do radości.
Ja tam jednak wolę to starsze Disco Polo jak ktoś wyżej napisał Boys , Shaza, Bayer Full niż to nowsze, dlatego że nowsze DP stara się przypominać pop. Ogółem Disco to muzyka stworzona do zabawy najlepiej na weselach, w klubach, odpustach bądź innych wiejskich eventach. Tekst nie musi być mądry ważne żeby był o szczęściu tak samo muzyka nie musi być jak z opery tylko kilka bitów, gitara czy perkusja ważne żeby była skoczna. Taki chwytliwy tekst i skoczna również chwytliwa muzyka na siłę zostająca w głowach sprawia, że jak jest sie na jakiejś imprezie to człowiek lepiej się bawi. Przecież to widać jak na koncerty gwiazd Disco przychodzą setki tysięcy osób (może oprócz zespołu Nef) - jemu to podziękujemy... A na teledyskach na YouTubie miliony wyświetleń. Jak widać KICZ się sprzedaje bo kto nie chce choć na te 5 min trwania piosenki poczuć się jak w jej tekście w jakiejś szczęśliwej miłości być, dużo dobrobytu mieć. Problem w tym, że w Disco też znajdą się czarne owce których tekst jest zupełnie IDIOTYCZNY a mimo to ludzie ich kochają, Disco też nienawidzi się za to, że jest wszędzie i po stokroć słychać to w radiu. Również tekst Disco przekazuje nieświadomie wiedzę o seksie dzieciom i zawiera wiele podtekstów które rozumieją tylko dorośli i gimbaza też ale tam się z tego śmieją jakie melony albo coś. Ale dorośli potrafią się przy tym świetnie bawić co świadczy o tym że lubią temat seksu, chętnie by przeżyli albo myślą że nikt nie wie o co chodzi bo przecież melony to owoce nie piersi więc synek/córka/młodzież nie będą wiedzieli dlatego bezkarnie można to śpiewać... takie jakby Hentai w Incognito co ty wiesz co oglądasz ale inni nie wiedzą bo historia się nie zapisała.
Klasyk:
https://www.youtube.com/watch?v=b6Gdg9hhOas
Dlatego wolę czasem posłuchać Disco z podtekstami niż rap - bo rap jest mądry i ma przesłanie ale zależy jaki - w którym słychać Kurr... Chu.. Dziwk... Pierdo... Skur... czy też zagraniczne Nigg.. Bitc... Ass... Dic..
Słyszałem o:
spoiler start
Życie mnie.Mnie
spoiler stop
Jan Sztaudynger - Polecam :-)
Legendy głoszą, że ktoś kiedyś wyrwał dziewczynę tekstem na podryw
Chodzi mi o to że jak powiem że jest słodka to zawsze się dziewczyna ucieszy, pomyśli że sie komuś podoba. O takie teksty zapytuję..
Dobra inaczej jak wy mówicie do swoich dziewczyn/żon. Chodzi mi o takie proste teksty ale fajne jak "Słodko dziś wyglądasz" "Wow w tym ubraniu pięknie wyglądasz" "Jesteś taka słodka, że aż chciałoby się schrupać" Coś w tym rodzaju ale żeby było romantycznie tak żeby dziewczyna sie zarumieniła grzecznie podziękowała, uśmiechnęła a nie patrzyła jak na idiotę. Nie chcę tekstów typu Mickiewicz bo może to jest mega romantyczne to jednak większość dziewczyn przynajmniej jakie ja znam nie chciałyby takiego albo pomyślałby że jakiś dziwak. Jakoś nie widuję dziewczyn wzdychających do Mickiewicza albo Słowackiego no chyba że polonistki. Zmysłowe , namiętne, słodkie i romantyczne a jednocześnie proste - takie mają być te teksty
A myślisz że nie szukałem w Google. Szukałem ale tam pełno jest tandetnych tekstów jak "Eee mała jesteś saperem bo wyglądasz bombowo" albo takie teksty na które żadna dziewczyna już nie poleci przykład post [5].
Dzisiaj powiedziałem dobrej przyjaciółce, która była smutna że dostałem taką radę, że jak się stresuję to mam pomyśleć o czymś miłym, przyjemnym więc kiedy się stresuję zawsze myślę o niej.. aż się zarumieniła. Podajcie jakieś romantyczne teksty takie na bajer do podrywu. Jak jej kiedyś powiedziałem "zdejmuj odzienie chce cie smarować polewą toffi" to nie zadziałało. Szukam takie teksty na podryw ale też żeby rozweselić i dowartościować drugą osobę. Sono un troll pagato
Jeden z lepszych wg. mnie ale ja się nie znam więc oceńcie sami.
https://www.youtube.com/watch?v=lSipXuqHt40
Nic nie robiąc, leżąc na kanapie i popijając gorącą herbatę zacząłem rozmyślać. Doszedłem do tego, że mam już dosyć tego pośpiechu, pogoni za pieniędzmi, karierą, szczęściem, tych całych socialmedia i zwykłych mediów jak telewizja itd.. nie chodzi o to, że chcę popełnić samobójstwo ale chciałbym odizolować się od ludzi pytanie jak? A gdyby tak mieć na tyle pieniędzy, że nie musiałbym pracować i kupiłbym sobie domek gdzieś na wyspie z dala od ludzi, uprzednio ściągnął jakąś muzykę i puścił w radiu, ale skąd brałbym jedzenie? - to jest tylko marzenie które nigdy się nie spełni dlatego szukam pomniejszych marzeń możliwych bądź trudnych do zrealizowania. Czy współcześnie można nie żyć życiem? I nie chodzi to o reinkarnację czy jakieś istoty pozamaterialne. Chodzi o to czy współcześnie można odizolować się od tej szarej masy tego co nas ogłupia tej cholerniej codzienności. Czy możliwe jest aby żyć bez zegarka gdzieś gdzie nie ma "cywilizacji", bo po cóż nam taka cywilizacja, takie życie gdy zatracamy w nim szczęście i człowieczeństwo. Mieć auto, dobrą wypłatę, karierę, najnowszego smartfona, telewizor, komputer, gry, być sławnym, nie musieć pracować, itp.. - to są współczesne marzenia a gdzie w nich szczęście? Jesteśmy szczęśliwi gdy mamy obok drugą osobę którą kochamy gdy widzimy dobro, gdy przebywamy z przyjaciółmi, gdy się uśmiechamy, gdy świeci słońce, gdy jest ciepło, gdy jemy coś słodkiego gdy robimy to co lubimy lub szalonego. Wiadomo " być szczęśliwym każden jeden by chciał, ale robić to nie ma komu" i "czy sie stoi czy sie leży 5 tysięcy się należy" Ale to są tylko moje marzenia i przemyślenia. Napiszcie jak mógłbym oderwać się od codzienności aby znaleźć prawdziwe szczęście.
Od pewnego czasu mam tak, że kliknę w jakiś folder, obraz, aplikację to jeden raz to komputer odczytuje to tak jakbym kliknął dwa razy i otwiera mi ten folder itd. Problem występuje w myszy fizycznej i jest uciążliwy bo otwiera i zamyka mi się wszystko w co tylko 1 raz kliknę przykładowo mam otwarte 2 okna w przeglądarce i kliknę żeby zamknąć jedno z nich to zamyka się też drugie gdyż przycisk "X" w drugim oknie jest w tym samym miejscu jak w pierwszym
Dawno nie jadłem chipsów i dzisiaj gdy byłem w sklepie zauważyłem, że Lay's mają teraz opakowanie po angielsku. Już nie pisze "Zielona cebulka" tylko "Green Onion" to samo tyczy się paprykowych "Paprika", solonych "Salted" oraz innych smaków np Lay's Strong i Lay's Maxx. Jedynie Lay's z Pieca są "Z Pieca" i "Karbowane" a na reszcie po polsku jest tylko tylna część opakowania. Ktoś wie dlaczego tak jest?? Czy Frito Lay Poland już nie produkuje ich w Polsce i muszą sprowadzać z zagranicy, czy zrobili je na ogólnokrajowe, żeby obcokrajowcy wiedzieli jaki to smak?
Akurat Choppery i Harley Davidsony lubię. To prawda, że niektórzy podnoszą sobie tym testosteron - przynajmniej im się tak wydaje, albo tacy po 50 podjeżdżają i próbują wyrywać małolaty bo "Hej laska patrz jakiego mam motora dużego i nie tylko :)" Dla mnie są to prawdziwe motocykle i sam chciałbym takiego posiadać, a ich brzmienie ma być rozpoznawalne, by były popularne i ludzie je kupowali. Bardziej denerwują mnie ci na ścigaczach którzy myślą, że jak mają 300km i mogą pędzić nawet ponad 300km/h to są kimś. No tak są ale tylko zagrożeniem dla innych, bo nie pomyślą o tym, że pędząc ponad 100km/h na takim ścigaczu jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że przy wypadku zginą bo nie ma tam żadnych zabezpieczeń jak w samochodach pasy albo poduszki powietrzne. Kij jak ma ścigacza i jedzie zwyczajnie a co innego jak gazuje na prostej 250 i jeszcze dla szpanu na jednym kole albo wymija wszystkie samochody bo jest szybki i zwinny. Ale najbardziej wkurzają mnie młodzi na pierdkach czyli skuterach. Chwalą się tym między sobą bo kupili za tysiąc złotych ani to szybki gdyż 50km/h może max niektóre tylko do 30. A z kilku kilometrów słychać tylko "bzzzzzzzzzzzzz" jak jakiś komar. We wakacje przyjeżdżało pod mój dom takie dziecko 8 letnie na takiej pierdziawce i to jeszcze z kamerką. Z początku było ok ale w końcu nie wytrzymałem i pogoniłem smarkacza a jak przyjechał z ojcem to powiedziałem, że jest to teren prywatny (bo jest) i nie życzę sobie żeby ktoś nagrywał moją osobę i moją działkę bez mojej zgody i wiedzy zgodnie z ustawą RODO. To jego ojciec powiedział, że mam problemy i że już tu nie przyjadą i spokój. Rodziców wtedy w domu nie było więc mogłem mu nawrzucać co chciałem ;)
było wczoraj w TVP widziałem dopiero dzisiaj oglądając powtórkę.
wiadomosci.tvp.pl/41700616/01042019-1930
spoiler start
jak ktoś nie chce oglądać całego z jawnych przyczyn, lub po prostu żeby nie
marnować czasu to od 24:55 się zaczyna
spoiler stop
Kurka wódka!! Nawet TVP wczoraj żartowało. Pod koniec "Wiadomości" opowiadali o tym jak na A2 kiedyś wypadek miała ciężarówka z czekoladą. I od tego czasu zauważono, że ten odcinek gdzie była wylana czekolada jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Ponieważ składniki zawarte w czekoladzie absorbują wodę i konserwują nawierzchnię więc polski rząd myśli o tym czy by nie przeprowadzać akcji spryskiwania nawierzchni czekoladą, ekolodzy się z tym zgadzają o ile będzie to przeprowadzane w nocy kiedy wszystkie pszczoły już śpią. Ciekaw jestem ile osób uwierzyło i potem opowiadało o tym nowym sposobie innym. Ja sam prawie uwierzyłem ale jak się przysłuchałem to dotarło do mnie, że to nie ma sensu a przecież jest Prima Aprilis.
