Świetna gra . Warto czekać jeżeli preferujecie granie w rodzimym języku .
A mnie nie zwisa . W grach nawet tych fantasy szukam immersji i akuratnosci czy to kulturowej czy też historycznej . I czarni rycerze czy samurajowie się w to nie wpisują. Jak bedzie gra gdzie biegam murzynem za lwem po sawannie to chętnie w nią zagram . Bayek w AC ,C.J w GTA. Bawiłem się świetnie bo nie odbiegają od realiow . A tak to zbyt dużo ułudy w umowności.
Zapomniałeś dodać że jesteś vege i hipsterem . Nie musisz dorabiać ideologii. Robią ta tacy ideowi szantażyści jak sweet baby inc i im podobni , a takie postępowe lemingi jak Ty łykają to jak pelikany.
Odinstalowałem już na poczatku. Czarnoskóry rycerz. Zrób se warkoczyki (które przed nimi robili sobie wikingowie ) a oskarża cię o kradzież przynależności kulturowych. Wkład cywilizacyjny czarnych do czasów kolonizacji był znikomy. Najmniejszy ze wszystkich grup etnicznych. Nie kupuje tego nawet w fantasy .
Ideologicza zaraza
Oba pathfindery byłyby świetne gdyby nie ekrany ładowania. Mowie to o wersji na Xboxa. Połowa czasu w grze to loadingi. Niestety kacapy nie umieją w ekrany ładowania . Larian za to w divinity os pokazał że to nie problem.
Naukowe opisy i cała techniczna terminologia i nomenklatura wynika z gatunku tej powieści. To hard s-f . Dla mnie była książką ubiegłego dziesięciolecia .
W końcu jakaś metroidvania. Ostatnio w XGP jak wychodzily jakieś gry 2d to na nieszczęście musiały to być soulslike. Rak tej branży . Miałem kiedyś kolegę co siedział i oglądał Vive niemiecką na okrągło. Normalnemu człowiekowi nudzi się to i zaczyna irytować. On był pół debilem. Podobnie jest z soulslikami.