U mnie to lata osiemdziesiąte i salony gier, ktoś pamięta? Grało się na: Asteroids, Defender, Moon Patrol, Green Beret, Commando, Space Invaders itd. A w domu to Boulder Dash na Atari, później Amiga i Mortal Kombat. Ach te czasy...
Czekałem na wersję pudełkową, wreszcie jest! Gra świetna wizualnie, dżwięk dodaje niesamowitego klimatu mroku i szaleństwa. Mam wrażenie że twórcy God of War trochę podkradli parę rzeczy z Hellblade... Ale obie gry są różne i rewelacyjne (jak ktoś lubi nordyckie klimaty).