Oglądając filmy jak choćby Szybcy i Wściekli lub grając w gry np Need for Speed widzi się podrasowane fury. Zastanawia mnie to czy w Polsce istnieją takie warsztaty, gdzie można odpicować brykę wizualnie ale też pod względem osiągów. Na YouTubie są jakieś filmiki z takimi samochodami ale zagraniczne. W Polsce jest nawet dużo supersamochodów ale raczej do tej pory widywałem tylko zwyczajne wersje. Jeśli jakąś zmodyfikowaną to najczęściej BE-EM-Kę Sebixa który ma 250 km pod maską i myśli, że jest panem świata bądź Hondę Civic albo typowy VW Golf. Czy tuning w Polsce ogranicza się tylko do takich Sebixów? Nie znam żadnego ani nie słyszałem aby był gdzieś na terenie ojczyzny taki warsztat jak to jest choćby w Dubaju albo Ameryce gdzie królują Low-Ridery. Zastanawia mnie też ile to kosztuje taki tuning? Fajnie byłoby mieć w przyszłości taką brykę ale jednak dobrze, że mało osób ma takie skoro Polscy młodzi 18-25lat potrafią rozbić się zwykłym autem bo urządzili "wyścigi"
Szukam jakiejś dobrej Mangi lub Anime które mógłbym obejrzeć. Do tej pory raczej rzadko oglądałem te gatunki ale po obejrzeniu JoJo uznałem, że warto. W dzieciństwie oglądałem Naruto, Dragonballa, Pokemony i Initial-D teraz szukam coś w stylu JoJo mianowicie z dobrą fabułą. Mogą być komedie oraz takie z ciężkim/mrocznym klimatem. Wiem że powstawały wątki o Anime ale za dużo tam tytułów a chodzi mi o to żeby ktoś mi coś polecił i dodał jakieś 2 zdania o tym np że to komedia, visuanovel albo co mu sie w tym spodobało.
co do gejów i lesbijek nic nie mam. Szanuję ich i nie mam nic przeciwko by mogli legalnie wziąć ślub. Jestem katolikiem i choć Kościół to neguje to jednak trzeba zachować miłosierdzie wobec drugiej osoby "...a bliźniego swego jak siebie samego" Odnośnie adopcji też nie mam nic przeciwko skoro 2 tatów albo 2 mamy będą kochali/ły swoje dziecko, nie wyrządzały mu krzywdy to czemu nie? Większe prawdopodobieństwo, że w rodzinie powiedzmy Kowalskich, których wszyscy znają jako przykładną rodzinę może być przemoc domowa. Tak samo patologia i wszelkie zło występuje u czarnych jak i białych u azjatów jak i europejczyków u Jamajczyków jak i Greków itd to nie zależy od koloru skóry, kraju w którym się mieszka, kontynentu. Wszystko to jak się zachowujemy wynosimy z domu, szkoły, pracy. Adopcja - rówieśnicy będą się wyśmiewać z takiego dziecka, no tak będą ale czym to jest spowodowane? Tym, że rodzice nie wytłumaczyli że czasem jest tak że dwóch mężczyzn albo dwie kobiety się kochają. Co ma zrobić dziecko gdy w domu słyszy "jeba** pedały" skoro rodzice są autorytetem ich trzeba słuchać? Tak samo w szkole czy nie jest tak, że większość przekleństw nauczyliście się tam? To koledzy w większości wprowadzają w sprawy seksu i uczą wulgaryzmów. I dziecko które w domu jest wzorowe w szkole klnie jak szewc i wyzywa od czarnuchów albo debili, bo koledzy robią to samo albo trzeba się popisać. To dorośli mają wpływ na dzieci które przy okazji uczą rówieśników tego co usłyszeli od rodziców. Ostatnio byłem świadkiem jak 2 gejów było wyzywanych przez starsze panie ok 80 lat tzw Moherowe Berety. A dlaczego? "Bo dawniej tak nie było, bo były inne czasy, bo kto to widział żeby dwóch chłopów się za ręce trzymało" Tak wtedy była inna polityka, ludzie mieli inne zajęcia i teraz gdy nastąpił postęp technologiczny, polityczny, itp bo Unia, prawa dla każdego. Oni byli wychowani inaczej mieli inne poglądy i to nie ich wina, że nie mogą czegoś zrozumieć. Tak jak my nie wyobrażamy sobie życia w tamtych czasach choćby w czasie wojny tak oni nie potrafią np obsługiwać komputera. Geje i lesbijki istnieją od zawsze tak jak od zawsze istnieją tacy którzy nie potrafią tego pojąć. Nie trzeba ich popierać wystarczy tylko zaakceptować to, że są i nie uprzykrzać im życia skoro oni nic nam nie zrobili.

Gdy kliknę w dowolny post nie wyświetla mi się autor ani komentarze niby nic ważnego ale jak są jakieś fajne memy to chciałbym zapisać a tego też zrobić nie mogę. Korzystam z Vivaldi gdyż uważałem że Google Chrome zżera dużo RAMU ale chyba znowu muszę go pobrać bo tutaj same problemy przykładowo (musiałem robić ssa i wycinać w paincie żeby zapisać: I tak mam cały czas to nie jest że wziąłem i zamalowałem tło i autora z komentarzami..
Mam internet 32mb/s wiem nie dużo ale działa. Problem w tym, że gdy chcę sobie obejrzeć 25 minutowy odcinek serialu na internecie to po włączeniu zacina co pół sekundy albo kilka sekund. Używam przeglądarki Vivaldi, strona na której chciałem oglądnąć to CDA.pl mam niby włączoną wtyczkę flash ale czasem sama się usuwa. Serial po chwili czekania powinien zacząć się ładować tak jak to jest na Youtube albo na innych stronach a tutaj nic się nie załadowało nawet gdy czekałem specjalnie 15 minut. W ogóle na cda mi adblock nie wykrywa reklam a na GOLu mam już 20 ????
liczyłem na to, że klasa wyższa (bez urazy jak pisał @Hydro2 trochę dystansu) uczęszcza na tę rozrywkę dla inteligentnych. A tak na serio nie chodzi mi o opinię kinomaniaków i lubiących teatr, a opinię i radę zwykłego Kowalskiego. To, że jest to forum o grach i graczach jest jeszcze bardziej interesujące dlatego, że mogę się przekonać co do stereotypów że gracze to non stop ino przed ekranem. Może i tak jest może są tu nerdy, które tylko kino i naprawdę ich rozumiem bo do tej pory też wolałem. Teraz będę starał się częściej chodzić do teatru o ile kasa i czas pozwolą
nie mam w sumie jakiegoś hobby ,bywa że interesuję się wszystkim i niczym W ogóle jestem jakimś nieciekawym człowiekiem.
Teatr czy kino, co wolicie? Jeśli teatr to jaka była wasza ostatnia lub ulubiona sztuka jaką oglądaliście. Ja nie przepadałem za teatrem ale znajomi niedawno jakiś miesiąc temu na spektaklu "Chory z urojenia" w teatrze im. Juliusza Słowackiego. Poszedłem tam tylko z nastawieniem że gra Andrzej Grabowski ale muszę przyznać, że zabawa była przednia. Bardzo dobra komedia, świetnie zagrana. Jak się potem okazało całość leciała wtedy na żywo w telewizji, powiedziałbym że "Zmarnowane pieniądze, bo można w telewizji obejrzeć, a i coś przekąsić" ale nie ja płaciłem :)
znalazłem takie RE 6 lub 0, POP 2008, Game of Thrones, Dishonored, Brothers in Arms Hell Highway, Assassin 2 i Brotherhood, Murdered Soul Suspect, Hitman Absolution oraz Sniper Elite 3 zadziała coś???
no klasyk no:
www.youtube.com/watch?v=gAxVR2tvpA4
i kolejny:
www.youtube.com/watch?v=TNwz7LO0Lbg
Specyfikacja Intel Core 2 duo 2GHz, Intel HD 4000, HDD 500GB, RAM 4GB. Szukam gier które ten potwór uciągnie. Przełom czasowy 2006-2013 lub nowsze tylko z niskimi wymaganiami. nie jest dla mnie ważna płynność żeby 30 klatek było ale na 15 nie ponarzekam gdyż nie takie tytuły się przechodziło na tym komputrze Wypraszam sobie odpowiedzi typu "Kup se lepszego" " Wolfenstein 3D ci pójdzie" chodzi o poważne gry. Gatunek obojętny gram we wszystko. Może nie róbmy tak że typowo na ten sprzęt ale podajcie coś co dobrze wspominacie z tych lat i sam przepatrzę?
a na czym polega "Kompresuj ten dysk aby zaoszczędzić miejsce na dysku"?
W Windows 7 jest taka możliwość we właściwościach dysku jak "Oczyszczanie dysku" potrzebuję zaoszczędzić trochę miejsca. Co się stanie gdy tego użyję?? Jakie pliki zostaną usunięte? Czy usunie mi gry i programy?
kiedyś słyszałem że promieniowanie jakie emitują telefony szkodzą plemnikom. Nie wiem czy to do końca prawda ale jeśli tak to noszenie telefonu w kieszeni spodni albo używanie w kibelku jest niebezpieczne
@Lukdirt znasz sposób jak przybrać na wadzę? Nie chcę mi się wydawać kasy na wizytę u dietetyka który ustaliłby jak szybko i bezpiecznie przytyć, a siłownia : najpierw masa, potem rzeźba. Słyszałem o tych białkach na przyrost mięśni ale nie wiem co to daje i czy jest bezpieczne (nie chciałbym żeby mi się przyrodzenie skurczyło)
powiedz mi dlaczego piszesz
spoiler start
jestem zainteresowana
spoiler stop
a na Facebooku masz na imię Zbigniew?
myślałem nad płaszczem i kaszkietem ale niestety nie wiem czemu tak mam kojarzą mi się one z takimi dla których za 5zł zostanie się kierownikiem chociaż te nowe naprawdę wyglądają modnie i elegancko. Co do reszty dzięki za porady!!
