Dodałbym jeszcze niedawną premierę - The Gunk.
Bardzo przyjemna, relaksująca. Jeszcze jest w game passie, więc jeśli ktoś posiada to polecam.
Jeśli ktoś ma ochotę lub problem z językiem angielskim zapraszam na swój kanał gdzie prowadzę serię z The Gunk z polskimi napisami.
Ancestors Legacy - bardzo fajna i przyjemna polska gra, jeszcza za 25 zł jak najbardziej polecam!
Nie żeby coś ale nie porównywałem tych gier w poście. Ani nie powiedziałem, że gameplay w skyrim jest lepszy niż w TLoU.
Sam nie wiem co myśleć o takim artykule. Równie dobrze idąc tokiem myślenia autora można powiedzieć, że Skyrim nie jest świetną grą bo ma słabą fabułę. Otóż nie, bo grając w TES V nie oczekuje się świetnej fabuły tylko gameplay'u i wciągającej eksploracji świata. Tak samo The Last of Us. Gra się w to dla poznania ciekawej historii, nie patrząc na to czy gameplay jest jakiś mega super, przy okazji ciesząc się miłą dla oka grafiką. Takie jest moje odczucie. Nie każda gra musi mieć każdy aspekt rozgrywki na najwyższym poziomie by być wybitna.
Był sobie chłopiec, który miał marzenia, który chciał coś osiągnąć w swoim życiu. Stawiał sobie cele i dążył do nich za wszelką cenę. Tym chłopcem jest Razputin, na którego wszyscy mówią Raz.
W końcu trafia do Motherbase, głównej siedziby Psychonautów, zostaje stażystą, by w przyszłości stać się jednym z agentów tej organizacji. Poznaje swoich idoli, o których mógł kiedyś tylko przeczytać i zobaczyć ich zdjęcia w czasopismach. Raz jest w siódmym niebie, ale to wszystko psuję nadciągające zagrożenie, w którego centrum znalazł się główny bohater gry.
To tylko prolog do gry, która potem się rozpędza jeszcze bardziej i nie bierze jeńców. Jest to gra, do której podchodziłem z dużym dystansem. Nie sądziłem, że się nie zainteresuje. Jakże się myliłem!
Gra pochłonęła mnie od samego początku. Nie było miejsca, w którym bym się nudził. Świetnie napisana fabuła. Za każdym razem kiedy uważamy, że już wiemy jak się dalej potoczy opowieść twórcy serwują nam zwrot akcji, po którym po prostu chcemy zobaczyć co się dalej wydarzy.
To wszystko możemy obserwować przy pięknej kreskówkowej grafice. Projekty lokacji są naprawdę przemyślane. Nie licząc głównej bazy, do której powracamy, każdy ”świat” jest inny, ma swój motyw przewodni. Cały czas doświadczamy czegoś nowego, dzięki czemu się nie nudzimy.
Rozgrywka sprawią samą przyjemność. Walki z bossami wymagają trochę skupienia się, ale nie są na tyle wymagające by sprawiały jakiś większy problem. Zagadki tak samo. Trzeba czasami troszkę pomyśleć, ale nie było momentu w którym musiałbym sięgnąć do internetu po pomoc.
Na koniec wspomnę o soundtracku, który domyka to wszystko w spójną całość. Przyjemnie się go słucha, pasuję do każdej lokacji i ich motywów przewodnich.
Jedyny minus to brak polskiej wersji. W grze jest dużo ”gry słownej”, więc bez znajomości angielskiego może nas dość dużo ominąć, i możemy nie zrozumieć dużej ilości żartów, których jest tu bardzo dużo.
Szczerze mogę polecić ten tytuł każdemu, a już na pewno fanom przygodówek.
Serdecznie zapraszam również na mój kanał na yt, gdzie znajduję się cała seria wraz z polskimi napisami, dla każdego, który nie za bardzo zna angielski.
Raczej nie, aczkolwiek służę pomocą i zapraszam na mój kanał na yt gdzie znajduje się cała seria z polskimi napisami.
Do The Medium podchodziłem z pewnym dystansem, bo jednak nie przepadam za horrorami. Z uwagi na to, że nie obserwowaliśmy poczynań bohatera z pierwszej osoby tylko z boku postanowiłem w to zagrać i nie żałuje tej decyzji. Gra jest prześwietna. Fabuła, klimat i zakończenie rozłożyło mnie na łopatki i długo zabierałem się do podniesienia szczęki, która mi opadła kiedy zobaczyłem napisy końcowe. Podobało mi się to, że gra nie straszyła "Jump scare'ami", a po prostu klimatem.
Graficznie super, odwzorowanie mieszkania w Krakowie w pierwszej lokacji - po prostu jakbym był u babci. Jedyne co gryzło w oczy to fakt, że jesteśmy w Polsce, a jednak napisy na ścianach, gazety, pocztówki były po angielsku, ale tu już czepiam się pewnie szczegółów. Polecam każdemu z całego serca! Ocena 9/10
Do The Medium podchodziłem z pewnym dystansem, bo jednak nie przepadam za horrorami. Z uwagi na to, że nie obserwowaliśmy poczynań bohatera z pierwszej osoby tylko z boku postanowiłem w to zagrać i nie żałuje tej decyzji. Gra jest prześwietna. Fabuła, klimat i zakończenie rozłożyło mnie na łopatki i długo zabierałem się do podniesienia szczęki, która mi opadła kiedy zobaczyłem napisy końcowe. Podobało mi się to, że gra nie straszyła "Jump scare'ami", a po prostu klimatem.
Graficznie super, odwzorowanie mieszkania w Krakowie w pierwszej lokacji - po prostu jakbym był u babci. Polecam każdemu!
A dlaczego nie widzę w tym zestawieniu The Shore ja się pytam :) ?
Według mnie bardzo ciekawie się zapowiada.