Naive

Naive ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

31.07.2017 00:20
📄
1
odpowiedz
Naive
1

Witam i zachęcam do przeczytania szczególnie te osoby, które wahają się, czy poświęcić noc na pobieranie tego tytułu. Z uwagi na małą ilość aktualnych komentarzy na temat gry postanowiłem dodać do wątku co nieco od siebie :P Skyforge gościł na moim pececie około roku i po okresie kilkumiesięcznej wzmożonej euforii pełnił funkcję „niedzielnej” sporadycznej rozrywki, niestety wraz z biegiem czasu i stażu coraz bardziej odchodzącej w niepamięć. O zaletach i wadach niniejszej produkcji wypowiedziało się już wiele osób i w tym zakresie w zasadzie niewiele się zmieniło, bo gra wzbogacana jest o nową zawartość stosunkowo rzadko. A więc do rzeczy:

ZALETY

- Ogólna koncepcja świata, w którym nasz świeżo unieśmiertelniony bohater pnie się po kolejnych szczeblach hierarchii, zmierzając ku boskości, zasługuje moim zdaniem na sporą pochwałę. Stosunkowo szybko zostajemy uwikłani w świat boskich spisków i intryg, w których nie brak zaskakujących zwrotów akcji. Fabuła dość mocno skupia się na postaci gracza, dzięki czemu niejednokrotnie obserwujemy swojego herosa w roli głównego bohatera cutscenek, a nie biernego świadka wydarzeń, upchniętego gdzieś za kulisami.

- Grafika jest miła dla oka, a sama gra wydaje się dobrze zoptymalizowana. Rezygnując z niektórych opcji wizualnych jesteśmy w stanie udźwignąć 30fps nawet na nieco starszych pecetach. Dobrze sprawdza się też opcja automatycznej kalibracji ustawień graficznych do posiadanego sprzętu.
- Skoro już o sprawach wizualnych mowa, to architektura lokacji, modele przeciwników i powierzchowność naszej własnej postaci, krótko mówiąc, cieszą oko. Szczególnie ładnie prezentują się detale – nawet tzw. „trash moby” wyglądają przyzwoicie. Jeśli zaś w naszym bawełnianym stroju występuje element lub skrawek pancerza, to tenże pancerz mieni się w świetle jak na kawał wypolerowanej blachy przystało. Sama „tkanina” też powiewa i generalnie zachowuje się podczas ruchu tak, jak należy. Otoczenie natomiast jest ciekawym połączeniem przepychu i futurystycznych wstawek – taki na przykład punkt zborny wszystkich bóstw Aelionu (Divine Observatory) to marmurowo-złocona biblioteka, w której zamiast książek na wyniesionych po sam sufit półkach przesuwają się rzędy nośników danych. Na środku pomieszczenia mamy zaś holograficzny rzut całego globu, lewitujący nad zdobioną posadzką i otoczony sforą zapracowanych herosów. Tak, zdecydowanie jestem estetą :D I zdecydowanie mnie to urzekło.

- Kreator postaci pozwala rozwinąć skrzydła. Osobiście nadzorujemy położenie, wielkość i wygląd niemal każdego elementu twarzy. Sylwetka to wynik uzgodnienia dowolnej proporcji ciała i poziomu muskulatury. Wśród pasków znajdziemy nawet dość niestandardowe opcje, jak na przykład, powiedzmy, „wypełnienie podwozia”. Do tego postać podczas kreowania reaguje nieraz na wprowadzane zmiany adekwatną animacją (ot na przykład doświadczamy na ekranie prężenia muskułów albo mrugnięć powiek podczas majstrowania przy kolorze oczu). Edytowalny jest również ton głosu i (o ile dobrze pamiętam) jego wysokość czy postura postaci w spoczynku. Sam edytor jest intuicyjny i przyjazny w obsłudze, a w wersji dla leniwych pozwala na skorzystanie z gotowych szablonów i ominięcie pozostałych etapów kreacji.

