Kolegowie i kolezancy??
Jak my Polacy dajemy się dzielić w każdym aspekcie. A nie lepiej cieszyć się że mamy dwie dobre firmy w świecie gamingowym. One pracują na nas. Nasz wizerunek i PKB.
CPR zrobił coś durnego czyli nakręcił świat na grę milenium po czym poddał się presji że grę musi wypuścić "już teraz" bo stanie sie katastrofa. A wystarczyło poczekać powiedzieć że babola nie wypuszcza bo pandemia itd. i dopracować grę. A oni wydali na rynek wersję alpha i to była katastrofa chociaż ogólnie gra całkiem fajna. Przypuszczam że najgłośniejszymi krzykaczami byla konkurencja ??
Oczywiscie ze Fallout 1 i 2 nie sa kanoniczne, bo cokolwiek stwozonego po tych dwuch odslonach jest po prostu slabe. Grafika i technologia poszla do przodu ale za tym przykleiły sie wielkie pieniadze i skonczyła sie epoka tworzenia gier z pasji a zaczela sie gonitwa za pieniadzem. Epoka tworzenia gier ładnych i efektownych ale za to pozbawionych duszy. Sa co prawda wyjatki takie jak Pillarsy czy fallout new vegas ktory byl ok. Ale zaden fallout nie wciagnal mnie tak jak jedynka i dwujka. Nie chodzi tutaj o nostalgię bo rownie mocno wkrecilem sie np w pillarsy czy Wasteland 2 i 3 (chociaz w wastelandzie bardziej krecil mnie system walki niz sama historia ktora tez chociaz ciekawa to zsunieta na drugi plan). Fallouty 3, 4 sa toporne suche i płytkie jak kałuża na pustyni. Ale za to efektowne.
Wciaż czekam na to czy ktos bedzie wstanie odtworzyć ten klimat z pierwszych duch czesci... Fallout 3 byl ciekawy historia tez ciekawa ale zabraklo zycia w tej grze i za bardzo uproszczono system rozwoju postaci. Pod koniec gry mozna bylo byc ekspertem od wszystkiego... Blisko ale jednak daleko od pierwowzoru. O status gry kultowej trzeba sie jednak bardziej postarać. Obecnie swiat otwarych gier choruje na znajdzki i szort questy. A jednak to dlugie ciekawe chain questy buduja klimat. Przeciez po dordze takiego chain questa mozna dodac jakies "znajdzki" czy jakies ciekawe twisty w historii... moze to tylko ja ale brakuje mi tego w nowych grach w ktorych nawalone jest short questow bez historii i klimatu i co 100m jakas "rzadka znajdzka" jezeli cos jest unikalne to nie moze jednocześnie byc co kilka kroków. Jedno wyklucza drugie...
Dla kogo jest ta gra? M.in dla ludzi tskich jak ja. Grałem ale nie skonczyłem. Zatrzymałem sie gdzies około połowy i chetnie wróce. Rozumiem ludzi ktorzy zakatowali tą gre ale przepraszam bardzo, nie wszyscy tak robili. Jest tez czesc młodych ludzi zafascynowanych oldschool'owymi grami...