Zainstalowałem tą grę tylko dlatego, że jest darmowa. Poza prowokacyjnym tematem, nie ma nic ciekawego. Gra sprawia wrażenie robionej na kolanie. Nie stwierdziłem, żeby była obrazoburcza, ale krótko grałem. Myślę, że gdyby była bardziej kontrowersyjna ti nie znalazła by się na Steam, bo na Steamie chyba dbają o treści i ich ogólny poziom, chociaż o poziom gier już nie bardzo. ;)
Nie widzę przeszkód by gry poruszały taką podniosłą tematykę, ale powinno się raczej to robić na poziomie. A tak to śmieciowa gra, robiona chyba w jakimś programie dla amatorów.Teraz widać grę może zrobić każdy i władować ją na popularny serwis. Rozważny i dojrzały człowiek by się zastanowił, czy warto poruszać takie wzniosłe i ważne dla wielu ludzi tematy w postaci gry na poziomie chłamu. Jest to po prostu niedojrzałe.
Bardzo fajny film, mi się podobał, trochę niepotrzebnie przejechaliście się po tym filmie, ale poprzednie filmy Bartkowiaka były lepsze i w dodatku bardziej komediowe, np. Od Kołyski aż po Grób. A Doom to taki filmik do obejrzenia ale całkiem fajny.
Twórcą łatwiej zrobić grę na konsolę, bo mają określone parametry i sprzęt, pod który robią gry. Pewnie wyjdzie kilka łatek i gra będzie chodzić jak w zegarku.
To co widzę na tym materiale jest jak najbardziej grywalne. Widzialem gorzej zoptymalizowane gry.
bardzo podoba mi się pomysł na tą grę i to chyba atut tej gry: pomysł :]
Wyobrażam sobie tą grę z bardziej urozmaiconą grafiką, to by była superprodukcja.
TO jest VaultBoy, Bipboy to ten komputerek na ręce. Falloutboy to już zupełnie co innego. ;)
I co mieszkańcy tego miasta nic sobie z tego nie robią, że jakiś facio skaczę ponad nimi po budynkach?
Shadow of The Beast 2 był tak trudny, że nie przeszedłem chyba w tej grze 2 minuty.
Jak to nie ma Heada jak widać że on kameruje ;) Niezła ściema.
Ładne dziewczyny tam są.
Fallout 3 jak i New Vegas mi się podobają bardzo, a ich najmocniejsza strona to fajna scenografia, fabuła.
Świetne uczucie jest jak pierwszy raz wychodzi się ze schronu i nie wie się gdzie iść.
Starsze części to też dobre gry, ale jak dla mnie zestarzały się. Dzisiaj te gry wydają mi się za trudne, trochę żmudne. Nie wiem czy ktoś nie wychowany na takich grach przez to przebrnie.
Grałem w tą wersję Komandosów kiedyś, dawno. Bardzo zabawne były teksty Zielonego Bereta, klnął jak Linda ze Psów ;) Albo teksty o ruchaniu. Nie pamiętam jak zdobyłem tą grę, ale na pewno nie na bazarze.