Po co tyle negatywnej energii? Ze względu na sytuację fnansową musze jednocześnie pracować. Wiem, że wszystko zalezy od zapału, ale dla mnie ważne jest, żeby wykładowcy zbytnio nie "kosili", żebym mogła wszytsko razem pogodzić.
Czy ktoś z Was studiuje w Wyższej Szkole Logistyki w Poznaniu? Szukam opinii o szkole, jaki jest poziom, czy łatwo się prześlizngać przez studia?