Miło słyszeć. Wiesz nie musisz lubić poprzednich przygód Geralta i prozy Sapka(Nie chodzi mi o negatywne wpychanie ci abyś to Lubiał, takim czymś bym cię tylko do tego jeszcze bardziej mniej przekonał, a to nie jest fajne). Tylko no odpowiadam na to że serio gry i książki faktycznie mają sens bytu aby je znać i nie są aż tak tragiczne jak seriale które nie maja totalnie logiki.
Jak jeszcze książke wiedzmina kończyłem i odpaliłem grę to ją wyłączyłem. Bo wiedziałem ze postaci nie znam, nie lubię zbytnio tak grać, jakbym zaczynał 4 część filmu nie znajac poprzedniczek. Z final fantasy seria jest inaczej ale no to zależy oczywiscie od gry czy uniwersum
Co do gier. To powiem jako Fan że są ulepszoną kontynuacją książki. Sapkowski super książki napisał ale pewne rzeczy mi się nie podobały. Jak na przykład charakter Gerlata do niektórych postaci w Sadze. W grze to lepiej zrobili. Ale no to moje zdanie. Tak samo no końcówka książki. Raczej wolę to co w grze zrobili i postanowili. Bardziej rozbudowanie świata CD project wprowadził. Powrót do Potworów. Ale no pomimo że to Gra to Szanuje za to że rzeczywiscie mocno dobrze ktos książke przewertował aby dokładnie postacie w każdej części odwzorowac i zgadzało się z książką(nie to co seriale). Co do Pierwszej gry to rzeczywiscie przypomina stare przygody Geralta ale nie jest idealnie jeden do jednego tym samym aby nazywane było kopią. A też fajne przewijają się postacie nowe jak Zygfryd czy Paser Talar lub danie więcej czasu dla postaci z książek jak Shani czy Triss które były olane przez Sapkowskiego. Co do drugiej części to już no jest z grubsza inaczej pod kątem fabuły, mniej więcej fajnie utrata pamięci realistyczna jest u Geralta aż przez dwie gry ją mamy, idealnie sobie cd project rozłożył tak aby wyjście z problemu Geralta zostawić na najlepsza część. Mniej więcej wiadomo jaka część najbardziej poruszyła graczy (;
Co do gier to wiadomo mechanika walk czy grafika nie każdemu może się podobać. Ale no kazda z części coś unikatowego miała w sobie.
Miło słyszeć. Wiesz nie musisz lubić poprzednich przygód Geralta i prozy Sapka(Nie chodzi mi o negatywne wpychanie ci abyś to Lubiał, takim czymś bym cię tylko do tego jeszcze bardziej mniej przekonał, a to nie jest fajne). Tylko no odpowiadam na to że serio gry i książki faktycznie mają sens bytu aby je znać i nie są aż tak tragiczne jak seriale które nie maja totalnie logiki.
Jak jeszcze książke wiedzmina kończyłem i odpaliłem grę to ją wyłączyłem. Bo wiedziałem ze postaci nie znam, nie lubię zbytnio tak grać, jakbym zaczynał 4 część filmu nie znajac poprzedniczek. Z final fantasy seria jest inaczej ale no to zależy oczywiscie od gry czy uniwersum
Co do gier. To powiem jako Fan że są ulepszoną kontynuacją książki. Sapkowski super książki napisał ale pewne rzeczy mi się nie podobały. Jak na przykład charakter Gerlata do niektórych postaci w Sadze. W grze to lepiej zrobili. Ale no to moje zdanie. Tak samo no końcówka książki. Raczej wolę to co w grze zrobili i postanowili. Bardziej rozbudowanie świata CD project wprowadził. Powrót do Potworów. Ale no pomimo że to Gra to Szanuje za to że rzeczywiscie mocno dobrze ktos książke przewertował aby dokładnie postacie w każdej części odwzorowac i zgadzało się z książką(nie to co seriale). Co do Pierwszej gry to rzeczywiscie przypomina stare przygody Geralta ale nie jest idealnie jeden do jednego tym samym aby nazywane było kopią. A też fajne przewijają się postacie nowe jak Zygfryd czy Paser Talar lub danie więcej czasu dla postaci z książek jak Shani czy Triss które były olane przez Sapkowskiego. Co do drugiej części to już no jest z grubsza inaczej pod kątem fabuły, mniej więcej fajnie utrata pamięci realistyczna jest u Geralta aż przez dwie gry ją mamy, idealnie sobie cd project rozłożył tak aby wyjście z problemu Geralta zostawić na najlepsza część. Mniej więcej wiadomo jaka część najbardziej poruszyła graczy (;
Co do gier to wiadomo mechanika walk czy grafika nie każdemu może się podobać. Ale no kazda z części coś unikatowego miała w sobie.
Ale co ty masz za problem? Przecież to była pierwotnie manga oraz potem anime i to już jakiś czas temu! Nawet na psx gra była....
Jak masz problem to sobie filmową adaptację z aktorami prawdziwymi obejrz. Bo tylko narzekacie, a nikt o tym jakoś nie przypomina. Tylko wytykacie anime to i anime tamto... Anime nie są wszystkie perłami ale nie ma aż takiej serii gniotów jak w przypadku uwczesnych kreskówek pokroju nowej Velmy czy scoobyego doo lub tytanów. O filmach nie wspomnę.
Tu nie chodzi o to matole, graliśmy w persony po angielsku, w serię devil may cry czy gta, robimy już sami gry na rynku, prawie większość ma swój język w grach a my nie, o nas chodzi, głupkowate argumenty capcomu czy nintendo, o sam fakt chodzi ze sporo do gier się przyczyniliśmy a nadal jesteśmy nie zauważalni albo raczej olewani, angielski jest ważny ale to nie powód żeby deklasować nasz język, ale zgodzę się, idioci co rzeczywiscie nie chcą go poznawać są debilami, ale jednoczesnie każdy ma prawo do tego co się chce uczyć, kolejna rzecz, nie mogą użyć chatu gpt etc botów ai aby to tłumaczył? na stronach anime zaczeli juz tego używać, to w grach nie mogą? nawet logicznie popatrz, im wiecej krajów tym łatwiej kase dostaną...zero myślenia, jakbym tworzył grę(co jest możliwe) to bym psotanowił dać język we wszystkich możliwych jakie są, Nie było by to może rewelacyjne tłumaczenie, ale zawsze to coś niż nie mieć, a nie każdy tez jest na tyle bogaty zeby sie uczyć innego języka, nie zawsze jest tak kolorowo u każdego, pomimo ze Polska wyszła juz dawno z bidy to nadal są jeszcze osoby ktore nie dają sobie rady, czy to z przypadku czy z własnej winny. Dlatego nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.
jeżeli mówicie o steam, to nie macie żadnego wzniesienia embarga na 16, pojutrze 1godzinkę po północy wszyscy będą mieli wzniesione embargo, nawet jeśli jesteście jakmiś kuratorami którzy mogą zamieścić recenzje przed wydaniem to takowa się nie pojawi na publicznym katologu dopóki mozliwość odpalenia gry nie będzie. Wiem bo samemu recenzuje
nie prawda, był w tekturowym big boxie i był w czasopismach ala baytek. moge zdjęcie wysłać to się wam odechce takie pierdoły pisać