Warto zaznaczyć, że tyczy się to wyłącznie posiadaczy cyfrowej wersji Hogwarts Legacy.
Czy to oznacza, że jeżeli kupię pudełkową wersje deluxe, to nie będę mógł jej odebrać 3 dni przed premierą?
Jestem osobą, która podchodząc do Sekiro, nigdy nie miała styczności z gatunkiem Souls Like i... było ciężko, było niszczenie pada i przekleństwa pod nosem ale nie odbiłem się od tego tytułu. Jest to niesamowita gra pod względem walki, która daje mnóstwo satysfakcji, w szczegółowych animacja (każdy przedmiot, jaki możemy użyć w grze, ma swoją własną animację, a także efekt), w klimacie feudalnej Japonii, świetnej grafiki, która jak dla mnie nie odstaje już, jak to było w przypadku na przykład Dark Souls III, czy Bloodborne. Więc jeżeli jesteś nową osobą która nigdy nie miała z tym gatunkiem doczynienia, to naprawdę warto, bo można się w tym tytule zakochać na naprawdę wiele godzin (ja przy pierwszy podejściu z grą spędziłem 80 godzin, a i tak grę warto przejść 2 3, a nawet i 4 bo właśnie tyle zakończeń ma gra). Pozdrawiam serdecznie wszystkich :*
Eh. Gram w Cyberpunka na ps4 Pro i gra mi się świetnie. Są bugi, tak czy kują w oczy albo psują momentami zabawę? Pewnie, tym bardziej kiedy postać mi się zgliczuje i nie mogę kontynuować questa ale nie są to rzeczy jakich nie uświadczymy na przykład w takiej Valhalli, która ma ich więcej i według mnie ma o wiele gorszą optymalizację od cybera ale przy tym tytule nie ma tyle krzyku i czemu? jakby xD Redzi od premiery wypuszczają patche, które poprawiają grę, a Valhalla? Nie dość że twórcy mieli wywalone jak dla mnie na patchowanie gry, to zamiast tego dodawali mikropłatności. W momencie kiedy Cd projekt red chce zrobić coś nowego, stworzyć świetny, otwarty świat (co im się udało) i pokazujący, co może się stać z naszym ze względu na zmiany klimatyczne, to zaczyna się nagonka na Redów, BO GRA MA GLICZE no ludzie, każda gra je ma, a patrząc na wielkość świata to to jest normalne i nie są to znowu rzeczy, których patchami twórcy nie naprawią , a jeżeli chodzi o optymalizacje, to naprawdę nie jest źle na ps4 pro, gra gubi momentami klatki w momentach rozpędzania się samochodu, a także okazjonalnie w trakcie walki ale absolutnie nie psuje to zabawy z tej fantastycznej przygody, która pod względem postaci i przypisanym im dialogów, robi ogromne wrażenie, myślę że momentami lepsze, niźli robiło to The Last of Us Part 2. Pozdrawiam wszystkich Golowiczów serdecznie.
Niestety nie jaram się za bardzo tą produkcją. Wygląda ciekawie . lecz po ostatnim gameplayu, czuje:"Meh". Ich ostatnia gra, Blair Witch była strasznie kiepska. Nie czuć było klimatu, gra mi bardziej przypominała symulator chodzenia, nic nie było tam strasznego, a w dodatku końcowe pół godziny gry, było straaasznie na siłę. Miejmy nadzieję że tutaj twórcy zrobią lepszą robotę, a jeżeli tak nie będzie, to no cóż to pokaże tylko że Bloober Team nie jest za najlepszy w robieniu horrorów.
Hmm... Jak dla część gier z tej listy nie ma sensu bo przykładowo Valhalla, jest grą crossgenową, gdyby jeszcze wykorzystywała funkcje pada Dualsens, jak CoD to ok, a Astro' s jest grą darmową i wbudowaną na ps5, więc jak dla mnie powinien znaleźć się tam Sackboy a Big Adventure przykładowo.
RE 3 nie jest wart pieniędzy. Gra trwa 6 godzin, a twórcy życzą sobie za gre tyle co pełnoprawny tytuł, a ta gra to jest więcej tego co było w kapitalnym Resident Evil Remake 2.
Pozdrawiam Gambriego! Sam również maluje figurki Warhammera i potwierdzam jego słowa, aby nakładać lepiej kilka cienkich warstw, niż jedną grubą, gdyż może to wtedy wyglądać źle.
To trochę prawda, że gra ma baardzo mnóstwo poboczności, aczkolwiek myślę że są one bardzo ciekawe, wciągające i satysfakcjonujące. Jestem dopiero w Asgardzie, a mam nabite około 50 godzin, a jak na razie zrobiłem w Anglii kilka misji fabularnych. Około 30 godzin zajeło mi wymaksowanie jednego hrabstwa.
Niestety się troche zawiodłem :/ Gra mnie w ogóle nie wciągneła w przeciwieństwie do Dooma z 2016 roku.
Gra jest naprawdę cudowna, piękne animacje i wzruszająca historia. Oby więcej takich gier!
Mi się napisy raczej nigdy nie przydają co najwyżej gdy oglądam filmy zagraniczne ale dla osób które mają naprawdę problem ze słuchem jest to po prostu koszmar.
Jak dla mnie gra wygląda bardzo podobnie (przynajmniej graficznie) do Wiedźmina 3 i myślę że z tego powodu grę kupie i to na premiere. Czuje po prostu po obejrzanym gameplayu i filmie Jordana z Uv'em, będe się z grą bawił równie dobrze co z Wiedźminem. Czuć już ten klimat, patrząc na cudne widoki, jeżdżąc na koniu i w samej walce. W żadne poprzednie odsłony serii nie grałem, dlatego nie mam tego problemu że Valhalla będzie mi przypominała bardzo Odyssey, w którą po prostu nie grałem.