Według mnie premierą miesiąca jest GRID Autosport. Większość ludzi ma w tej chwili w pamięci drugą część, która zawiodła ogromne oczekiwania. Jednak ja przypominam sobie pierwszą część, jedną z najlepszych wyścigówek w jaką grałem. Mnóstwo funu w trybie kariery plus świetny, wymagający model jazdy sprawiły, że zatrzymałem się w tym świecie na wiele godzin. Autosport zapowiada się być fuzją fundamentów z jedynki i ciekawych nowych pomysłów wprowadzonych w kontynuacji. Być może nic z tego nie wyjdzie, ale wierzę że Codemasters wejdzie na wyżyny swoich możliwości i nas nie zawiedzie.
PROM - Program Rejestrujący Obywateli Miasta "PROM do lepszej, bezpiecznej przyszłości"
Wybieram Dark Souls II. Powodów tego jest mnóstwo i wypisanie ich wszystkich zajęło by wieki, dlatego kilka najistotniejszych. Przede wszystkim klimat, nigdy nie możesz czuć się wszechmocny, nawet z najlepszym ekwipunkiem. To nie typowa gra, w której jesteś drapieżnikiem, a przeciwnicy twoją zwierzyną. Musisz kalkulować każde swoje posunięcie, kilka błędów i jesteś trupem. Duża ilość graczy bulwersuje niezadowalająca grafika, ale tu nie o to chodzi. Z dopracowaną do perfekcji rozgrywką doznania wizualne schodzą na drugi plan. Dodatkowo mamy wciągającą historię, którą musimy odkrywać samemu, niczego nie dostajemy bez wysiłku. Za to właśnie kocham część pierwszą z którą spędziłem mnóstwo godzin. Sądząc po recenzjach niewiele się zmieniło, a więc nie mogę się doczekać aż tylko dorwę "dwójkę" w swoje ręce. Życzę wszystkim powodzenia, niech wygra najlepszy! Bo ten kto zdobędzie tą grę naprawdę może się nazwać zwycięzcą.
Budzisz się w nieznanym świecie, nie wiesz kim jesteś ani skąd się wziąłeś. Szczątkowe znaki spotykane na naszej drodze dają nam do myślenia, próbujemy zinterpretować tą dziwną sytuacje, ale nigdy nie możemy być pewni czy mamy rację. Spotykasz wielu podejrzanych ludzi, czujesz że nie chcesz mieć z nimi nic wspólnego, a jednocześnie wiesz, że to jedyni ludzie którzy mogą ci jakkolwiek pomóc. Powoli wchodzisz w głąb ciemności i starasz się rozwikłać zagadkę swojej egzystencji, a przy okazji zostajesz wplątany w sprawy zaważające o dalszych losach tego nędznego, ale jedynego ci znanego świata. Mowa oczywiście o Dark Souls. Z pierwszą częścią przeżyłem najwspanialszą, wirtualną przygodę mojego życia. Druga część zapowiada się równie niesamowicie, a ja czekam na nią z wypiekami na twarzy. NIE ŻYJESZ - ta słynna linijka wyświetliła się na moim ekranie wiele razy, ale za każdym razem chcę więcej.