wszyscy mnie znają z tego że rzadko kiedy kupuję nowe ubrania i cały czas noszę to samo czasem przez tydzień oczywiście bieliznę zmieniam dlatego w szkolę już nawet dziewczyny i koledzy mówią żebym się ogarnął i kupił coś nowego bo już nie mogą na mnie patrzeć. Nawet jeśli zmiana stylu nie da mi dziewczyny to zachowam coś dla siebie i będę czuł się modnym . Śmierdzieć nie śmierdzę bo ostatnio dorwałem jakąś fajną kolońską. Potrafię rozmawiać z dziewczynami ale co jak poznam jakąś fajną i ona na randki albo spotkania się będzie stroiła a ja będę cały czas w tym samym w którym już mnie kilkanaście razy widziała?
moja dieta nie jest zbyt dobra. Lubię tłusto i niezdrowo często zajadam kebsy, burgery, zapiekanki w budkach, w domu też nie żałuję ziemniaczków polanych masełkiem i surówki a także schaboszczaka a mimo tego nie tyję. Czasem też jem przekąski chipsy, paluszki, i piję słodzone napoje gazowane albo energetyki. A mimo wszystko od 4 lat przybrałem na wadze może 5 kg
Jak dotąd ubierałem się jak mi pasowało i zazwyczaj coś najtańszego teraz chcę to zmienić na ubrania lepszej jakości ale przede wszystkim żeby dobrze wszystko współgrało
wiem wiem widziałem taką stronę patria nostra gdzie mają rzeczywiście fajne patriotyczne ubrania
liczę kafelki :) bądź włącza się we mnie filozof, myślę na wszystkie tematy ostatnio o astronomii , nie używam telefonu i jakoś nigdy nie był mi w kibelku potrzebny
Witam! Chciałbym zmienić swój styl, gdyż teraz mam taki byle jaki przez co najpewniej nie mam powodzenia u płci przeciwnej. Poszukuję blogów, forów mody męskiej, chyba że wy znacie się dość dobrze na modzie i możecie coś polecić. Planuję przeznaczyć ok 3 tys zł na dobranie stylu eleganckiego ( koszula, półbuty, płaszcz, marynarka , spodnie + akcesoria jak kapelusz, aktówka) sportowego ( buty sportowe, bluza z kapturem bądź kamizelka, dresy, podkoszulki) przejściowego ( kurtka jeansowa bądź skórzana, jeansy, golfy, polo, swetry, tenisówki) i coś hipsterskiego. Ubrania jakich firm możecie polecić, i czy ważne jest dla was czy stylowo/ dobrze wyglądacie?
3 lata temu porzuciłem swój telefon i żyję tak do dziś. Pewnie powiecie, że korzystam z internetu z mediów społecznościowych jak Facebook i tak jest ale sprawdzam Facebooka tylko 4 razy dziennie: rano, w południe, wieczorem i w nocy gdzieś koło 22 ostatni raz, nie przesiaduję na nim zbyt długo w 5 min przeglądnę posty chyba że ktoś do mnie pisze to max 30 min. Co do telefonu ale jak to nie używa, nikt do niego nie dzwoni? Tak nie używam, nie mam numeru nikt do mnie nie dzwoni nawet rodzina. Gdy mam być na ustaloną godzinę to na taką się zjawiam, znajomi też do mnie nie dzwonią (jestem w 3 liceum) co dla wielu jest dziwne że nie posiadam tego sprzętu ale daję sobie radę. Wolę się z nimi spotkać osobiście i pogadać niż przez telefon, wolę mieć kilku prawdziwych przyjaciół niż masę fałszywych. Jak dotąd nigdy nie zdarzyła mi się nagła sytuacja żebym musiał wtedy posiadać telefon i zadzwonić choćby po pomoc. Jedynie gdy jadę gdzieś daleko wtedy pożyczam od rodziców ale też nie przesiaduję na nim: nie gram, nie sprawdzam tych wszystkich Snapów Insta (bo nie mam) napiszę tylko krótkiego smsa co u mnie i tyle. Życie bez telefonu jest możliwe i z chęcią zrezygnował bym z niego nawet wtedy gdy tak jak mówiłem jestem gdzieś daleko od domu i dla bezpieczeństwa/ bądź kontaktu z rodziną.
on pisze że "nie chce otwartego świata, zadań pobocznych" więc na pewno nie Mafia 2, co do Half Life 2 też byłbym sceptyczny
oczywiście że tak :) Kiedyś bardzo podobała mi się pewna dziewczyna ale bałem się do niej zagadać a wystarczyło tylko rzucić w nią truskawką i chodziliśmy przez pół roku potem się okazało że to jednak nie to
generalnie wszystkie inne robale akceptuję o ile nie przekraczają granicy np takie osy pszczoły, szerszenie za mną latają lub tuż nad moją głową, albo jak inne robactwa po mnie chodzą
biorąc pod uwagę ile miliardów owadów jest na świecie wolę tępić te pająki które spotkać niż " wystawiać się na ich ekspozycję "
ale naprawdę tak jest nawet jak byłem w ZOO i pomimo sprzeciwu dali mi na ręce Tarantulę to ta mnie chciała ugryźć i ten cały opiekun nawet mi powiedział że "takiej agresywnej to dawno jej nie widział" . A ten z wczoraj niby po co chciał na mnie wejść może nie jestem muchą i sobie nie życzę żeby ktoś chciał mnie zjeść.
popracowałbym na angielskim jednak w informatyce to jednak konieczność, matematyka w sumie dobrze bo masz 4 i informatyka 5. Myślę że powinieneś się dostać ale przy tych dzisiejszych STRAJKACH nie wiadomo co będzie z egzaminami 8 klas i 3gim , a jeszcze odgrażają się że uczniowie nie dostaną promocji. To że winne jest państwo a nie uczniowie to powinni zrozumieć. Niby chcą dobrze a jednak pogorszą i tak nieciekawą sprawę szkolnictwa. Nauczyciel od dawna nie był jakimś opłacalnym zawodem szczególnie nowi ale tak to jest że jak się gdzieś pracuje to zarabia się najniższą stawkę. Myśle że ten bunt spowodowany jest tym że emeryci dostaną 13 emeryturę i zmniejszają podatki a oni (nauczyciele) nic nie dostają.
Wczoraj gdy spokojnie siedziałem przed komputerem zobaczyłem małego potwora idącego pod moje łóżko. Jakby tego było mało po 5 min wyszedł i biegł wprost na mnie chcą wejść mi na stopę. Szybko zdjąłem kapeć by z niewyobrażalną siłą pieprznąć go w ten jego odwłok żeby mu w tych kilku oczach poczerniało. Dobiłem go 3 razy żeby mieć pewność że śmieć zdechł. Od zawsze brzydziłem się większości pająków oprócz tych co są małe a mają takie cienkie długie nogi (można spotkać w kątach domu) Szczególnie brzydzą mnie małe włochate albo duże z krzyżami i takim niecodziennym ubarwieniem. Staram się tępić to ohydztwo (wiem że pożyteczne bo zjadają owady) ale myśl o tym że mogą łazić po mnie gdy śpię, a jeszcze przed bliższym spotkaniem od razu mnie atakują skaczą na mnie, wchodzą jakby wiedziały że jestem ich wrogiem. Ma ktoś z was tę samą fobię co ja? Jak je skutecznie wytępić??
z czym są największe problemy?? co jest niedorzeczne czyt nieprzydatne i ciężkie do nauki a najbardziej tego wymagają?
Ciekawi mnie po jakich jesteście szkołach/ studiach i czy pracujecie w zawodzie o którym jako młodzieniec myśleliście (i kim chcieliście zostać) . Ja jestem w LO 2 klasa humanistyka i chcę zmienić na matfiz bo polityka i pisanie wierszy nie są dla mnie. Zachęcony problemem xD tyle się mówi bądź tym bądź tamtym tu są dobre pieniadze tu potrzebne układy a jakie są realia przedstawi ten wątek. Akt I Scena 1 Dramatu "Człowiek pracujący
wg mnie najlepiej jest ukończyć jakąkolwiek szkołę żeby tylko mieć maturkę potem ewentualnie studia a po nich pierwsza praca żeby trochę zarobić. Z własnych pieniążków kursy kto co lubi wózkowy, na koparkę, programowania, itd itp i jest się człowiekiem postępowym co żadnej pracy się nie boi i wszystko wykona jak potrafi (czasem niekoniecznie dobrze) ale wykona Grunt to nie stać w miejscu!!!!
jesteś na studiach technicznych ? Miałeś może rozszerzoną fizykę? nie chcę się wkopać zmieniając klasę
no tak ale lepiej chyba iść do dobrego liceum niż do przeciętnego technikum. Inaczej ma się sprawa gdy i liceum i technikum są na podobnym poziomie, ale tak jak pisałem wcześniej najważniejsze są chęci. Sumienna nauka w przeciętnym liceum/technikum powinna pomóc w zdaniu matury tak samo w dobrym liceum bez własnego zaangażowania nie osiągnie się sukcesu. Taka osoba z maturą na którą sama pracowała mimo że uczęszczała do niezbyt dobrej szkoły równie dobrze może iść na studia a osoba z dobrego liceum jak sie nie przyłoży to na studia może się nie dostać. Denerwują mnie tylko ci którzy idą do słabego tech/lo ledwo zdają maturę na te 30% a potem studia zaoczne tam układzik świstek i bach nowy profesor. Dzisiaj to się jak widać opłaca gdy nawet ci po studiach i dodatkowych fakultetach nie mogą znaleźć dobrej pracy a np robią w budowlance. Zmarnowana nauka, ciężka praca a szkoda bo za granicą pewnie znaleźli by coś lepszego. Tak samo ma się sprawa z fachowcami z zawodówek jak cb to pociąga to możesz być najlepszym w fachu, jak nie to ważne że coś się umie i proste roboty da się wykonać. Dla młodego po studiach lepiej jest np zbierać truskawki za 2000 euro niż pracować w Polsce za 2000 brutto.
dlaczego uważacie że technikum przygotuje lepiej do studiów niż liceum??? Mam kilku znajomych z technikum i ich szkoła nie wydaje się być wielkoformatową. Często przepadają im lekcje, na których zresztą niewiele robią, oceny mają beznadziejne ale to kwestia chęci 3 z nich chodzi do ekonomicznego 1 do obsługi turystycznej i 1 ziomek do informatycznego. Raczej nie sądzę żeby zdali maturę ba w poprzednim roku w jednym z technikum tylko 5 osób zdało. Te wszystkie egzaminy praktyczne no może i jest zawód ale różnica jest taka czy robi się to z zamiłowania czy ot tak żeby był świstek. Sam chodzę do LO klasa humanistyczna i wiem że czeka mnie świetlana przyszłość w Maku, nauczyciele u mnie są spoko dobrze uczą nie mam większych problemów a na jakieś studia na pewno sie wybiorę. Według mnie licea są bardziej pod osoby które chcą iść na studia ale to zależy od szkoły i chęci bo może być tak że ci z technikum się dostaną a ci z liceów nie. Myślałem nad zmianą klasy na mat-fiz ale przeraża mnie trochę rozszerzona fizyka lub matematyka =)

Hmm
spoiler start
Z opublikowanego przez Damiana Krysztofika wpisu wynika, że po brutalnym ataku wrócił do Warszawy, a następnie został przewieziony do szpitala, gdzie przeprowadzono tomografię. „Prosto z dworca w Warszawie zostałem zabrany do Szpitala Czerniakowskiego na SOR, gdzie wykonano niezwłocznie tomografię głowy, a następnie po stwierdzeniu wielu złamań, w tym z przemieszczeniem kości, przewieziono mnie karetką na sygnale do Kliniki Chirurgii Czaszkowo-Szczękowo-Twarzowej. Jak pisze wokalista, badanie tomografem wykazało „wielokrotne złamania kości czaszki i twarzoczaszki”. Doszło m. in. do „złamania wielomiejscowego z przemieszczeniem odłamów ściany przedniej i tylnej zatoki szczękowej prawej , złamania ściany górnej zatoki szczękowej prawej (ściany dolnej oczodołu prawego), złamania ściany bocznej oczodołu prawego oraz wyczuwalna odma podskórna”.
