Najśmieszniejsze z tego jest to że Gothic 2 tak samo Jak dmc 1,2,3 nie jest obsługiwane na steam deck A działają. Pojawiają się czasem babole jak przerywnik filmowy do góry nogami (dmc 1) ale jeśli na steam jest napisane że nie jest obsługiwane to i tak warto sprawdzić A nóż widelec będzie działał.
Właśnie na mikrofalówce nadrabiam zaległości z dzieciństwa więc na pewno skorzystam.
Ps. Czekam na podobną apke do mw tylko że z gothikiem
Ja tam h3 ogrywam po raz "n" tym razem na telefonie więc może wreszcie trzeba zainteresować się następcą.
Jak dla mnie wszystko gra. Gra dobrze zoptymalizowana śmiga płynnie. Jednym z mankamentów jest głos naszego bohatera, który brzmi jakby trzymał w ustach dwa wielka jaja ścierwojada ;]. Jako fan gothic'a polecam.
A na tym silniku przez przypadek nie był tworzony również Mortyr ?
Generalnie rzecz ujmując wszystko może stać sie irytujące za ładna grafika złe za płytka fabuła złe zbyt mierna rozgrywka złe. Moje początki gier oscylowały pomiędzy pierwszym gta a Age of empires czyli dwiema skrajnie rożnymi tytułami. W obecnej konfiguracji większości gier sie może oberwać ponieważ żyjemy w czasach wszecho ogarniającego hejterstwa (czy jak kolwiek sie to zwie). Reasumując gra musi zachęcić gracza aby sie w nią zagłębił w moim przypadku największym błędem a zarazem denerwującym faktem jest to, iż wydawcy nie potrafią stworzyć produktu zapewniającego rozgrywkę na naprawdę wiele godzin pięknego zarazem marnotrawstwa własnego wolnego czasu (który można spożytkować na przykład na przykład na naukę gry na mandolinie albo trening stawania na głowie) jednak mimo wszystko czasem pojawiają sie takie perełki jak Enter the gungeon. Z klasyki pojadę gotyckiej II bo uznaje go koło fallout tactics BOS za najlepsze tytuły.
Podsumowując po raz drugi trzeba stworzyć taki klimat aby mimo niedoskonałości graficznych czy archaicznych mechanik gracz nie odstawał zarzenowany po 5-6 godzin rozgrywki mając wrażenie ze właśnie zmarnował swój cenny czas tylko z miła chcecie na powrót zasiadał za sterem swojeg"powietrznego rumaka" czy tez zbierał jarzyny w podczas pełni księżyca.
Pozdrawiam.
Mi tam się podobały ukryte miejsca w jazz rabbit 2. Ile by człowiek nie grał z kolejnym przejściem tych samych poziomów znajdujesz coś nowego ;-) ahhh sentyment powraca ;-)
Jeśli mogę zaproponować kolejny temat na Side Quest, a mianowicie: Ja, Ty i Smoki ... czyli dlaczego w niemal każdej z produkcji RPG jednym z najpotężniejszych przeciwników ( jeżeli nie ostatecznym jak w przypadku Dragon Age czy jeden z pierwszych i niemalże ostatnim w Wiedźminie 2 ) jest smok. Nasuwa się tu również The Elder Ccroll Skyrim, aż od nich kipi co jest bardzo przyjemne.
Bardzo dobra gra. Dobrnąłem właśnie do końca. (Spoiler) Jedynym mankamentem jest brak możliwości kontynuowania rozgrywki po zakończeniu (a nie ukrywam chciałbym zobaczyć co kryje się w placówce wojskowej).