- Wspomniana już wielokrotnie możliwość zmiany klasy na życzenie nawet w trakcie trwającej rozgrywki (raid, dungeon czy otwarta mapa) bardzo urozmaica grę drużynową. Należy też dodać, że większość aktywności przebiega łatwiej albo wręcz jest możliwa jedynie przy odpowiednim podziale ról (tank, dps, support). Wyposażenie postaci jest odrębne dla każdej z klas, więc nie ma potrzeby wymiany sprzętu, a całość sprowadza się do dwóch kliknięć. Co z tego wynika? Otóż w dowolnym momencie można „przekwalifikować” całą drużynę lub wspomóc towarzysza, który nie do końca radzi sobie w swojej roli. Grę zaczynamy z dostępem do każdego z 3 typów postaci, co pozwala łatwo odnaleźć swoją niszę lub… sprawnie nauczyć się działać w każdej z nich.

- Na koniec słabo tu opisany system PVP. Dodajmy od razu, iż jest to sprawiedliwy system…i w sumie tyle. Bez względu na osobiste, ekwipunkowe niuanse, wszyscy w bitwie są sobie równi. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby krótko po odblokowaniu dostępu do wszystkich klasowych umiejętności (co przebiega dość szybko) spróbować swoich sił w jednym z 3 dostępnych trybów rywalizacji. Rozgrywki dzielą się na „masową rozwałkę” z elementami capture-points (10vs10), szybki deathmatch (3vs3) i arenę dla 5 graczy w systemie „każdy przeciwko każdemu”.

- Są też, w roli chyba jedynej konkretnej zabawy w kategoriach endgame’owych, starcia z Avatarami, ale to już trzeba odkryć samodzielnie, bo temat jest obszerny oraz wygląda i rozgrywa się przyjemnie i widowiskowo.

Być może w tym właśnie punkcie gotowy jesteś ochoczo wcisnąć przycisk „Download” i poświecić cenny transfer lub czas (czy też raczej noc) na pobranie tego pozornie udanego wytworu rosyjskiej myśli informatycznej. Muszę się jednak na kilka całkiem poważnych rzeczy poskarżyć, mianowicie…

WADY

- Mimo licznych innowacji i dbałości o detale, mocno razi powtarzalność niemal wszystkich elementów wizualnych, począwszy od lokacji, poprzez moby, aż po nadzorowanie wyglądem postaci. Niektóre z aktywności w grze dzieją się właściwie w tym samym otoczeniu, a jedyną różnicę stanowi obecny na polu bitwy przeciwnik (tak wyglądają na przykład tzw. dystorcje, wyzwania przeznaczone dla zorganizowanych grup, tudzież zgranych gildii). Ogromny zawód mi JAKO ESTECIE (:D) sprawiły mini-bossy oraz ci właściwi „boss’owie”, będący z nielicznymi wyjątkami zwyczajną kopią pospolitych przeciwników w większej skali, czasem dla niepoznaki przefarbowaną na inny odcień. Na pewnym etapie rozgrywki jedyną nowością w pozornie różnorodnej bibliotece strojów i „customizacji” są już tylko nowe schematy barw, otrzymywane za udział w niektórych wyzwaniach. Te niestety znacznie częściej rozczarowują niż cieszą, są bowiem zupełnie przypadkowe. O ile czerwono-biała odzież wierzchnia zawsze znajdzie uznanie w oczach rodaka, o tyle do niebieskiego napierśnika z różowymi zdobieniami ciężko się przekonać. Podobnie do zielono-czerwonego wdzianka, utrzymanego w stylu skafandra radzieckiego kosmonauty.

