SerwusX próbowałem zainstalować tego moda ale z tym jest masa roboty..
Wszystko sprawdza się do tego, że i tak wszystkie 610 modów nstalujesz ręcznie.
Chyba nie ma czegoś takiego.
Wszystko niestety trzeba "usprawniać" ręcznie.
Najbardziej kompleksowo sprawę załatwia Viva New Vegas - tam opisują jak bezpiecznie usprawnić grę (bezpiecznie w sensie ze sprawdzonymi modami).
Jest też New Vegas Last kiss - ale tam jest 610 modów i wszystkie trzeba i tak osobno zainstalować a to masa roboty..
Sam dostałem zajawki na New Vegas po serialu ale moduje na własną rękę usprawniając głównie grafikę (oświetlenie i tekstury)
Słuchaj - a generalnie polecasz tego moda? Zastanawiam sie czy go nie zainstalowac - z tym, ze nie wiem czy nie pogorszy odczuc z gry typu czy nie ma tam jakis bzdurnych niepotrzebnych modow fabluranych albo innych z kolorowymi wlosami ;)
Sluchajcie a ktos wie czy ten zestaw modow bedzie dzialac z polska wersja jezykowa (steam)??
Słuchajcie czy dobrze wyczytałem, że embargo na recenzję schodzi dzisiaj o 16?
Jak recenzja będzie przygotowana po macoeszemu jak dla Starfielda, to może poczekajcie z jej opublikowaniem do czasu rzeczywistego zaznajomienia się z dodatkiem - w pełni.
Trochę krótka ta recenzja jak na wielkość zapowiadanej gry.
Brakuje mi info. o rzeczy (dla mnie) najistotniejszej w grach Bethesdy.
Eksploracji.
Czy planety są różnorodne / losowo generowane? Jak można je eksplorować? Czy każda z planet ma jakieś konkretne zadanie poboczne (ew. czy są to zadania typu fetch quest)? Czym się tam można poruszać? Są jakieś granice które stanowią umowny koniec planety czy możemy je eksplorować wzdłuż i wszerz? Jak wygląda ich fauna i flora - zgaduje, że różni się w zależności od danej planety?
Czekam z niecierpliwością na Twoją recenzję.
Ja co prawda mam 60 h (jestem dopiero na początku aktu II) ale bawię się przednio :)
Pytanie do osób ogrywających wcześniej Early Acess:
Lariansi wspomnieli, że po wyjściu pełnej wersji zawartość aktu I została powiększona o ok 33%
Niestety nie miałem przyjemności grać w EA przed premierą - czy zdradzi ktoś jakie elementy / obszary / zadania zostały dodane w kontekście ww. wypowiedzi twórców?
Pytam z czystej ciekawości :)
Podpisuję się pod kolegą
Recenzja super, jak najbardziej do mnie przemawia (potwierdza niektóre wątpliwości).
Chociaż wciąć tkwie w akcie I ;)
"To w sumie nie wiem, co w nim tyle robisz, bo jest to IMHO najkrótszy akt ze wszystkich, odrobinę krótszy u mnie, niż akt 3 - u mnie czyściłem po kolei każdą lokację, używałem teleportów, walki w sumie trwały krótko, bo dłuższe niż 3 rundy to na palcach jednej ręki można było policzyć (ale grałem także na średnim poziomie trudności(...)"
Gram na taktycznym, czytam każdą książkę, opisy przedmiotów, zbieram każdy krzak żeby poznać nowe receptury, staram się pogadać z każdym zwierzęciem czy NPCem pogłębiając tym samym immersje i wiedzę nt. świata przedstawionego. Do zadań też staram się podchodzić nieszablonowo.
Ogólnie nie spieszę się, kilka walk okazało się wymagających i musiałem niejedną wczytać i zacząć od nowa (np. po pół godzinnej bitce), co zapewne ma wpływ na dotychczasową długość rozgrywki.
Myślę, że podawanie czasów gry na wymienionych przez Cb portalach mija się z celem bo każdy ma zupełnie indywidualne podejście - zajrzenie w każdy kont =/= poznaniu gry w 100%.
Ciekawa recenzja dobrze się czytało :)
Pominąłem kwestie dot. fabuły czy towarzyszy żeby nie psuć sobie zabawy.
