Ludzie odplywaja bo maja dosyc męki jaka jest lvling. Np ja. Na starcie gralem 400h mialem fajna postac witchkę pod DD
Teraz chcialem zrobic Lich ale urwał nać nie da sie grać na etapie lvlowania mam dosyc. Akt 3 to tragedia. Wszystko tak powoli schodzi ze szok. Nie mam zadnej przyjemnosci z gry. Ileż mozna sie gimnastykować zeby postac wylvlować. Dmg ssie. Spoko moge zmienic na mercenary ale ja chce grac Witchką pod klatwy i DOTy. Słabe to. Wczesniej robilem 4pokoje w sekhemasie kilka razy dziennie a teraz ledwo udalo mi sie pierwszy zrobić. Mam dosyc.
Będzie kolejny gniot na ktorego nikt nie pójdzie. Przepraszam bardzo ale niektore serie filmowe zyja tylko w okół konkretnego bohatera. Dziwne ze nikt w Disneyu tego nie dostrzega. Chec zarobienia pieniedzy za wszelka cene potrafi, jak widac zaslepic.
Kupcie sobie Tronsmart T7 zamast przeplacac za naklejkę. Rewelacyjny glosnik w rozsadnych pieniadzach