tynwar
Możesz mi napisać jak mogę włączyć dual bandwidth w Wi-Fi IEEE 802.11ac Czyli nadawanie Wi-Fi w pasmach 2.4 i 5 Ghz naraz w moim routerze TP-Link Archer C2 żeby karta odbiera Wi-Fi w tych dwóch pasmach naraz co pozwala na zwiększenie prędkości?
Bo mam 2 osobne sieci 2.4 i 5 GHz i mogę się połączyć tylko jedną z nich.
W T-Mobile nie ma już limitu prędkości ani GB.
Przecież to jest niedorobiony bubel jak każdy port z konsoli.
Po 20 paczkach będzie może akceptowalne.
Czyli tradycyjnie jak Ubiszit. Byle jaki port żeby tylko działało.
Konsolowcy siedzą przed 55,65 calowymi telewizorami.
A DLSS to ci rozmywa, ale chyba mózg. Od wersji 2.3 są praktycznie niezauważalne różnice podczas grania.
Raytracing to największa rewolucja w grach od czasu 3D.
Przywolujesz "The Last of Us II" - nad grą zaczeto pracowac w 2014 roku. Premierę miała w 2020 roku. Myślisz, że Naughty Dog specjalnie tyle siedzieli nad grą bo tak lubią? Nie maja innego wyjścia. Właśnie kombinowali jak za pomoca tanich sztuczek graficznych, podmiany tekstur na wyliczone wcześniej i kilku efektow uzyskać w miarę dobry efekt".
Używając RayTracingu można wygenerować scenę tak jak ją widać, a jeśli nie ma mocy obliczeniowej to trzeba oszukiwać. To własnie robi się aktualnie w grach, czy to na konsole czy komputery. Oszukuje się shaderami i przygotowanymi wcześniej teksturami w taki sposób, aby efekt był podobny do rzeczywistego.
Gdy developerzy mają do dyspozycji RayTracing w czasie rzeczywistym to odpada masa pracy przy tworzeniu gier. Oczywiście to nie stanie się z dnia na dzień, ale się stanie i nowa generacja kart RTX Nvidii ten dzień znacząco przybliżyła.
Tylko ktoś kto nie ma bladego pojęcia o grafice może nie widzieć potencjału w RayTracingu i nazywać go "nieznaczącym ficzerem" czy twierdzić, że "będą rozwiązania lepiej zrobione".
Nie da się zrobić realistycznych cieni czy tylu odbić na taką skale jak przy użyciu Raytracingu. ALe jak już napisałem, tylko ktoś kto nie ma bladego pojęcia o grafice może pisać takie bzdury.