Dokładnie. W ogóle w tych lepszych nie powinno być np. takich niedosmażek i jakichkolwiek niedoróbek. I z takimi naprawdę trzeba ostro. W końcu nawet zwrot pieniędzy udało się dostać, bo sprzedawczyni sobie pozwalała.
Szukałem raczej czegoś bardziej nietypowego.
A jak to konkretnie wyglądało? Były jakieś zabiegi itd.? :D
Czy mieliście jakieś swoje nietypowe zabawy z dzieciństwa? Jeśli tak to wymieniajcie je tutaj.
Szczerze? Żadna z tych gier nie jest warta grania, ale jak już wybierać to chyba jasne, że Pillars. Kolega powyżej chyba grał w tylko te jedną, którą tak wychwala.
Bardzo słabe. Ogólnie nie polecam. Nie wiem co wy w tym widzicie. Po prostu słaba gra wyścigowa