- W pewnym patchu zniesiono możliwość samodzielnego wyboru umiejętności na rzecz ścisłego, narzuconego przez grę podziału na wariant PVP i PVE. Poprzedni, swobodny system pozostawiał w zasadzie wiele do życzenia, ponieważ wybór ograniczał się najczęściej do wyboru jednego spośród dwóch wariantów. Niemniej jednak pozwalał na nieco samodzielnej inicjatywy w personalizacji własnego stylu walki. Wraz z tą samą aktualizacją odszedł również do lamusa system doboru talentów, a jego miejsce zajęło kolejne, odgórnie narzucone rozwiązanie. Do własnego osądu oddano w ręce gracza wybór symboli, które wpływały na pewne defensywne i ofensywne właściwości postaci. Te jednak w niektórych aspektach gry (szczególnie w aktywnościach PVP) składały się w przewadze z absolutnych „must have’ów”, bez których efektywna rozgrywka zwyczajnie nie byłaby możliwa. Musiałem o tym wszystkim wspomnieć, bo do dziś mam traumę i dobrze to z siebie wyrzucić xD

- Gra obchodziła niedawno swoje drugie urodziny, jednak w mojej opinii w dalszym ciągu przypomina raczej wczesną, wypełnioną prototypami wersję beta, a nie pełnoprawny tytuł. Mechanika rozgrywki, chociaż na dłuższą metę może nieco się przejeść, wydaje się dopracowana. Kuleje jednak strona fabularna i szeroko pojęty „lore”. Zadania głównego wątku mają charakter skończony, a dotarcie do pewnego momentu zatrzymuje historię w miejscu i na obecną chwilę próżno jest szukać perspektyw na dalszy rozwój tej sfery. Obecne w grze wątki poboczne, związane na przykład z historią wrogich ras czy innych potężniejszych bytów, mają w sobie duży potencjał fabularny, ale póki co zostały zaledwie muśnięte i lekko zarysowane.

- Na koniec, sprawa eventów. Te dzielą się w mojej ocenie na przyjazne i, powiedzmy delikatnie, kontrowersyjne. Wydarzeniami „player-friendly” nazywam te, które mają miejsce z okazji różnych kalendarzowych okoliczności i polegają zazwyczaj na „farmieniu” pewnej tymczasowej waluty, którą następnie można wymienić na nagrody. Przy odrobinie cierpliwości możemy w dość szybkim czasie wycisnąć z takich wydarzeń wszystko, co są w stanie zaoferować, tj. nowe stroje i skórki, unikalne odcienie oczu, fryzury lub animacje postaci. Eventy, które uważam za kontrowersyjne, pojawiają się zazwyczaj bez specjalnej okazji i przyjmują formę „paska postępów”. Raz na kilka godzin należy wówczas zalogować się do gry, kliknąć odpowiedni przycisk w chaotycznym interfejsie, a po wspomnianym czasie odebrać nagrodę w postaci pewnej nieznacznej ilości punktów. Kontrowersje zaczynają się wtedy, gdy na ukończenie „zabawy” mamy tylko dwa tygodnie, punkty przybywają w ilości 1-10, a unikalne nagrody zaczynają się dopiero na granicy 1000-2500 punktów. Magicznym sposobem na zakrzywienie wirtualnej czasoprzestrzeni i zredukowanie kilku godzin oczekiwania do zera jest wykorzystanie Argentów, czyli kryształów o niesamowitej mocy sprawczej, pełniących rolę płatnej przelewem lub PayPalem waluty (nie inaczej). Uczciwie przyznam, że Argenty z powodzeniem można zakupić przy użyciu zarówno „ojro”, jak i zwyczajnego „cashu” farmionego w grze. Mimo wszystko, zaczynając przygodę w krainie Aelionu należy pamiętać, że jeszcze dużo „prestiżu” zleci, nim całkowicie nowy gracz będzie mógł sobie pozwolić na tak elitarną przyjemność. Tymczasem, oferowane w tych „kryształkowych event’ach” dobra osobiste przepadają na ogół bezpowrotnie.

Do tego momentu na pewno podjąłeś/podjęłaś jakąś decyzję :D Nie podlega wątpliwości, że Skyforge wprowadza w świat MMORPG szereg ciekawych rozwiązań. W mojej ocenie nie jest jednak wyborem długoterminowym (czego przecież poszukuje się właśnie w gatunku MMO), a jedynie zabawką o modelu F2P, pozwalającą przetrwać czas „wirtualnej suszy” i ani kilka nowatorskich chwytów, ani atrakcyjna, dopracowana grafika nie będą w stanie tego zmienić.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl