mxms

mxms ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.12.2020 01:57
mxms
odpowiedz
mxms
12

powtórzę się: to jakiś kosmos

10.12.2020 01:52
mxms
odpowiedz
mxms
12

Na godzinę 01:50 mamy 476,490.
Numer 1 na Steam.

Przed CP jeżeli chodzi o Steam all time peak:
1. PLAYERUNKNOWN'S BATTLEGROUNDS 3,257,248
2. Counter-Strike: Global Offensive 1,308,963
3.Dota 2 1,295,114
4. Terraria 489,886

Fallout 4 pokonany. Wszystkie tegoroczne premiery na PC również.

10.12.2020 01:40
mxms
odpowiedz
mxms
12

Wiedżmin przebity trzykrotnie:
01:40 344,729

10.12.2020 01:33
mxms
1
odpowiedz
1 odpowiedź
mxms
12

Tak na marginesie:
Godzina 01:31 Steam podaje, że w CP gra już 206,829 osób.

Wiedźmin 3 przebity dwukrotnie, ponieważ all time peak W3 to chyba ok. 103.000 graczy.

24.10.2019 11:29
mxms
odpowiedz
mxms
12

W3 to gra, która z jednej strony okazała się pod względem jakości produktem z najwyższej, światowej półki. Ale z drugiej strony, z marketingowego punktu widzenia wystarczyło rzucić Mass Effect'a, Dragon Age'a (tak wiem, był wcześniej) czy Fallout'a i chyba były one w stanie przebić W3 pod względem komercyjnym.

Jako akcjonariusz chcę się odnieść do jednej, konkretnej rzeczy, o której mówi A.l.e.X:
Gry w wersji GOG są niezwykle "pirato-wspierające". Nawet największy komputerowy matoł poradzi sobie z taką nielegalną kopią, bo nawet nie trzeba crackować, po prostu ściągasz instalator. Sprzedaż W3 była wspaniała jak na realia polskiego producenta gier, ale jak dla mnie słaba jak na realia zachodnie w odniesieniu do czołowej gry danego roku, a może nawet i całej generacji. Jestem skłonny zaryzykować, że wydanie tej gry na GOG od razu, co wiązało się z natychmiastową dostępnością instalatorów z GOGa w sieci, w istotny sposób obniżyło sprzedaż gry - niech będzie 20% w początkowym okresie po premierze.

CDP pozostawia mnie w pewnym dysonansie. Nie stosują praktyk, których jako fan nie lubię, a których jako inwestor bym chciał. Jako gracz uważam, że Denuvo to zło, jako akcjonariusz żałuję, że nie zostanie zastosowane przez np. pierwsze 2 miesiące po premierze. Alternatywą dla Denuvo jest chyba przede wszystkim wprowadzenie do gry trybu multiplayer, ale nie takiego na doczepkę, byleby odhaczyć, że jest, a takiego będącego wartością dodaną. Niestety, zrobienie i dobrego SP, i dobrego MP to już wielki projekt wymagający dużych zasobów pracy, czasu i kapitału.

Jeszcze na koniec: Rockstar oraz marka GTA pracowały przez lata na to, by sama kwestia "kolejna odsłona GTA" elektryzowała fanów. Tak jest zresztą też i w innych branżach rozrywkowych: kolejny film akcji o 007 ma od początku lepszy start niż jakiś inny film akcji o nowych bohaterach. Jako ludzie lubimy to, co znane i darzymy to jakąś większą sympatią nawet pomimo sparzenia się w przeszłości - Fallout 3 nie wyszedł do końca dobrze? To nic, Fallout 4 sprzedał się jak świeże bułki, bo to "nowy Fallout". Just like that.

Jeżeli CP2077 będzie bardzo dobrą grą (czy też: nie pojawią się głosy o jakimś wielkim rozczarowaniu twórców Wiedźmina) i sprzeda się lepiej niż W3, to CDP będzie jako studio na dobrej, wznoszącej drodze w zakresie przyszłych, prawdziwych sukcesów komercyjnych na miarę twórców z zachodu.

Mnie jako akcjonariusza martwi trochę na tę chwilę to, że nie wiemy nic konkretnego (nawet nie chodzi o całą koncepcję gry, ale uniwersum i czym będzie) o dalszych planach spółki (wiem, że teraz cały focus jest na CP2077, ale dzięki temu w dni premiery jako akcjonariusze wiedzielibyśmy mniej więcej co dalej, a tak wiemy praktycznie nic poza tym, że coś będzie). Gwint nie jest ani niewypałem, ani olbrzymim sukcesem. Jak dla mnie naturalnym krokiem powinno być stworzenie Wiedźmina 4 - tak W4, żeby było wyraźnie podkreślone, że to kontynuacja serii, a nie jakaś odsłona poboczna nazwana jakoś dziwnie typu The Legends of Temeria. Ma być od razu wiadomo czym jest ta gra, więc "The Witcher" musi być w nazwie. Nawet z innym bohaterem w innych czasach (co robiono przecież w GTA, DA, ME, Fallout, Red Dead), ale powinny tam być elementy już znane, sentymentalne dla graczy - dlaczego by nie prequel z Vesemirem, który w znanym, a jednak zupełnie inaczej "ułożonym" świecie o np. spotyka młode czarodziejki (jako ten element sentymentalny typu "jak w domu". Inna opcja to oczywiście generyczny bohater w grze typu hulaj dusza cały świat twój, chociaż ja wolałbym jednak konkretnego bohatera z dopasowaną do niego opowieścią.

post wyedytowany przez mxms 2019-10-24 11:35:24
13.01.2019 23:55
mxms
odpowiedz
mxms
12

Trudniej było wybrać oczekiwania, bo jest kilka interesujących dla mnie tytułów.
Typowałem:
Star Wars Jedi: Fallen Order
The Last of Us: Part II
The Outer Worlds

Top gier:
Red Dead Redemption 2
Kingdom Come: Deliverance
Pillars of Eternity II: Deadfire

29.10.2017 22:52
mxms
odpowiedz
mxms
12

Na swoją grę października 2017 wybieram Destiny 2, chociaż nieznacznie przed AC:O. Tyle że uznałem, że AC, nawet mocno zmieniony, to AC już aż tak mnie nie zaskoczy.
Z Destiny 2 sprawa wygląda inaczej. W pierwszą część nie grałem, bo nie mam konsoli. Ale z zazdrością czytałem opinie, recenzje i wspomnienia graczy wbijających platynę o tym, że granie w tę grę było niezapomnianym przeżyciem, doświadczeniem na całe życie (przynajmniej życie gracza).
Oczekuję, że teraz na komputerach osobistych przyjdzie nam tego zasmakować. Liczę, że Destiny 2 rozpali we mnie, czyli graczu z wieloletnim stażem, który czuje pewne wypalenie i zmęczenie dzisiejszymi grami zarówno single-, jak i multiplayerowymi, na nowo ten sam ogień i entuzjazm. Wierzę też, że "scena" rzeczywiście przebija te towarzyszące aktualnie najpopularniejszym pecetowym grom multiplayerowym. Chciałbym, żeby Destiny 2 przypomniało mi za co pokochałem gry komputerowe.

05.02.2017 23:00
mxms
odpowiedz
mxms
12

1.Torment: Tides of Numenera – budzi duże emocje, ale czy może być inaczej, skoro chodzi o grę zwaną następcą jednej z najważniejszych gier w historii? Czy to gra na te czasy?
2.Mass Effect: Andromeda – to inny ME niż Trylogia, bo dzieli je generacja. Tylko od Bioware zależy czy okaże się grą świetną czy tylko dobrą, jak DA:I.
3.Divinity: Original Sin II – jeśli w stosunku do jedynki poprawione zostanie to, co było złe, rozwinięte to, co dobre i dodane to, czego brakowało, to powstanie klasyk.

