Gra czerpie pełną gębą z kilku tytułów i to nic złego, m. in. The Legend of Zelda: Breath of the Wild oraz Horizon Zero Dawn. Niestety poza nienajgorszym gameplay'em oraz ładną oprawą wizualną, sterowanie i animacje przeciwników są tak źle wykonane, niby można się przyzwyczaić, ale przy walce z Corrupted Taro to mi osobiście się odechciało. Mam ponad 80h w Horizon i tam doskonale wiedziałem nawet na hardzie kiedy dostanę DMG a kiedy nie wszystko było czytelne, natomiast tutaj wyczucie tej tarczy wymaga poznania każdego ataku przeciwnika i poznanie timingów, czasami "kontra" czy jak to tam się nazywa po prostu się nie trigeruje nie wiadomi czemu. Gra przyjemna ale niedopracowana, aczkolwiek ciężko mieć to za złe bo przygotowana została przez niewielkie studio.
Gra jeśli chodzi o grafikę bardzo przyjemna, motyw post-apo uwielbiam dlatego postanowiłem spróbować swoich sił. Ale niestety
Konsolowcy się spłakali bo im na 4-letniej konsoli za 1700 zł nie działa gra :( naprawdę bardzo mi smutno, łącze się z wami w bólu, z mojego 4 letniego pc-ta na którym wszystko działa jak złoto XDDD