spoiler stop
Ze Szczecina do Warszawy z rozległym złamaniem czaszki i urazami głowy.... Nie wiem jak wam ale mi tu coś śmierdzi

Po włączeniu jakiegokolwiek serialu na Ipla pojawia mi się krzyżyk i pod spodem "undefined" jak mam to naprawić?
test jest zepsuty 3 razy miałem twarz młodego Simphsona tylko z innych profilów i zaznaczyłem poprawnie a tu po sprawdzeniu wyniku 81/112 i akurat te najłatwiejsze zadania jak z Simphsonami i potem tymi 3 twarzami wszystko źle
Oglądaliście lub dalej oglądacie wystrzelenie rakiety Falcon 9 Crew Dragon?? Nie słyszałem w ogóle o tej misji dlatego zdziwiłem się gdy na YouTubie wyświetliło mi się SpaceX to Launch Rocket Falcon 9 #CrewDragon
spoiler start
Jako część Demo-1, Crew Dragon przyłączy się do stacji kosmicznej 3 marca (około godz. 6:00 czasu wschodniego) i dostarczy około 400 funtów zapasów, w tym manekina testowego z czujnikami, które pozwolą SpaceX i NASA poznać czy lot jest wystarczająco bezpieczny dla ludzi podróżujących. 8 marca Crew Dragon opuści ISS i spłynie na Ocean Atlantycki.
spoiler stop
Ciekawe czy za parę lat takie komercyjne loty będą możliwe jeśli tak to pewnie tylko dla miliarderów gdyż niesie to ogromne koszty. Jestem ciekaw do czego dojdzie ludzkość za te paręnaście lat. Według mnie taki szybki postęp i rozwój technologii jest niebezpieczny i wolałbym nie doczekać wojny rodem z filmów science-fiction w których używane są potężne bronie.
z ciekawości zapytam co ma Tusk np do składanych telefonów, aut elektrycznych albo globalnego ocieplenia lub tego ile lasów codziennie jest wycinanych czy też odkrycia jakiegoś pierwiastka bądź czegoś innego????
Mogą być również zagraniczne, nie przeszkadza mi to że coś jest po angielsku gdyż znam ten język a nawet jak są w innych jak niemiecki , to zawsze jest tłumacz
Szukam czegoś raczej jak BBC, National Geographic czy Discovery nastawione na różne tematyki jak ta wspomniana technologia , motoryzacja , sport , ciekawostki o świecie lub na portale typu portal 1 o motoryzacji portal 2 o technologii tak abym mógł czytać o tym co mnie interesuje
tak ale jak powiedział kiedyś ktoś mądry: trzeba być otwartym na nowości dlatego szukam też innych portali gdyż nie chcę być jak niektórzy co oglądają jedną telewizję słuchają jednego radia i wierzą tylko im choć naprawdę może być inaczej. Nie chodzi mi tutaj o portal Gry-Online.pl gdyż są tutaj naprawdę ciekawe newsy, a i na forum można się czegoś dowiedzieć Ale poszukuję portali nastawionych na tematykę która mnie interesuje oprócz oczywiście gier komputerowych.
Czytacie jakieś inne portale i blogi oprócz GOLa?? Ja do tej pory czytałem tylko gazety jak Newsweek, ale chciałbym zasięgnąć też internetowych portali. Wiem że na GOLu można się wiele dowiedzieć ale interesują mnie portale z nowinkami technologicznymi, odnośnie przyrody i środowiska, motoryzacji i ogólnie czegoś ciekawego na świecie jak historia, sport, odkrycia, polityka (niekoniecznie tylko Polska PIS/PO i Brexity albo protesty żółtych kamizelek). Napiszcie jakie inne portale, mogą być zagraniczne odwiedzacie, a na pewno je odwiedzę. Wszelkiego rodzaju Onet, WP, o2, traktuję jako clickbaity ze względu na małą ilość naprawdę interesujących tematów a dużą ilość spamu i politycznej propagandy. Nieraz widziałem posty typu "Lech Wałęsa nie żyje" albo "20 kg w 5 dni. Niewiarygodna nowa metoda na szybkie odchudzanie" lub "Elon Musk zmienił nazwisko na Tusk".
nie zwykła fasola, potem cała rodzina się z niego śmiała że zamienia się w Jasia Fasolę bo wujek ma na imię Janusz
czyli nie jest tak jak mówią niektóry najbezpieczniejszym środkiem do palenia.
Nie rozumiem jak można być takim głupim bo słyszałem że niektórzy maczają ją w Domestosie dla wzmocnienia efektu..
A jak jest z tą marihuanen ?? Czy rzeczywiście jest bezpieczna? Słyszałem o THC że to niszczy układ nerwowy. Z nią nie chcę mieć nic do czynienia ale porównując z : elektrykiem, cygarem, zwykłym kopciuchem to jak wypada na ich tle?
Bo czasem lubię wypić alkohol ale słyszałem że niszczy szare komórki więc szukam czegoś bezpieczniejszego na zastępstwo i myślałem o elektryku
mojemu wujkowi kiedyś stanęła w gardle fasola i on o tym nie wiedział dopóki nie zaczęło go boleć gardło i poszedł do lekarza. Okazało się że ten strączek zaczął kiełkować i był już dość duży miał łodygę i część korzeni. Niewiarygodna i obrzydliwa historia ale prawdziwa wujek musiał wymuszać wymioty, jeszcze lekarz coś przepisał co wyrwało fasolę z gardła na zewnątrz
ponoć od gorącego chleba/ciasta niektórych boli brzuch ale o śmierci nie słyszałem może wpływ na to miało to zimne mleko
a o co chodzi z tymi numerkami przy olejkach do elektryków??? Czy to określa ich moc? Bo znajomi tylko 18 taka mocna że dwa buchy i mnie kaszlało 6 średnia a 0 zwykła
tak ale cygaro też nie jest zdrowe a chodzi mi o to co jest najmniej a co najbardziej szkodliwe?
A gdybym tak powiedzmy raz na tydzień zapalił elektryka? Wiem że mógłbym się uzależnić i nie przestrzegać tego limitu ale teoretycznie gdybym tak robił? Słyszałem że dym palącego jest bardziej niebezpieczny jak gdyby samemu się paliło czy to prawda? Płuca niby oczyszczają się w ciągu 24h to jak raz na tydzień elektryka?
kolega palił kiedyś przy mnie niby miętowego i nie wyczułem żadnej różnicy w dymie a wiem jak pachnie papieros bo dziadek był nałogowym palaczem
Dlaczego tak uważasz? Przedstaw swoją opinię czy chodzi o to żeby być tym macho jak w Narcosie i innych meksykańskich serialach w których mafia paliła cygara i dlatego byli tacy "cool"?
nie chodzi o to żeby się wpasować w towarzystwo. Zwykłych nie zapalę bo wiem jak bardzo śmierdzą ani cygar bo nie mam do nich zaufania. Elektryki przyciągnęły moją uwagę tymi olejkami, smakami, ale nie wiem czy są bezpieczne czy taki sam syf jak zwykle?
Ja to tylko w piecu ale ciekaw jestem jak tam z waszymi nałogami. Kumple ze szkoły mnie namawiają na "bucha" ale do tej pory nie udało mi się ich namówić. Myślałem kiedyś o e-papierosie ze względu na to że zamiast tytoniu pali się jakieś olejki które ładnie pachną. Porównując E-Papierosy do zwykłych papierosów i cygar to co jest najbardziej szkodliwe? Czy e-papierosy są bezpieczne a cygara mniej szkodliwe ze względu na to że to praktycznie sam zawinięty tytoń? Zwykłe papierosy śmierdzą ale już takie elektryki, znajomi chwalą się który palił jakiś nie wiem o co z tym chodzi ale numer olejka np. 0 , 6 18. Widziałem całą masę Vaperów i zaciekawiły mnie one ale chcę wiedzieć jak bardzo są szkodliwe. Czy od nich też dostanę raka płuc? A jak jest z marihuanen (nie nie zamierzam palić) ale ona spośród tych wszystkich jest chyba najbezpieczniejsza czy tak nie jest?
Jeśli energię kinetyczną możemy zamienić na cieplną to z jaką prędkością muszę uderzyć kurczaka żeby się upiekł?
są jakieś trolle i dzieciaki które chcą zakładać kanały na yt może oni się wypowiedzą

Moje rakowskie społeczeństwo (szkoła) zalewają mnie niby śmiesznymi flimikami i memami z tą o to panią i ja się pytam o co z tym chodzi. Wiem że to jest Tiktokerka (wtf ja tego nie używam i nie wiem jak można) ale wszyscy nią zachwyceni tylko dlaczego? Widziałem memy które mi wysyłali że to niby chłopak przebrany za kobietę. No ale jak można dla sławy tak się poniżać już samo używanie Tiktoka świadczy o ujemnym ilorazie inteligencji a co dopiero bycie tam gwiazdą. Ktoś coś wie co do tej g**noburzy na Tiktoku? W szkole "tylko no nie wiesz jaka beka" a ja mam to gdzieś choć dla świętego spokoju chcę się dowiedzieć co ta dziewczyna robi na tym Tiktoku
Zapytaj się jej czy nie jest Rzeczpospolitą
albo sprawdzony sposób innych
spoiler start
rzuć w nią truskawką
spoiler stop
Poszukuję programów graficznych do podstawowych spraw jak tworzenie/edycja grafiki, obróbka zdjęć, (słyszałem o grafice wektorowej więc fajnie jakby obsługiwał) i flash, photoshop to tworzenia memów gdyby mi się nudziło. Zależy mi na profesjonalizmie ale i prostocie w sensie żeby nie były zbyt trudne do opanowania, a żeby miały ciekawe przydatne funkcje. Próbowałem z Gimpem ale nie dla mnie. Znalazłem wiele programów od Adobe jak Adobe Illustrator, Adobe Photoshop ale wolę popytać ekspertów, bo może ktoś w was używa jakiegoś dobrego programu.