05.02.2017 22:32
mxms
odpowiedz
mxms
12

1.Tyranny – przełamuje kanon zawsze zwyciężającego dobra i kryształowego protagonisty; pokazuje jak wiele dobry deweloper jest jeszcze w stanie wycisnąć nie tylko z izometrycznego RPG, ale po prostu z RPG.
2.Battlefield 1 – wyraz pójścia za głosem ludu. Zadowoleni są gracze, ale zapewne także i samo EA. Zwycięzca bezpośredniego starcia z rywalem spod szyldu COD.
3.Shadow Tactics: Blades of the Shogun – powrót do przeszłości, który dowodzi, jak dużo gier można jeszcze stworzyć w tej konwencji.

10.11.2016 14:30
mxms
1
odpowiedz
mxms
12

Nie mogę się doczekać jakiegoś komentarza o grze od @Gambrinus84 oraz innych, którzy zaczną grać przez weekend (ale się złożyło).
Grę już kupiłem w pudle z uwagi na "stare czasy" i tylko szkoda, że w zestawie nie ma mapki, która była nieodłącznym elementem wiadomo których gier w przeszłości. Jako fan "klasycznych c-rpg" (pozostawiając poza tą grupą "c-rpg akcji)" po obejrzeniu kilku filmów anglojęzycznych publikowanych w ciągu ostatnich 2 dni na youtube muszę przyznać, że moje wrażenia są bardzo pozytywne....

Jednak zaniepokoiły mnie słowa @Gambrinus84:
"Z Tyranny mieliśmy trudny wybór - grę po prostu trzeba mocniej ograć. Nie da się jej ocenić po jednym podejściu.'"
Wiem, że gra była promowana jako "na wiele przejść", ale komentarz Gambriego może świadczyć o:
a) trzeba przejść drugi raz, by ocenić, czy gra dopiero wówczas chociaż "tylko" dorówna Pillars of Eternity;
b) trzeba przejść drugi raz, by ocenić, czy gra wówczas przebije Pillars of Eternity, które zostało okrzyknięte przez tego właśnie redaktora magnum opus.

08.02.2016 17:57
mxms
odpowiedz
mxms
12

W konkurencji Gra Roku jestem zaskoczony obecnością na podium zarówno Pillars of Eternity (nisza, skromny target), jak i Dying Light (szersze grono odbiorców, ale konkurencja w postaci MGS czy Fallout).

Co do oczekiwań, to w moim picku nie wybrałem ani Mafia 3, ani Mass Effect: Andromeda, ani także For Honor czy Far Cry: Primal, ponieważ chociaż interesują mnie te tytuły, to jednak postępowanie ich twórców i wydawców daje podstawy do tego, żeby oczekiwać, że coś pójdzie nie tak jak trzeba. A finalny kształt Kingdom Come: Deliverance to dla mnie dalej zagadka. Z kontynuacji wybrałem dlatego Dishonored i Deus Ex, bo w przypadku tych gier wydaje mi się, że dostaniemy więcej tego samego i będzie okej; nic nie zostanie zepsute, a formuła może zostać użyta jeszcze drugi raz bez negatywnego wpływu na jakość gry.

Z kolei co do wcześniej wspomnianych blockbusterów mam wiele obaw jak na przykład o wtórność Far Cry: Primal (po raz kolejny klon far cry 3? już drugi?), o dodanie do Mass Effect: Andromeda tego, co dostał Dragon Age: Inkwizycja czy płytkość For Honor.

post wyedytowany przez mxms 2016-02-08 17:59:17
07.02.2016 14:49
mxms
4
odpowiedz
mxms
12

Parę razy natrafiłem na wypowiedź użytkownika Altair i pełni się z nim zgadzam - w dobie dzisiejszego wydawania niedokończonych, niedopracowanych, niezoptymalizowanych (ew, słabo zoptymalizowanych) i na dodatek niepełnych, pociętych na kawałki gier rozsądne wydaje się niepoddawanie ogólnego hajpowi i spokojne poczekanie rok czy dwa na edycję kompletną. Nie dość, że taniej, to produkt skończony. Na dodatek PC trzeba modernizować, więc po tym roku-dwóch mamy lepszy sprzęt i nie musimy się męczyć w 25 klatkach.