Jestem jedynie zdzwiony czasem Twojego przejścia +- 90h to moim zdaniem stosunkowo zaniżony wynik jak na "lizanie każdej ściany".
Ja na liczniku mam 40h i tkwię w akcie I mając jeszcze masę niepokończonych tematów.
Chyba, że akt II i III są ultra krótkie albo Tobie też się jednak spieszyło ;)
I za to kocham Baldura.
W trakcie pewnego questa trafiam na studnie.
Oczywiście sprawdzam co jest w środku.
Okazuje się, że pod studnią mamy sporych rozmiarów jaskinię.
Natomiast pod jaskinią (po spełnieniu pewnych warunków) czeka nowa ogromna lokacja.
Ahh Lariansi.. feeling good ;)
Nie wiem jak to jest wykonalne żeby tą grę przejść tak szybko.
Albo nie robi się zadań pobocznych i ciśnie się jedynie główny wątek fabularny albo speedrunuje.
Ja mam 25h i połowę zakrytej mapy w AKCIE I...
Dla mnie żadna przyjemność spieszyć się w rpgu pokroju BG, gdzie zazwyczaj masz masę immersyjnych rzeczy poszerzających wiedzę nt. świata przedstawionego (książki, listy, dialogi z postronnymi npc etc.)
#me too ;) w głowie tylko baldur i nierozwiązany quest z gaju druidów.. delektuje się każdą godziną ale człowiek ma niestety też inne obowiązki (czyt. praca).. a to giera do ktorej podchodzić dluzszymi posiedzeniami wiec biore wolny poniedzialek i na długi weekend na pewno wjedzie baldur!
Na liczniku 15h. Dotarłem zaledwie do gaju druidów (nie grałem w EA) i chłonę każdą chwilę spędzoną z grą.
Świat przedstawiony jest niezwykły a stopień immersji jak dotąd nie spotykany.
Piękna grafika nadaje towarzyszą głębi sprawiając, że są z "krwi i kości" m.in mimika twarzy (shadowheart!).
Walka jest mięsita i satysfakcjonująca.
Mam podobne odczucia jak przy ogrywaniu dawno temu BG2. Z tą różnicą, że tam większość rzeczy działa się w mojej wyobraźni np reakacje towarzyszy na moje poczynania - widziałem jedynie komentujący to portet postaci - tutaj to nabiera całkowicie innego wymiaru.
Ciężko się oderwać - nie ma co trwonić czasu, wracam do FEARUNU
Na razie 10/10
idziemy na rekord!
Wbrew temu co mówią, crpegi nie umarły - i mają się znakomicie :)
U mnie też pół ork tyle, że wojownik, pograniczk...
Zastanawiałem się nad statami- ostatecznie poszedłem w S:17, ZR: 15, KON: 15, INT: 10, MĄD: 8, CHAR: 8.
I dostaje po łapach przy ujemnych rzutach... szkoda, że nie ma checków drużynowych (Pillarsy, Pathfinder).
Też się nad tym zastanawiam.
Na razie jednak lece na zrównoważonym.
A przy taktycznym wrogowie nie mają sztucznie wydłużonych pasków zdrowia, dodatkowej inicjatywy i odporności?
Czy ten tryb upgraduje "jedynie" ich AI bojowe? ;)
Nie wiem jak Wy - ale ja to już dawno nie miałem takiego hypu :)
Czekam i czekam i nie mogę się doczekać żeby zanurzyć się w świecie Forgotten Realms...
Ufam, że Lariani nauczeni doświadczeniem z poprzednich części DOsów (podobnie jak Redzi w Wiedźminie 3) wypuszczą grę dopieszczoną i pod wieloma względami innowacyjną - w którą będzie można grać latami!
Czy ktoś wie czy twórcy przewidzieli w BG3 odpowiednik trybu lone wolf (samotny wilk) jak to było DOS2?
Dostawało się wtedy boosta do doświadczenia i ogólnie postać była silniejsza gdy podróżowaliśmy max z jednym towarzyszem.
Dla mnie to było świetne rozwiązanie - kilka razy grałem wtedy Fanem (miał najlepszą umiejętność ze wszystkich towarzyszy - zatrzymanie czasu) - a walki stawały się ultra trudne i trzeba było wyjątkowo kombinować. Czuć było (jednoosobową) potęgę naszej postaci.
Na forum wyczytałem, że niby jest planowane:
info ze steam: "A Lone Wolf mode is planned, but won’t be in the game at the beginning of Early Access."
Z tym, że nie wiem czy taki tryb byłby możliwy do zaimplementowania w DnD? (zwiększenie odporności postaci, exp itd.)
Tak jest to równoznaczne z zakupem preorderu i dostajesz m.in. artbook ;)
"A purchase of Early Access is essentially a pre-order, and will still grant you access to the Digital Deluxe content for Baldur's Gate 3 on PC, granting you access to: an exclusive in-game dice skin, the Divinity Bard Song Pack, Treasures of Rivellon Pack, Adventurer’s Pouch, Digital OST, Digital Artbook, and Digital Character Sheets for D&D IRL."
Skąd pewność, że jutro już będą recenzję?
Ja słyszałem, że jutro to dopiero recenzenci dostaną swoje kopie - i mogą się nie wyrobić do premiery z oceną tytułu z wiadomych względów ;)
Info z twittera Jasona Schreiera:
"Larian Studios tells me review codes for Baldur’s Gate 3 won’t be out until July 28, just six days before launch, to give the devs “time to fully wrap up their work” for release. So don’t expect any comprehensive reviews before the game comes out!"
Mam dokładnie tak samo - czekam z wypiekami. Ostatnio tak miałem przed premierą Skyrima.. Starałem się nawet nie oglądać żadnych gameplay'i żeby nie psuć sobie rozrywki.
ja na pierwsze przejście wybiorę woja (ciężka zbroja i dwuręczniak - ulubiony styl). Zastanawiam się tylko nad odpowiednią rasą (pół-ork / człowiek) i pasującym backgroundem (żołnierz / outlander). Tylko nie wiem czy nie będzie wtedy za nudno :P
Dzięki za wnikliwą analize! Nie rozumiem dlaczego Lariani tak się upierają i nie słuchają graczy.. Pozostaje czekać.
A fabularnie jak oceniasz - czuć klimat starych baldurów?
Silvaren jak będziesz miał trochę wolnego czasu podziel się wrażeniami z nowego patcha z bg3.
Ps. Lubiłem wchodzić na Twój blog i czytać wnikliwe (czasami b. długie) analizy/recenzje - od dłuższego czasu jednak nic nie wrzucasz szkoda.
Ps2. Co do do WOTR nie zgadzam się - dla mnie spolszczenie to jednak bardzo duże ułatwienie i to nie wynika z braku dobrej znajomości angielskiego ale czasu który musialbym poswiecic na zrozumienie mechanik gry (osoba która nie siedzi w dnd albo pathfinderze) a którego zwyczajnie nie mam. Co więcej na wszystkie bledne tlumaczania m,in ranżmij zwracam uwagę tłumaczy. Powatpiewam, ze wotr zostałby kiedykolwiek przetłumaczony przez deweloperów zatem dla osob które maja do wyboru albo zagrać w produkcję albo nie z uwagi na blokadę jezykową (nawet jeżeli wiąząłoby się to z brakiem zrozumienia - z uwagi na jakosc tlumaczneia -wszystkich dokładnych sformułowań, jednak nie przesadzajmy fabularnie gra nie jest az trudna do zrozumienia).Dla mnie takie inicjatywy zasługują na poszanownie a nie krytykę w szczególności, ze nie znamy zespolu tlumaczy i nie wiemy czy w istocie słabo tlumacza czy po rpstu pewne błedne przelozenia w kontekscie pelnej wypowiedzi nie maja wiekszego znaczenia.. Bezinteresowane inicjatywy powinny byc wspierane - albo zglaszajac bledy albo suerujac swoja pomoc w tlumaczeniu a nie podcinac skrzydla sugerujac, ze albo biezecie sie za coś perfekcyjnie albo w ogole (przyklad z nieptrzetumaczonym idiomem ktory - w mojej ocenie-w kontekscie ilosci slow w grze /danej wypowiedzi raczej nie ma wielkiego znaczenia).