Znacie jakieś gry utrzymane w stylu anime? Coś jak Yandere Simulator albo Catherine z dobrą fabułą lub akcją jeśli jakieś bijatyki, slashery. Gatunek obojętny mogą być też point & cilck!!
Yyyyy..... jest taka sprawa, że kolega przyjaciółki mamy syna od strony cioci chrześniak znajomy syna córki koleżanki mojego taty brata który wyjechał do dziadków mamy do Londynu w poszukiwaniu lepszej pracy i ma psa który zna psa tego właśnie kolegi przyjaciółki mamy syna od strony cioci znajomy syna córki koleżanki taty brata bo się razem wychowali i bawili i no i ten kolega właśnie poszukuje Neko Anime tak tego Anime z tymi dziewczynami co mają kocie uszy i ogony. Polećcie coś bo nie mogę go zawieść oczywiście seriale.
2 gry dobre :Subnautica, WRoEF reszta .... mam nadzieję że te darmowe gry co 2 tyg nie będą tylko takie jak Jack Box Party ale takie jak Subnautica
świetne te żarty mało!! mało co się ze śmiechu nie popłakałem, przeczytałem cały wątek
Liczyłem na to, że nadchodzi prawdziwa wiosna
spoiler start
tak wiem dużo tu się rozmawia o polityce
spoiler stop
a tu tylko partia per pana Roberta Biedronia.
spoiler start
Mimo wszystko łudziłem się, że wspólnie zaśpiewamy "wiosna cieplejszy wieje wiatr"
spoiler stop
Dzięki wielkie! Pobrałem K-lite Codecs Pack i zadziałało, cieszę się bo jutro muszę mu oddać tą płytę (nie chcę kopiować na swojego PCta) i dzisiaj sobie w nocy obejrzę :)
Znajomy przyniósł mi film na płycie. Nie wiem czy pobrał go z internetu (chyba tak) ale jest on zapisany w formacie .mkv Nie wiem co to za format nie wiem czym go odtworzyć. Próbowałem z VLC bo tylko to mam ale czarny ekran. Wiecie co zadziała do takiego formatu i skąd pobrać taki odtwarzacz?
Szukam gry w którą grałem dawno temu . Jedyne co pamiętam to że była ona 3D i były tam takie pająki chyba kosmici które wskakiwały na ludzi i przyłączały się im do mózgu od tyłu głowy. Wtedy robiły z nich jakby zombie ale nie takich głupich co chodzą i o mózg żebrzą tylko był zwykły człowiek który zwyczajnie się zachowywał, a z tyłu głowy miał tego kosmitę. Można tam było strzelać żeby się przed nimi bronić. Nie jest to Half Life, wiem że opis nie jest dokładny ale jedyne co pamiętam to tych pająków kosmitów które przejmowały kontrolę nad ludźmi.
nie rozumiem dlaczego na gamepressure nie ma forum. Szkoda bo fajnie by było poznać takiego zagranicznego Siarę, pokłócić się na Dobrej Zmianie odnośnie zagranicznych polityków, władzy. Albo chociaż potrollować obcokrajowców jak przeszły tutaj Gaming-Man albo prowadzić perełki wątków jak wiosło Nelsona, Ziom Wagon
Ziemia na kształt puszki piwa prawdopodobnie Harnasia. Dodatkowo najnowsze badania profesorów XYZ i ABC wykazują, że picie piwa sprzyja rozwojowi mózgu a przy tym inteligencji. Osobnik pijący piwo od czasu do czasu postrzegany jest przez płeć piękną jako atrakcyjny i męski. Uwaga!!! Nadmierne picie piwa przynosi odwrotny skutek! Aby temu przeciwdziałać zaleca się oddychać przynajmniej 1x dziennie. Jeśli chcą państwo zakupić nasze powietrze TakiTamTlen w okazyjnej cenie 1 szelinga za 100ml proszę udać się na stronę wdychamytlen.pln .
Przed użyciem skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą gdyż każdy gaz niewłaściwie stosowany może zagrażać twojej inteligencji potencjalnie zdrowiu!
Wirtul@ndia - te duszki mnie przerażały (szczególnie ogryzek) oprócz tego wstyd ale także Noo Noo odkurzacz z Teletubisiów
bo to wszystko prowokacja tych wszystkich LGBTowców a co mnie obchodzi co robi chłop z chłopem albo baba z babą. Nie mam nic do nich ale niech nie starają się być "normalną" rodziną tzn wziąć ślub kościelny i wychować dziecko, bo tego to nie akceptuje. Te ich całe parady równości są śmieszne i robią to tylko po to by zaistnieć. Mądry człowiek nie przejmuje się opinią ogółu tylko idzie własną drogą, a to że znajdzie się Sebix i Cycu którzy obiją mordę 2 facetom, to na to nic nie poradzą. Bo jak takie półgłówki mają to zrozumieć skoro większy % społeczeństwa jest hetero, albo skoro oni są meszczyznami to jak taki Karolek chce być Karoliną i na odwrót. Tak samo jest z rasizmem, tak samo było z teorią Kopernika po prostu ludzie mają taką naturę, ze jak czegoś nie rozumieją to się tego boją, zakładają najgorsze albo słuchają innych, którzy też nie mają o tym wiedzy.
Dzięki za radę! Tak podejrzewałem, że coś z tym jest nie tak. W takich wypadkach Facebook sam wysyła jakąś informację/powiadomienie o zaistniałych zmianach, blokadach, a nie przez posty znajomych. Nie będę z tym nic robił, bo nie chcę wyjść na debila, odnośnie regulaminu to kiedyś jak zakładałem konto to go przeczytałem ale było to jakieś 7 lat temu, teraz nie chce mi się do niego wracać i czytać by wiedzieć co się zmieniło. Facebooka używam rozsądnie mam mało prawdziwych informacji, nie publikuję w ogóle zdjęć.

Wczoraj gdy odpaliłem Facebooka na głównej pojawił się spam od moich znajomych:
Oświadczam, że nie wyrażam zgody, aby Facebook używał moich zdjęć ani jakichkolwiek informacji zawartych w moim profilu, moich aktualizacjach i statusach. Nie wyrażam również zgody na wykorzystywanie zdjęć i informacji prywatnych, ani jakichkolwiek informacji zawartych w moim profilu przez jakiekolwiek osoby trzecie. Dotyczy to wszystkich. Wy też opublikujcie to oświadczenie. Zróbcie kopiuj wklej. Nie udostępniajcie !!!
O co z tym chodzi, to jakaś nowa ustawa? Nie dostałem żadnego powiadomienia od administratorów Facebooka, nie wiem też gdzie takie coś jest zawarte. Czy naprawdę jak opublikuje się taki post to Mark Zuckerberg go przeczyta i Facebook przestanie używać informacji o użytkowniku? Jedni się z tego śmieją inni kopiują i publikują, to co mam z tym zrobić?
Polecam stare dobre "Jeden Osiem L" lub "Grupa Operacyjna".
www.youtube.com/watch?v=qvv7t8Y0iWk
www.youtube.com/watch?v=V5mnr2K-LGo
I jeszcze bardzo znany najlepszy raper RP:
www.youtube.com/watch?v=Cn2XPRPmYF0
Stary rap ma to w sobie, że jest to porządna muza z jakimś przesłaniem lub przemyśleniami nt. życia/ ojczyzny itp.. Nie to co te nowe Szpaki, Białasy, ReTo, którzy nawijają tylko o dragach, seksie, alko, i z przekleństwami (ty chuRu ty KurFo, szmato) a młodzież ich słucha i chce być taka jak oni. Osobiście uważam takich raperów za RAKOWISKO tak jak ich odbiorców. Niestety ale stary dobry rap nie powróci widać to nawet w Ameryce gdzie byli świetni raperzy jak 50cent, 2pac, Eminem a teraz wyrosło rakowisko jak Lyl Pimp.
Ja to tam wolę jak śpiewa niż zajmuje się polityką.
spoiler start
I tak jest lepszy od Korwina, za którym szaleje młodzież
spoiler stop
podałem przykład tego co nie ogarniałem. Ale w tym teście co robiłem była matematyka, kolejność, potęgi itp..
no dobra ale skoro polski, angielski, geografia, wos, chemia, biologia i inne przedmioty świata nie podlegają TESTOM IQ to kto do rukwy nędzy dał na to zezwolenie matematyce? Czyli co jestem wybitny z biologii, japońskiego to jestem idiotą z niskim IQ bo nie potrafię pomnożyć 2x2? Potrafię zaakceptować że są na świecie mądrzejsi ludzie ale moim zdaniem każdy powinien być rozliczany z tego co naprawde potrafii. Niech zrobią testy IQ oddzielne lub z uwzględnieniem geografii itp.. i wtedy każdy będzie szczęśliwy bo patrz mam 140 IQ z gegry a ty 150 z matematyki. Skoro IQ to wiek umysłowy/ wiek życia *100 to czemu oceniają nas za figury? Według mnie wiek umysłu to zdolność radzenia sobie różnych sytuacjach, podejmowania świadomych słusznych decyzji a nie "kwadrat + trójkąt= kwadrat z trójkątem w środku". Średnie IQ Polaka wg. Statistic Brain Institute wynosi 99 na poziomie z Węgrami i Hiszpanami. Najlepsi spośród wybranych krajów świata Hong Kong 107 a najsłabsi Gwinea Równikowa 59? I co z tego, taki mieszkaniec Gwineii wcale nie jest głupi bo nie umie matematyki. On może ma inne zalety jak świetną orientację w terenie lub polować. Jemu IQ Lotto jest szczęśliwy może ma rodzinę, a przyjedzie do niego Europejczyk i wyzwie go od czarnuchów, matołów. Dlatego uważam że takie testy są niesprawiedliwe
po prostu mnie to zaintrygowało bo nigdy nie widziałem takich chipsów. Nawet te "Wiejskie ziemniaczki" czy "Polskie snacki" nie są reklamowane w ten sposób a mają kojarzyć się z wsią. Co do tych kororowych sraczek to rzeczywiście, współcześnie większość jest reklamowane bardzo kolorowo żeby przyciągnąć uwagę klienta. Nadal nie rozumiem jak można barwić jedzenie chemikaliami żeby ładniej wyglądało, bo niestety niektórzy producenci tną koszty i zastępują barwniki naturalne (zioła, owoce, warzywa) tymi chemicznymi. Co do edycji Laysów na UEFA z mordami piłkarzy to nie podobało mi się to. Bo że niby weźmiesz paczkę przystawisz do swojej twarzy i o kurdefelek Messi się z ciebie zrobił... dla mnie to była żenada.

Zrobiłem sobie dzisiaj z ciekawości test IQ, taki jakiś darmowy online. Dostałem wynik 136 ale nie oto chodzi. Dlaczego testy IQ to z reguły połącz/ dopasuj figurę. Czy naprawdę nasza inteligencja zależna jest od jakichś beznadziejnych kresek/ kółek/ kwadratów gdzie jeden ma trójkąt w środku inny nie ma i trzeba zdecydować jaki będzie ostatni. Skoro test IQ nie może być uzależniony od wiedzy typu gdzie leży Maroko, czym jest dysocjacja jonowa, co to spółgłoski itp... to dlaczego mamy łączyć jakieś figury, nie ma innej metody? Wg mnie powinno dodać się tam zadania na spostrzegawczość, logikę, szybkość myślenia i dlaczego pojawia się tam cholerna matematyka. Wiele jest nawet prostych zadań jak potęgi albo kolejność, czasem coś trudniejszego. Ale skoro inne przedmioty nie mogą być w takim teście to dlaczego majca tam jest? A co jak ktoś jest słaby z majcy i np. nie umie podstawić liczby do potęgi, to co? To ma znaczyć że jest głupszy? Skoro INTELIGENCJA nie zależy od WIEDZY to nie może być głupszy a oni robią z niego idiotę bo nie wiedział że 5^2 daje 25. Nie obchodzi mnie ten wynik 136IQ (bo czasem strzelałem) ale dlaczego dają tam takie zadania, że przez tą godzinę ni wuja ogarniesz co to do diaska jest , jak na obrazku który dodałem:
Czemu to opakowanie wygląda jak kiepski photoshop? iksde. Niemniej zaintrygowałeś mnie niecodzienną reklamą więc postaram się ich spróbować. Skoro pochodzą od takiego Janusza gospodarstwa jak na opakowaniu to muszą być wyśmienite
Ja miałem dzisiaj takie deja vu: Oglądam sobie TV a tu nagle reklama myślę no i co z tego, a tu za chwilę skończyła się i zaczęła ta sama. Ja takie WTF czy to było deja vu czy wielki operator telewizyjny TV PULS się pomylił? No ale przecież taki gigant i doświadczony operator na rynku telewizji nie mógł się pomylić i zapodać tą samą reklamę raz po raz.
P.S też raz tak miałem że popatrzyłem na zegarek była 11:11 a po kilku godzinach gdy znowu na niego spojrzałem była 15:15
Jeśli nie szpiegują to czemu tak wiele osób zakleja kamerką izolatką? Tak dla jaj żeby był clickbait ?? Wiem że świat pełen jest chorych psychicznie ludzi, którzy niekoniecznie o tym wiedzą a np. noszą hełm folii aluminiowej żeby nikt nie kontrolował poprzez jakieś fale ich umysłów. To że zdarzyło się to szybko i nie wpisywałem nic o aparatach a dostałem powiadomienia i reklamy o serwisach i sklepach mnie zszokowało dlatego się zapytuję. Na wszelki wypadek zakleję kamerkę a mikrofon (u mnie kilka małych dziurek w laptopie) zapcham plasteliną
Nie interesuję się fotografią. Wczoraj miałem rodzinną uroczystość i chciałem zrobić pamiątkowe zdjęcia. Aparatu też nie kupowałem przez internet ale dostałem w prezencie. Tylko ja korzystam z tego komputera, historię sprawdziłem i nic tam o aparatach nie było
Wczoraj popsuł mi się aparat fotograficzny i byłem wściekły bo akurat był mi potrzebny i musiałem zrobić zdjęcie telefonem o gorszej jakości :/ Miałem wtedy odpalonego lapka, a gdy dzisiaj go włączyłem i wszedłem na internety, youtuby od razu wyświetliły mi się reklamy sklepów z aparatami oraz okoliczne serwisów, które naprawiają aparaty ukazane na mapce w Google. Czy to możliwe żebym był podsłuchiwany? Słyszałem, że przez kamerkę i mikrofon zamontowane w laptopie, telefonie można podsłuchiwać i podglądać ale czy to prawda? Dodam że moja kamerka w laptopie nie działa od dłuższego czasu, po prostu sie nie uruchamia. Próbowałem naprawić ale to nic nie dało, a ponieważ i tak jej nie używałem to zostawiłem to w spokoju bez marnowania pieniędzy. Czy to oznacza, że poprzez nią ktoś mnie podgląda?
Lubię wszystkie smaki i wszystkie firmy. Czipsy klasyczne oraz edycje limitowane gdybym mógł jadłbym je codziennie ale są niezdrowe. Właściwie dlaczego są niezdrowe? Bo co, bo smażone? Kiedyś jadłem przez 2 tyg dzień w dzień bo tak mi sie zachciało i nie zauważyłem żebym gorzej się poczuł albo przytył.
Nudzi mi się, chciałbym pograć w jakąś grę z mojego konta Steam. Większość z tych gier kiedyś była na jakiejś stonce darmowa to zgarniałem." +" to te co ukończyłem "+/- " to te co zagrałem ale mi sie nie spodobała lub nie chciało mi się kończyć, " -" to te co nigdy nie grałem. Poniżej lista gier:
Alpha Protocol +/-
Half Life 2 +
The Elder Scrolls V Skyrim +/-
Life is Strange +
The Darkness II +
Sniper Ghost Warrior +/-
Spec Ops The Line +
Lego Hobbit +/-
Lego Lords Of the Rings -
Amnesia The Dark Descent -
Borderlands +/-
The Bureau XCOM -
Company of Heroes 1 -
Company of Heroes 2 -
Fallout -
Fallout 3 +/-
Furi -
For Honor -
Homefront +/-
Viking Battle for Asgard -
Warhammer 40000 -
Unreal Gold -
A story about my uncle -
Shadow Warrior -
Sniper Ghost Warrior 2 +/-
Quake Champions -
Psychonauts -
Portal +/-
Outlast -
Metro 2033 +/-
Lords of the fallen -
Killer is Dead -
Orwell +/-
Layers Of Fear -
Huntsman the orphange hallowen edition -
Guns of Icarus Online + (mało graczy)
Guns of Icarus Alliance -
Galactic Civilizations II -
Crusader Kings II -
Eador Masters of Broken World
F1 2015-
Najbardziej podoba mi się to, że z początku były negatywne opinie odnośnie Epic Games Store. Wystarczyło dowiedzieć się, że co 2 tyg będzie nowa darmowa gra i już u większości włączył się instynkt Janusza Cebulaka. A, że Epic Games rozdaje warte uwagi gry to przełożyło się to na pozytywne opinie typu "genialny, świetny itp..".
spoiler start
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy - Janusze, darmówki zgarniają.
spoiler stop
nie uważam tego za grzech ani za złamanie praw człowieka po prostu napisałem że każdy może robić co chce o ile nie łamie tych oto praw. A skoro kościół postrzega kolczyki i tatuaże jako grzech ciężki to mam gdzieś tych co sobie robią tatuaże i wkłuwają kolczyki. Mi to nie przeszkadza, skoro to grzech to ich wybór czy chcą być zbawieni czy żyć z grzechem ciężkim..
@Danuelx no to napisałem " ..praw człowieka jak i boskich..." Ale skoro ktoś nie jest wierzący lub jest a i tak sobie to zrobi to jeśli się nie wyspowiada tylko będzie żył z grzechem ciężkim to nie zostanie zbawiony i tyle. Mam gdzieś czy ktoś chce być zbawiony czy nie, bo każdy dostał życie po to aby wierzyć w Boga, szerzyć wiarę, być dobrym człowiekiem, i to od niego zależy czy pójdzie do nieba , piekła czy czyścca.
Odnośnie kolczyków to napiszę tyle "Każdy robi to co chce o ile nie łamie przy tym praw człowieka jak i boskich" więc jeśli chcesz nosić kolczyk to sobie go kup i noś. Jestem neutralny w tym czy to popieram czy nie, a skoro każdy ma inne zdanie na ten temat to miej w pupie ich zdanie i zrób tak jak ty uważasz.
Poczekajcie poczekajcie. W zasadzie też to że jemy to samo, oddychamy tym samym nie czyni nas wyjątkowymi. Czyli pierwszym "wyjątkowym" był Adam, gdy później powstała Ewa przestał nim być. Tzn. że byśmy byli wyjątkowi należy zniszczyć ludzkość i pozostawić przy życiu tylko 1 człowieka. Wolę być tą szarą masą ale ubrania , szkołę i mieszkanie sobie odpuszczę..
Wow jaka sensowna wypowiedź! Abstrachując to nie tylko kolczyki i biżuteria, ale też ubrania i wszystko co mamy nie jest nam potrzebne żeby się wyróżniać. Bo po co wyróżniać się, że patrz ja mam BMW, a ty Audi, ja Pumę ty Adidasa, Celvin Kleiny a ty gacie z dyskontu, PS4 a ty Xboxa, Samsunga a ty Iphona, ja mieszkam w domu, a ty w mieszkaniu itd... itp.. To co nosimy, to co posiadamy nie sprawia, że jesteśmy wyjątkowi bo każdy może to mieć, sobie to kupić. Wyjątkowy jest człowiek, bo jego nie kupisz i nie znajdziesz drugiego takiego samego, każdy jest inny nawet bliźniaki jednojajowe. Każdy myśli inaczej, wygląda inaczej, u każdego są inne linie papilarne, tęczówki. Wziąłem sobie to do serca, planuję jak na razie porzucić ubrania (ciekawe jak zareagują jak pójdę nago do szkoły), potem wyprowadzę się od rodziców, zamieszkam gdzieś w lesie lub na łące. Nie będę miał nic a będę miał wszystko bo będę szczęśliwy. Będę żył prawie jak Adam i Ewa w raju. To ewolucja i postęp są najgorsze, dąży do tego, aby zdegradować człowieka. Od prehistorii ludzie używali łupianek i nie byli wyjątkowi, potem nosili ubrania, przetapiali metale, tworzyli narzędzia, byli nie wyjątkowi władcy, króle, królowe, rycerze, czarownice, szlachta, wojska, manufaktury W ZASADZIE TO WSZYSTKO OD POCZĄTKU ŻYCIA CZŁOWIEKA AŻ DO WSPÓŁCZESNOŚCI gdzie to co istnieje tworzy z nas SZARĄ MASĘ aby pozbawić nas wyjątkowości i człowieczeństwa bo np pracując jako policjant nie jest się wyjątkowym bo w tym zawodzie pracuje milion innych osób. Trafne jest określenie "goły i wesoły" bo nie mając nic bylibyśmy wyjątkowi a zarazem szczęśliwi. Mam nadzieje że kiedyś stworzymy swój raj gdzie ludzie nie będą mogli się porozumieć, zostaną tylko oni i natura tym samym każdy z nich będzie wyjąkowym. :)
zdrowia, szczęścia, pomarańczy
niech dziewczyna nago tańczy,
beczkę piwa, skrzynkę wódki,
byście utopili smutki,
Z okazji świąt Bożego Narodzenia
wszystkich marzeń spełnienia,
smacznego karpika i tłustego śledzika
Życzy GOLowicz :)
Dlatego, że człowiek popełnił grzech. Adam i Ewa w raju byli nieśmiertelni ale zgrzeszyli i zostali z niego wypędzeni. Wtedy to stworzyło się zło, nieszczęście, piekło, śmierć, czyściec. A tak inaczej gdybyśmy nie umierali to gdzie byśmy żyli. Na Ziemii występowałoby przeludnienie. Ludzie sami by się wybijali, a tak to natura eliminuje jednych dając życie innym.
lubię ale nie jak słyszę non stop to samo, rozumiem że tradycja i magia świąt bo do kolęd nic nie mam, ale jak po raz 10 słucham w ciągu jednego dnia tej samej piosenki to szlag mnie chce trafić
spoiler start
las krismas ajgewju maj hart
spoiler stop
o przepraszam bardzo za te HAmerykańskie hasła. Co to ma być "cookie" "biteme" "hello" "computer" "whatever" itd itp... Jestem Polakiem więc używam tylko i wyłącznie polskich haseł jak "GrzegorzBrzęczyszczykiewicz" "suchąszosąsaszaszedł"
lub typowo polskie słowo "ŻÓŁĆ" i pierwsze polskie zapisane zdanie " Daj ać ja pobruszę a ty poczywaj" może i polscy hakerzy mogliby złamać to hasło inni pewnie też ale przynajmniej nie mieliby polskiej klawiatury (zdobycie zajmuje ok5min) ale przewaga byłaby taka, że nie potrafili by tego wypowiedzieć ani zrozumieć. Bo dlaczego taki ja mam się uczyć "hello nice to meet you" A taki ktoś nie uczy się "Ala ma kota". Dobre są też hasła typu "iuybfkhwwbwyu6467q76t3fgui1ryv!#@FVW@RGFW!@#R@" ale ciężko zapamiętać i trzeba mieć gdzieś zapisane
a czy ja napisałem że wierzę??? NIE! napisałem tylko że przez takich łatwowiernych głupców jak ty działają sekty sprawujące okultyzm i czarną magię. Napisałem o ogółu nie o tobie bo tobie jest niżej :) Twoja reakcja dowodzi sensu twojej wypowiedzi i tego że naprawdę masz zrytą bańkę. Wszyscy się tutaj z ciebie nabijają więc radzę ci udzielaj się gdzieś gdzie indziej a nie zawracaj dupy porządnym ludziom swoim widzimisię. Skoro ty wierzysz to inni pewnie też więc udzielaj się na forach o kosmitach, uprowadzeniach, reinkarnacji gdzie udzielają się tacy jak ty. Swoją drogą serio sądzisz że na forum o grach kogoś przekonasz? Twoja inteligencja musi się równać 0. Tutaj prędzej by ktoś uwierzył, że Geralt był prawdziwą postacią niż w to że ufoludki sobie latają... Nie takie rzeczy się tutaj działy ,więc twoje UFO nic nie zmieni. Poszukaj w internecie forum o kosmitach tym zyskasz nasz szacunek że się stąd wyniesiesz. Oprócz tego zapisz się do psychiatry
Jesteś gorszy od kociarzy, bo gdy ich widzisz możesz przynajmniej zamknąć drzwi i udawać że ciebie nie ma, a ty Grzegorzu bezczelnie narzucasz swoje zdanie mając albo zrytą banię albo wierząc że jesteś mega trollem A NIE JESTEŚ!!! Więc ogar albo psychiatryk bo przez takich idiotów działają róznego rodzaju sekty sprawujące obrzędy satanistyczne, okultystyczne i czarną magię oraz oszuści manipulujący ludźmi którzy zapatrzeni w nich jak w obrazek są w stanie oddać dobrowolnie lub przepisać na nich majątek. Jeśli nie pójdziesz się leczyć pewnie niebawem usłyszymy w wiadomościach: "Tragiczne!! Grzegorz A zabił swoją żonę i dzieci twierdząc że są kosmitami. Obezwładniony przez policję wykrzykiwał "kosmici istnieją, oni chcą nas zgładzić, oni nas porywają i przeprowadzają na nas badania" Lekarze nie wykryli w jego krwi obecności narkotyków, prawdopodobnie cierpi on na chorobę psychiczną. Dla bezpieczeństwa został zakuty w kaftan bezpieczeństwa i przewieziony do szpitala psychiatrycznego. Za kilkukrotne okrutne morderstwo grozi mu od 15 do 25lat więzienia. W ostateczności może zostać skazany nawet na dożywocie. Policjanci apelują: nie dajcie się wplątać w róznego rodzaju tajemne sekty i organizacje. Gdy zauważycie że ktoś należy do jakiejś niebezpiecznej organizacji dzwońcie na policję!!!"
steama przynajmniej da się odinstalować, sądząc po tym, że ma być to platforma od Epic Games do odinstalowania jej potrzebne będzie przywrócenie systemu i danych tak jak to było z Epic Games Launcher do Fortnite
Chciałbym płytę CD bądź winylową z nagraniem rapu Heda. Najlepiej jeśli byłaby przez niego podpisana i w jakimś mega opakowaniu TVGry
spoiler start
Gierki, bierki, kąty liczę od ekierki, kotki, pieski, followuję cosplayerki...
spoiler stop
Ja osobiście od czasu do czasu kupię sobie Newsweeka, CD-Action, Auto Świat i Komputer Świat. Zauważyłem że większość dostępnych czasopism w Polsce skierowanych jest do kobiet jak Przyjaciółka , Teletydzień, Naj itp.. Macie jakieś ulubione czasopisma, jeśli tak to o czym, o świecie, modzie, motoryzacji, komputerach, nauce, podróżach?? Lubicie czasopisma czy wolicie gazety jak np. Wyborcza, Fakt, Gazeta Prawna?? Ja osobiście gazet się nie tykam gdyż uważam, że dużo tam jest polityki, a za nią nie przepadam. Jak już coś to kupię jakiegoś okolicznego kuriera gminy lub powiatu.

Jakiś czas temu połowa polskiego interneta śmieszkowała bo jakiemuś tirowcowi inny kierowca garnek z obranymi ziemniakami zajumał, a dzis znowu widzę jakieś obrazki o pani kasjerce co umie wstukać kod na kajzerkę i znów większosć interneta hahahaha hihihihi..... Skąd się znowu takie coś wzięło???
zamiast ładować film w trakcie oglądania to u mnie wtedy jakby internet się wyłączył i muszę pauzować i dość długo czekać żeby mi załadowało kolejne kilka minut, próbowałem na szukajka.tv i tam działało dobrze miałem załadowane 10 min do przodu i oglądnąłem cały odcinek bez ani jednej ścinki dla wyjaśnienia nie oglądam na netflixie tylko na darmowych stronach jak filiser
no dobra ale jak to możliwe że mojemu koledze działa zwyczajnie a ma tylko 16mbps i włączył to na tej samej stronie co ja czyli fili.cc ???
Jak chcę sobie oglądnąć 1h odcinek Black Mirror lub innego serialu w 720p to internet zamula i po 2/3 sekundach filmu pojawia się znaczek ładowania. Mam internet 40mbps czyli 5Mb/s więc chyba nie powinno tak być, robiłem speedtesta i wszystko niby ok, a jak czekałem 15 min to załadowało mi się zaledwie 40 sekund serialu jeszcze pokazuje mi pasek ładowania w dalszym odstępie a jak kliknę na odtwórz to od razu magiczne kółko się kręci... Czy na oglądanie mam wpływ to że na tej stronie występują reklamy??? Na Youtubie też internet przycina filmy nawet w 480p, czego to może być wina?
gorsze niż baba bo baby zbiorą ekipę i w jeden weekend cały serial oglądnięty a poza tym oglądają choćby dla przystojnych aktorów nieraz słyszę choćby "ale ten Doctor House jest przystojny" albo "a ten z The good doctor jakie ciacho"
tak ale problem w tym że mam coś w sobie takiego że jak jest dzień to nawet z przymusu nie oglądam nic. Nie wiem czemu tak jest nawet jeśliby ten film/ serial wciągał to nie oglądam po prostu dziwnie się wtedy czuje a w myślach mam "po co to robię, marnuje dzień" najgorzej jest w lecie bo wtedy słońce świeci nawet do 21. W nocy jest już lepiej jakoś nagle mi się zachciewa coś oglądnąć.
niektórzy robią sobie maratony oglądania seriali polecacie takie coś? warto zarwać pół nocy żeby chociaż 1 sezon oglądnąć??
nie mam jakiegoś ulubionego gatunku, nie gardzę żadnym mogą być horrory ale też przygodowe, dramaty, akcji czy fantasy/sci-fi
Jakie wgl polecacie żeby oglądnąć na początek?? Gatunek jest mi obojętny lubię wszystkie.
Nie mogę jakoś od dłuższego czasu zabrać się do oglądania seriali. Nie oglądałem klasyków jak Breaking Bad, House of Cards i innych, a co rusz wychodzą jakieś nowe ciekawe. Nie mam na TV żadnego Netflixa, Showmaxa czy HBO, a niespecjalnie chce mi sie oglądać je w internecie. Dla mnie do dziwne uczucie tak siedzieć z laptopem i gapić sie w ekran nic nie robiąc, wolałbym na telewizorze. Poza tym nie mam zbytnio czasu na oglądanie , jak przyjdę ze szkoły na 16 to zanim się odrobię jest gdzieś 18 a wtedy już mi się nie chce poświęcać tej godziny na oglądnięcie jednego czy dwóch odcinków. Chciałbym odrobić te starsze seriale ale i też zaczerpnąć tych nowych. Jak polecacie oglądać skupić się na jednym i skończyć go, a potem następny i następny czy oglądnąć jeden odcinek tego jeden tamtego tak maks do 4 seriali???
Mój stary tel wyzionął ducha, w skarbonce mam ok 900zł rodzice powiedzieli że mogliby się dołożyć max 300zł to wychodzi 1200zł. Poprzedniego używałem przez 7 lat, mógłbym teraz kupić coś tańszego ale zamierzam kupić tel który długo mi posłuży. Wyszukałem w necie Samsung galaxy A8, Huawei P20 lite albo nowszy Honor 8x, Motorola moto G6 plus, Sony Xperia XA2. Ktoś posiada jakiś z wyżej wymienionych modeli??? Jaki wybrać??? Czy może wyszukać jakiegoś starszego flagowca i go kupić?? Warunki dobre zdj, fajnie by było jakby szybko się ładował, i dużo pamięci bo w poprzednim cała pamieć zawalona była memami.
ojej... każdemu się może zdarzyć niepoprawnie coś zapisać. Dla usprawiedliwienia dodam że dzisiaj pisałem sprawdzian z chemii i było tam napisane "napisz reakcje przyłanczania" a powinno być "przyłączania" wiec nawet nauczyciel lat po 50 od czasu do czasu popełni jakiś błąd
nie nie nie nie w takim sensie kochankami żeby sprecyzować powiem że łączy nas romans, kochamy sie ale na razie nikt o tym nie wie taka młodzieńcza miłość trzymanie się za rękę, przytulanie
to co w następnym wątku mam ci opisać nasz związek jeśli wszystko sie powiedzie?
