Zazdroszczę ludziom, których znajomi wprowadzają i pomagają. Jak zobaczyłem gameplaye z FFXIV to od razu się zakochałem, ale nikt ze znajomych nie chciał grać ze mną, więc stwierdziłem, że znajdę kogoś do grania na discordach. Niestety wszyscy mówili "no, do max levela to jest praktycznie gra solo, wtedy się odezwij, nie masz co szukać ludzi", ale koło 30 levela sobie odpuściłem, bo pojawiało się coraz więcej pytań, starzy gracze nie pamiętali danej rzeczy, a weterani siedzą w swoich grupkach i nie chcą tracić czasu na granie z nowymi :P Może i początkowy kontent można robić solo, ale nawet takie głupie bieganie z punktu A do B z kimś już jest przyjemniejsze