Seriale albo filmy często polegają na zwrocie akcji, wcześniej masz fabule coś się dzieje ale potem jest finałowa scena ze zwrotem akcji, jak ci ktoś powie o tym co się stało to po co masz to oglądać, mi fun daje zagłębianie się w tym co oglądam i delektuje się fabuła, jak ją znam to nie będę odkrywał filmu
Hej hej hej, jak jest dobry film ale który ma zwrot akcji to jak ci ktoś zaspoileruje ten zwrot akcji to się nie będziesz bawił, ale to nie znaczy że to jest dobry film. Nienawidzę spoilerów bo po prostu psują zabawę z odkrywania całego serialu/filmu