Potem może zaręczyny, ślub, rodzina?
odnośnie [1]
poprawka:" mohenjodaro" nie mohejandro
P.S mam nadzieję że się nie obrazisz za to
No wyznałem miłość przyjaciółce w której byłem zakochany. Nie dawno pisałem na tym forum co robić czy wyznac czy nie i zdecydowałem sie być uczciwym wobec niej i jej to powiedzieć
Zaprosiłem ją na spacer, usiedliśmy opowiedziałem jej kawał mohejandro: " Dlaczego Rosjanie nie grają w Simsy?" Potem poleciałem z tekstem Yarpena o "małym mlecznym rycerzu z czerwoną głową" w celu rozładowania atmosfery. Zaczęła się śmiać, a ja nagle spoważniałem. Zauważyła to, zapytała się mnie co się stało czy aby nie mam jakiegoś problemu, czy chcę jej coś powiedzieć. Powiedziałem jej "kocham cię" nie wiem czy nie dosłyszała zapytała "co?" powtórzyłem "kocham cię, zakochałem się w tobie, bardzo mi się podobasz" Zaniemówiła, na jej twarzy pojawiły się rumieńce, w końcu wydusiła z siebie "Bardzo mi miło ale..." przerwałem jej "ale mnie nie kochasz!" "Nie nie oto chodzi, po prostu trochę się przestraszyłam. Słuchaj bardzo cię lubię, a może nawet coś więcej jesteś dla mnie atrakcyjny ale na razie muszę się z tym oswoić" Zaproponowałem jej żebyśmy omówili co teraz wspólnie z tym zrobimy, zapewniłem ją że jak mnie nie kocha to żeby z litości nie udawała tego, bo nie da się nikogo zmusić do miłości. Na razie mamy okres próby jak coś zaiskrzy bardziej z obu stron, bo na razie nikt z nas nie jest pewny czy się angażować żeby nie zranić i stracić drugiej połówki. Nie oznacza to że nie będziemy ze sobą ona mi szczerze powiedziała że też coś do mnie czuje innego niż przyjaźń ale to dla niej zaskoczenie że ja też ją kocham. Zobaczymy co będzie dalej, na razie na spotkaniu nie pocałowałem ją, nie chciałem jej speszyc poza tym była zawstydzona i przestraszona. Potem siedzieliśmy wtuleni w siebie. Może w niedługim czasie gdy oswoimy się z tym pocałuję ją albo ona mnie i zostaniemy razem. Od tego czasu trzymamy sie za rękę i przytulamy się do siebie. Jesteśmy dla siebie kims więcej ale nie oficjalnie "parą" raczej "kochankami" Trzymajcie kciuki za nową drogę życia!!
Co tu jest nie tak?? Zacząłem temat o tym że kocham przyjaciółkę a niektórzy przeszli od razu do spraw ten teges. Jak na razie to chciałem się dowiedzieć czy jej powiedzieć czy nie o swoim uczuciu, a nie jak grać w "Dungeona" jak inni myślą... Postanowiłem jej to powiedzieć w odpowiednim czasie, na razie wybadać teren czy nie ma jakiegoś problemu, zła jest na świat/ludzi potem zaproszę ją gdzieś na spacer lub po prostu żeby usiąść pogadać i jej to oznajmię
a jakby była wpadka i by w ciążę zaszła? na razie wolę się do czegoś takiego nie mieszać
uwierz mam 16 i nie myślę żeby od razu przejść z nią do tych spraw, planuję "to" dopiero na 18stkę
znamy się od 8 lat, razem poszyliśmy do tej samej szkoły, jak dotąd ani ja jej ani ona mnie nie zawiodła, mogę jej ufać potrafi dochować tajemnicy jesteśmy sobie bliscy zawsze do siebie piszemy gdy mamy jakiś problem, ja ją kocham a czy ona mnie to nie wiem ale dzięki za radę pewnie zrobię tak jak ty czyli szczerze z nią porozmawiam. Skoro mnie nie kocha to mnie nie pokocha a skoro zerwie kontakty nie przez to że się przestraszy a potem jej to minie i znowu będziemy się przyjaźnić tylko nie będzie chciała mnie już znać to będzie to znaczyło że nie jest to prawdziwa przyjaźń. Mam takiego najlepszego przyjaciela znam go jeszcze dłużej od niej i jakby to nie zabrzmiało rozumiemy się bez słów, poszlibyśmy za sobą w ogień. Z nią niestety jeszcze nie osiągnąłem takiego etapu że myślimy tak samo i mówimy to samo ale pewnie dlatego że trochę mniej spędzam z nią czasu bo tak jak napisałem ona lubi wszystkich a ja sie trzymam swojej paczki. Poza tym kobiety są trudniejsze..
przecież robienie kupy to normalna sprawa każdy robi kupę nawet dziewczyny dla mnie jest to rzecz zwyczajna nieobrzydliwa
masz na myśli "zauroczenie" czy "zadłużenie" bo przyznam że z zadurzeniem sie jeszcze nie spotkałem a na internecie tylko jakaś książka wyskakuje
Już od dawna uważałem ją za piękną dziewczynę czasem flirtowałem z nią wysyłałem jej serduszka mówiłem że ją kocham a jak się zapytała co to odpowiadałem że np ładna dziś pogoda. Od jakiś 2 mies podoba mi się jakoś bardziej, częściej o niej myślę, wzdycham do jej zdjęć, a nawet stałem się o nią zazdrosny choć przedtem nie przeszkadzało mi to że ma chłopaka lub z jakimś rozmawia i stresuję się gdy jest przy mnie. W przeciwieństwie do mnie jest popularna i lubiana w szkole, każdy ją zna z każdym się koleguje. Niedawno siedzieliśmy obok siebie i rozmawialiśmy, czułem jej piękny zapach perfum i starałem się jak najdłużej podziwiać jej cudowne oczy gdy nagle wzięła mnie ochota żeby ją objąć lub wpleść moją rękę pod jej rękę no żebyśmy się trzymali za ręce ale stchórzyłem i się powstrzymałem. Nie jestem atrakcyjny sama czasem się ze mnie śmieje, ani nie jestem dobry w sprawach sercowych, moje związki zwykle nie istniały lub kończyły się złamanym moim sercem. Co robić z jednej strony jest ona bardziej dostępna i lepiej ją znam z drugiej to moja przyjaciółka? Boje się jak zareaguje czy będzie chciała jeszcze mnie znać. Jak jej to wyznać i czy w ogóle wyznawać? Jestem przygotowany na to, że mnie odrzuci ale może to przeznaczenie? Nie będę jej zmuszał do pokochania mnie bo nikogo nie da się zmusić do miłości..
Nie nie jestem trollem choć tak miałem to konto w celu trollowania bo chciałem być taki sławny jak Gaming-Man. Ale gdy pojawił się ten problem postanowiłem zapytać się tutaj o poradę, bo wiedziałem że większość może sobie robi jaja ale znajdą się na tym forum osoby, które sprawę potraktują na poważnie jak: Wen-Chi Lee. Z rodzicami przecież nie będę o tym rozmawiał a rówieśnicy jak częśc tutaj też radzą żeby iśc na blanta wiec najlepiej szukać porady w internecie..
Dzięki za radę na razie poczekam, jeśli nic złego się nie będzie działo to odpuszczę. Nie chciałbym mieć kogoś na sumieniu, bo mogłem coś zrobić ale w sumie to ich sprawa czy chcą palić czy nie. I tak on jest patologiczny, choć ironia jego mama jest szanowaną nauczycielką, ojciec zarabia nie mało więc niczego im nie brakuje. Nikt w jego rodzinie nie jest alkoholikiem, ani żadnej przemocy . Może to jak on się zachowuje to skutek bezstresowego wychowania?
wy naprawdę nie widzicie problemu w tym że młodzież lat 16/17 już zainteresowała się narkotykami? Co, za niedługo dojdzie koka, lsd może nawet dopalacze? Też nie będzie wtedy problemu? Ja nie chcę żeby w mojej szkole ktoś zażywał narkotyki, ani żeby w przyszłości pojawiały sie zgony od przedawkowania i od dopalaczy.
Pewien typek z mojej szkoły, który pali i pije alkohol ostatnio ma coś o wiele gorszego i jeszcze się tym chwali. Niedawno dowiedziałem się , że gościu który wielokrotnie miał doczynienia z policją i kuratorami kupuje i pali haszysz oraz marichuanę. Jest to o wiele poważniejsza sprawa niż piwa czy szlugi. Mam to potwierdzone sam mi pokazywał torebki z liśćmi , a nawet namawiał na zapalenie czy tez danie hajsu na zakup. Mało tego ten idiota który na nauczycieli i policję ma wyebane namawia wszystkich na około na zapalenie i coraz więcej osób mu ulega. Jak i komu to zgłosić? Co mogą zrobić z tą sprawą nauczyciele a co policja? Chciałbym to komuś zgłosić ale też pozostać anonimowym i nie mieć żadnych problemów. Nie jest on pełnoletni więc nie wiem co mu grozi. Nie mam informacji od kogo to kupuje ale kupuje i wypala wszędzie w szkole, na boisku na wf, przed kościołem, a blanty skręca nawet w busie w drodze do szkoły. Sumienie nie daje mi spokoju więc muszę coś z tym zrobić ale co?
Poszukuję programu emitowanego dawniej na TV6 , w którym jednym z prowadzących był Hammond i jeszcze jakiś gościu. Wybierali oni kategorię np. Policja potem kupowali samochody, dobierali ludzi do swoich ekip po czym przerabiali te auta. Następnie odbywała się rywalizacja w 3 rundach, który wygrał ten na koniec programu niszczył auto drużyny przeciwnej.
Najpierw prezydenta, teraz Hydro, a co z Siarą??? Przecież on coś do ciebie czuje daj mu szansę..
No właśnie wykrywa mi trojana i go blokuje zamiast usuwać. Na jakiś czas jest spokój, a potem nagle znowu trojan zaczyna działać antywirus go wykrywa i blokuje i tak min 2x na dzień. Tylko dlaczego go nie usunie i się pozbędzie tego problemu, a zwyczajnie blokuje, gdy po 2-3h trojan znowu się aktywuje?!!