Najlepiej wspominam liska Lucky'ego z gry Super Lucky Tale - z racji iż jest to główna postać, jak i jego słodkiego wyglądu nie da się go tutaj nie przywołać. Zawsze największy smutek i irytację wywoływało u mnie jak ginął gdyż musiałam zaczynać od początku a najbardziej przejmowałam się właśnie jak spadał. Razem z nim odkrywaliśmy nowe poziomy jak i światy mimo że dopiero zaczęliśmy razem przeżywać swoją przygodę. Jest tak słodki że nie ma mowy żeby ktoś go nie polubił ˘?

Moim wyborem byłoby logo z Simsów. Uważam, że byłby to najlepszy wybór, gdyż na pewno zachwyciłby wszystkich swoich kształtem imitującym diament, jak i niezwykłym kolorem. Na pewno wszyscy byliby wdzięczni że gąska wzięła poprzedni czubek gdyż zielony szpic z pewnością by im przypadł do gustu i każdy by taki chciał mieć. Wybrałabym taki czubek na choinkę gdyż grałam w Simsy jako dzieciak i w związku z wspaniałymi wspomnieniami z tym związanymi jest to najlepszy wybór.
Z racji tego że mam młodsze rodzeństwo to na pewno włączyłabym im Rayman Legends gdyż ma bardzo barwną szatę graficzną, a z racji iż poziomy nie są proste na pewno to by pomogło w zabiciu tego czasu bez dostępu do gier multi. Myślę że mimo początkowych niepowodzeń na pewno umiliłaby im czas gdyż jak się zacznie w nią grać to nie chce się przestać. Moja przygoda z grami na laptopa się od tej gry zaczęła i uważam że jeśli bym miała pokazać jakąś grę to właśnie tą.