W 2014 roku rzeczywiście gra była fajna, a jak jest w 2019? Pominąwszy toksycznych graczy, których można przecież uciszyć (jest opcja mute) mnie najbardziej irytuje kierunek w którym riot zmierza. Dlatego zamiast skupiać się na community, chciałabym skupić się na aspektach związanych bezpośrednio z grą.
1. Dawny system IP funkcjonował całkiem fajnie, można było po paru tyg odblokować nową postać nawet z tych droższych. Teraz trzeba za nie płacić RP bo w systemie "misji" które stworzono można zyskać 50 niebieskiej esencji - większość bohaterów kosztuje 6300... Więcej można zyskać tylko podczas
W 2014 roku rzeczywiście gra była fajna, a jak jest w 2019? Pominąwszy toksycznych graczy, których można przecież uciszyć (jest opcja mute) mnie najbardziej irytuje kierunek w którym riot zmierza. Dlatego zamiast skupiać się na community, chciałabym skupić się na aspektach związanych bezpośrednio z grą.
1. Dawny system IP funkcjonował całkiem fajnie, można było po paru tyg odblokować nową postać nawet z tych droższych. Teraz trzeba za nie płacić RP bo w systemie "misji" które stworzono można zyskać 50 niebieskiej esencji - większość bohaterów kosztuje 6300... Więcej można zyskać tylko podczas specjalnych wydarzeń które są rzadko.
2. Ilość bohaterów i ciągłe próby balansu ich przez twórców pogarszają sytuację. Był taki moment parę lat temu że co 1-2 tygodnie był wypuszczany nowy bohater (może po to żeby ludzi przyciągnąć). Biorąc pod uwagę, że teraz żeby wypróbować champion'a trzeba czekać na szczęśliwą cotygodniową darmową rotację albo kupować go za hajs. Jedna wielka komercja, twórcy już tylko dolarki w główce mają.
3. "Starzy bohaterowie" są remake'owani czyli robieni od nowa. Szybie wypuszczanie a potem nerfienie każdego bohatera w kolejnych aktualizacjach kończy się tym, że ludzie grają kilkunastoma postaciami w kółko a reszta nie jest w ogóle wybierana. Można to nawet zauważyć na mistrzostwach.
4. Plusem jest oprawa graficzna. To akurat uważam, że się poprawiło na przestrzeni lat. Czat głosowy i opcja nagrywania swoich meczów są również świetnym pomysłem. Nie trzeba otwierać kilku programów na raz. Jednak czy to wystarczy?
W 2014 roku rzeczywiście gra była fajna, a jak jest w 2019? Pominąwszy toksycznych graczy, których można przecież uciszyć (jest opcja mute) mnie najbardziej irytuje kierunek w którym riot zmierza. Dlatego zamiast skupiać się na community, chciałabym skupić się na aspektach związanych bezpośrednio z grą.
1. Dawny system IP funkcjonował całkiem fajnie, można było po paru tyg odblokować nową postać nawet z tych droższych. Teraz trzeba za nie płacić RP bo w systemie "misji" które stworzono można zyskać 50 niebieskiej esencji - większość bohaterów kosztuje 6300... Więcej można zyskać tylko podczas specjalnych wydarzeń które są rzadko.
2. Ilość bohaterów i ciągłe próby balansu ich przez twórców pogarszają sytuację. Był taki moment parę lat temu że co 1-2 tygodnie był wypuszczany nowy bohater (może po to żeby ludzi przyciągnąć). Biorąc pod uwagę, że teraz żeby wypróbować champion'a trzeba czekać na szczęśliwą cotygodniową darmową rotację albo kupować go za hajs. Jedna wielka komercja, twórcy już tylko dolarki w główce mają.
3. "Starzy bohaterowie" są remake'owani czyli robieni od nowa. Szybie wypuszczanie a potem nerfienie każdego bohatera w kolejnych aktualizacjach kończy się tym, że ludzie grają kilkunastoma postaciami w kółko a reszta nie jest w ogóle wybierana. Można to nawet zauważyć na mistrzostwach.
4. Plusem jest oprawa graficzna. To akurat uważam, że się poprawiło na przestrzeni lat. Czat głosowy i opcja nagrywania swoich meczów są również świetnym pomysłem. Nie trzeba otwierać kilku programów na raz. Jednak czy to wystarczy?