Co do zabezpieczeń lub ich braku.
1. Wiedźmin 3 sprzedał się świetnie, ale zasadnicze jest pytanie jak by się sprzedał, gdyby właśnie był w jakiś sposób zabezpieczony. Allegro pełne jest osobno sprzedawanych kodów i osobno sprzedawanych płyt - za 13 złotych można kupić płyty W3. Czyli z jednej sztuki sprzedanej przez CDP mamy co najmniej dwóch graczy (GOG + płyty).
Jestem fanem GOG i gier DRM-free, ale o ile wydawanie w ten sposób kilkuletnich gier jest moim zdaniem świetnym pomysłem biznesowym, o tyle jako posiadacz akcji CDP jestem przekonany, że łatwa dostępność wersji GOGowej przy niewysokiej w porównaniu do zagranicznych produkcji cenie odcisnęła znaczące piętno na sprzedaży.

2. Ocena efektywności Denuvo nie jest wcale taka łatwa. Przykładowo: jaki wniosek można wyciągnąć z tego, że FC Primal sprzedałby się z Denuvo o 30% lepiej w pierwszym miesiącu po premierze niż FC 4 niezabezpieczony Denovu? Zapewne wiele źródeł od razu zakrzyknie: "Tak jest! Mamy dowód!". Ale na taki wzrost wpłynąć może także wiele innych aspektów poza Denuvo, jak na przykład to, że Primal rozgrywa się w niepowszechnie występujących w grach czasach lub wydane zostanie w miesiącu bez innej premiery blockbustera. A z drugiej strony? Jakby tak FC Primal sprzedał się gorzej niż FC 4, to o czym to świadczy? Że Denuvo nie ma wpływu na sprzedaż? Nie do końca. A może konsumenci znudzili się koncepcją powtarzaną od FC3 lub zostali zniechęceni przez coś innego? To bardzo złożone kwestie.

3. Brak dem to kryminał. I rozwiązania zaproponowane przez Steam tego w mojej opinii nie zmieniają. Konsument powinien mieć możliwość wypróbowania towaru przez zakupem, zwłaszcza w dobie takich cyrków, jakimi raczą nas dziś deweloperzy.

07.02.2016 14:17
mxms
odpowiedz
mxms
12

Myślę, że wydanie tej gry w wersji GOTYE będzie stanowić impuls do dokonania zakupu przez kolejne kilkadziesiąt tysięcy osób, które były w stanie poczekać na edycję kompletną. 700 000 to mimo wszystko mało i myślałem, że sentyment zapewni tej grze osiągnięcie 1.000.000,00 sztuk jeszcze w 2015 roku...

Niech sprzedaje się jak najwięcej, zobaczymy co z drugą częścią. Szkoda, że nowela Chrisa nie została wydana i przepadła gdzieś u edytora :/

07.02.2016 14:08
mxms
1
odpowiedz
mxms
12
7.5
PC

Pozyskałem w ramach Specjalnego prezentu od EA na platformie Origin.
Po dwóch godzinach wystawiam 7,5, przy czym nie jest to ocena słaba. Jeżdżenie sprawia frajdę - na padzie XBOX360 podłączonym do PC jazda to zupełnie wyższy poziom doznań niż na klawiaturze. Chwilkę pograłem również w multika. Jednak tak jak jest to napisane w recenzji gry-online, tuning wygląda zawsze tak samo. Gra trochę już zaczyna nudzić, ale dla szukających czegoś taniego (albo darmowego) na parę godzin gry ze znajomymi będzie okej.

Sporo horrendalnie wycenionej zawartości dodatkowej w postaci na przykład zestawów aut.

07.02.2016 14:01
mxms
odpowiedz
mxms
12

Wiedźmin 3: Dziki Gon
Ta gra przebiła rozmachem, wykonaniem i ogólną jakością całą konkurencję. I teraz jest benchmarkiem. Pierwszy polski blockbuster. Ewenement bez precedensu. CDP - welcome to the big leagues.

Pillars of Eternity
Dostaliśmy dokładnie to, co mieliśmy dostać, czyli sentymentalny powrót do czasów Infinity Engine. Gra niszowa, ale w swojej zaniedbanej ostatnio kategorii świetna.

Life is Strange
To też gra niszowa, która jednak obroniła się pełną emocji fabułą i „storytellingiem”.

07.02.2016 13:34
mxms
odpowiedz
mxms
12

Torment: Tides of Numenera
Działa potęga sentymentu. Oczekuję interesującego świata, wspaniałej i złożonej historii oraz intryg, które wciągną niczym Gra o Tron.

Deus Ex: Rozłam Ludzkości
Poprzedni Deus Ex pochłonął mnie. W przypadku kontynuacji liczę na więcej „tego samego”, może z trochę innym sosem i kilkoma nowymi przyprawami.

Dishonored 2
Dishonored był czymś tak „odświeżającym” i innym, że ze smutkiem rozstałem się z tym światem. Chcę wrócić i oczekuję „tego samego” z drobnymi zmianami.

27.03.2015 22:22
mxms
odpowiedz
mxms
12

"Otwarty świat (znaczeniu braku narzuconego toku i kierunku, w którym podąża gra) kontra opowieść o charakterze liniowym - jak lepiej kreować historię w grac RPG"

Otwarty świat w znaczeniu dowolności fabularnej jest, obok niesamowitej grafiki, jednym z współczesnych słów-kluczy rzucanych przez developerów w eter już na wczesnych etapach developingu nie tylko zresztą gier RPG, ale większości gier akcji. Czy słusznie? Czy rzeczywiście czasy współczesne i wspaniałe możliwości sprzętowe wymuszają stosowanie stylu otwartego świata i historii?

Każde z dwóch podejść ma swoje plusy i minusy. Oczywiście, jedni finalnie wolą pierwszą opcję, inni drugą. Ja mimo wszystko skłaniam się ku narzuconej historii, ponieważ pozwala ona na wykreowanie lepszych bohaterów i konkretniejszych wydarzeń, które czynią historię epicką. Pozwala to twórcom na położenie większego nacisku na określone elementy gry. Moim zdaniem historia narzucona na przykład w BG lub KOTORze uczyniła z tych gier tytuły znacznie bardziej epickie niż Skyrim, poniekąd także niesamowita gra.

Dlatego chciałbym obejrzeć Wasz materiał właśnie na ten temat - podążanie ściśle narzuconym przez twórców kierunkiem i niejako po części bycie świadkiem niezwykle epickiej opowieści czy jednak pełna dowolność gracza bez aż tak fajnych smaczków, twistów czy interakcji pomiędzy określonymi postaciami.

05.02.2015 23:33
mxms
odpowiedz
mxms
12

W kategorii Najbardziej oczekiwana Gra Roku 2015 było mi o dziwo trudniej wybrać tylko "te" 3 pozycje niż w kategorii głównej.

Miejsce 3: Rise of the Tomb Raider. W Tomb Raider (2013) po prostu mi się świetnie grało i tu liczę na podobną produkcję.

Miejsce 2: Wiedźmin 3: Dziki Gon. Oczekiwania są ogromne i zostaną zaspokojone. Ewentualny zawód może być tylko wynikiem przepompowania balonika - ofiarą tego mogą paść nie tylko najwięksi i najlepsi z branży gier, ale również ze świata filmu, książek czy muzyki. Gry idealnej nie ma i Wiedźmin nią nie będzie. Każdy, kto takiej oczekuje już teraz może czuć się zawiedziony. Kto oczekuje gry bardzo dobrej ten się nie rozczaruje. Będzie dobrze, bo twórcy udowodnili, że technologicznie są mocni i potrafią wykorzystać gotowe, wspaniałe uniwersum. W kreacji postaci i wątków polityczno-etycznych są blisko lub przy Bioware.

Miejsce 1: Pillars of Eternity. Gdyż ciężko wygrać z sentymentem. Grę robią fachowcy z najwyższej półki (od razu mówię, jest wg mnie na niej kilka zespołów jeśli chodzi o gry cRPG oraz RPG-akcji). Potężne doświadczenie, wspaniała wizja ukazana we wcześniejszych produkcjach, bazowanie na tym co już kiedyś tak dobrze się sprawdziło i, co najważniejsze, brak korporacji wiszącej nad Obsidianem z batem (Paradox oczywiście jest korpo, ale wierzę, że cyrków jak przy KOTORze II tu nie uświadczymy) powinny doprowadzić do wydania wspanialej produkcji gdzieś na początku II kwartału tego roku. Nie oczekuję gry idealnej. Oczekuje Baldur's Gate III/Icewind Dale III i nie zawiodę się.

Honorable mentions:
- StarCraft II: Legacy of the Void - fachowcy z innej najwyższej półki (tym razem strategie :)) zrobią coś, na czym się znają w kolejnym wspaniałym uniwersum. Wiele wątków zostanie zakończonych, więc będą fajerwerki, będzie epicko i będzie rozmach. Tu również wysoki poziom jest praktycznie gwarantowany.
- Torment: Tides of Numenera - nie jestem pewny czy wyjdzie w tym roku, bo po Wastelands II i praktycznie na pewno świetnych Pillars of Eternity ta gra musi być zrobiona bardzo dobrze. Potencjał jednak jest i za to się tu znalazła. Plus sentyment...

05.02.2015 23:05
mxms
odpowiedz
mxms
12

Na pierwszym miejscu w kategorii Gra roku 2014 umieściłem produkcję Bioware, czyli Dragon Age: Inquisition. Dlaczego?

Gra jest tym, co czego przyzwyczaił nas w ostatnich latach zespół Bioware. Nie spodoba się wszystkim. Ba! Ci, którzy się skusili i tak mogą jej wytykać zadania poboczne, będące często przerostem formy nad treścią (tylko jakby było ich mało lub brak to zaś podniosłyby się głosy, że źle, bo... mało lub brak), romanse pomiędzy bohaterami tej samej płci (takie mamy czasy, kto będzie chciał takiej interakcji to do niej doprowadzi, a ktoś inny przyjmie do wiadomości, że istnieje taka możliwość i nie skorzysta, jak ja), wahania jakościowe w przekroju całej produkcji i dziesiątki innych rzeczy. To nie jest gra idealna, bo takich chyba mimo wszystko nie ma. Skyrim dostał 10, ale otwarty świat w pewien sposób ogranicza narzucenie historii, a historia narzucona to historia zupełnie inaczej przedstawiona w grze niż historia budowana dowolnie przez gracza i dająca zupełnie inne możliwości w zakresie kreacji bohaterów i wątków.

Pomimo tych wszystkich kwestii Dragon Age: Inquisition jest dla mnie grą roku, ponieważ moim zdaniem w porównaniu do całej reszty konkurentów jest czymś więcej niż grą. To epicka, rzekłbym nawet filmowa historia (nie pierwsza zresztą taka od Bioware), która dała mi w poprzednim roku poczucie czegoś więcej niż tylko grania w grę. Ta produkcja mnie zaangażowała i wręcz popchnęła do odświeżenia sobie nie tylko wcześniejszych części, ale także komiksów, książek i w ogóle "dragonejdżowej wiki". Uniwersum Dragon Age daje duże pole do popisu i Bioware to wykorzystało - głębia bohaterów oraz mnogość gierek politycznych, co wyróżniało w roku 2014 opisywaną produkcję na tle swojej konkurencji. I nawet jeśli nie jest to gra idealna, to w żadnym kryterium oceny nie schodzi poniżej wysokiego poziomu.

12.01.2015 17:37
mxms
odpowiedz
mxms
12

To niezwykle ciekawy temat.

Pochodzę z miasta liczącego ok. 40 000 mieszkańców i odpowiadającego za znaczą część PKB województwa - przemysłowo dość silnego. Problem jednak w tym, że osoby młode w przeważającej większości uciekają stąd kiedy tylko mogą: ci z ambicjami studiowania wybywają do Zielonej Góry lub Wrocławia, zaś ci, którym z nauką kiedyś nie było po drodze do Norwegii lub Wielkiej Brytanii. Moi znajomi w większości prowadzą wielkomiejskie życie w wielkich miastach.

Miałem tę przyjemność, by wychowywać się w domku jednorodzinnym. Na 6 lat (studia + praca) wyprowadziłem się do Poznania by niedawno znowu wrócić do swojego mniejszego miasta. W Poznaniu się dusiłem, przy czym nie tylko chodzi o przestawienie się na życie w jednym pokoju bez niczego wokół domu (wspomniane ogródki, trawy, place, chodniki przy których trzeba coś robić), ale o wszechobecne tłumy i korki, nieznajome twarze i niesamowicie szybko mijający czas. Praca w korpo nie pomagała, bo na przykład 4 godziny dojazdów dziennie sprawiały, że życia nie było. Po powrocie mam całkiem okej płatną pracę (wiadomo, inne koszty), duże perspektywy (bo brak ludzi z podobnym wykształceniem), dojazd do pracy trwa 13 minut. Teoretycznie wszystko super. Problemem na dłuższą metę mogą być ograniczone możliwości odnośnie pracy - skostniały rynek pracy (bo ludzie trzymają się jej i nie dążą do lepszego, więc mało jej awansów i ruchów kadrowych) no i ogólnie mniej miejsc pracy.

Ze swojej strony doradzę tak, jak część poprzedników: prężne miasto spoza tych największych w Polsce, ze świetną komunikacją i jakieś podmiejskie nowo-powstające osiedle domków jednorodzinnych. Prowadząc już poważne życie rodzinne nie wychodzisz do klubu 4 razy w tygodniu, więc imo argument o dostępności klubów traci wówczas na znaczeniu. Za to jeśli rano masz podrzucić dzieciaki do przedszkola i szkoły to fajnie, gdy nie trzeba przez to tracić 2 godzin. Moim zdaniem praca w godzinach 8-16 w dużym mieście wiąże się z olbrzymim dramatem komunikacyjnym i zdecydowanie lepiej, gdy masz swój biznes lub nie jesteś niewolnikiem sztywnych ram czasowych.

I na koniec: dla mnie jest to całkowicie zrozumiałe, że ktoś woli blok w centrum dużego miasta.

10.02.2014 20:57
mxms
odpowiedz
mxms
12

Czy ktoś widział w Poznaniu Divinity: Antologia?
Byłbym bardzo wdzięczny za info w której Biedronce w Poznaniu można dostać tę pozycję.

Z tą akcją jest różnie - w pewnym mieście byłem w Biedronce w niedzielę wieczorem i ku mojemu zdziwieniu już w niedzielę wystawiono tam gry. Oferta różniła się nieznacznie od tej w jednej z Biedronek w Poznaniu.

Ciakawe czy rzeczywiście towar będzie dokładany - z prostego rachunku 400 000 gier / 2200 sklepów wychodzi jakieś 180 sztuk. Abstrahując od tego, ile jest wśród tego symulatorów i gier dla najmłodszych, nie jestem w pełni przekonany co do jakiegoś dokładania na dużą skalę.

29.08.2012 11:07
mxms
odpowiedz
mxms
12

Polecam wszystkim!
Początek dość nudnawy, ale niedługo potem gra rozkręca się niesamowicie. Pod maską gry akcji kryje się ciekawa cyber-punkowa opowieść. Jeśli ktoś chce sobie postrzelać, a przy tym chciałby doświadczyć historii innej niż standardowe ratowanie świata, to niech pomyśli nad tym tytułem.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl