Kolejna świetna pozycja. Pierwsza część była świetna. Druga trzyma poziom. Szkoda, że tylko w oculus store, ale nie można mieć wszystkiego. Polecam! Zanim zagrasz w dwójkę przejdź pierwszą część koniecznie.
A ja trochę z innej strony. Mój Xiaomi mi 10 ultra wytrzymuje tylko około 30 godzin czasem mniej, ale gdy ładowanie trwa lekko ponad 20 minut nie odczuwasz przerwy bez telefonu...
Przy takim tempie wzrostu cen nie ma szans żeby rynek growy PC miał szansę bytu. Gdy sprzedaż nowych gier (tych, które będą wymagały nowych GPU) spadnie drastycznie zobaczycie jaki będzie cyrk. Nagle będzie możliwe kupienie karty po normalnej cenie. Inaczej produkcja kart przyniesie się tylko na konsole...
Wydaje mi się, że Redzi już zapowiadali, że na trójce kończą. Teraz przez dziesięć lat będzie pierdylion domysłów i śledztw nt nieistniejącego projektu. Trochę mi to przypomina historię HL3...
"Village zaoferuje dodatkowe składniki, takie jak proch czy substancje chemiczne, których nie było w części siódmej"
Jestem świeżo po siódemce i był proch i chemikalia - może czegoś nie zrozumiałem z tekstu...
MSFS 2020 w VR też wygląda obłędnie jednak nie ma jeszcze takiego sprzętu na świecie by gra wyglądała w goglach tak jak w wersji na monitorze. Mimo wszystko nawet na średnich ustawieniach latanie w Vr kontrolując joistickiem daje obłędne wrażenie realizmu. Dalej gra, ale "wczówka" gdy rozglądasz się wkoło i widzisz pełnowymiarowe skrzydło i czujesz przestrzeń wokół Ciebie jest po prostu nie do opisania.
Przeszedłem raz. Było fajnie. Nie było większych gliczy. Parę razy coś tam się zdarzyło, ale nie aż tak żeby hejtować. Zagram za rok ponownie. Pc wersja ogółem świetna. RT przereklamowany. Rozumiem złość posiadaczy konsol starszej generacji, ale zaniżanie ocen w wersji PC wg mnie przesada. Wielu chyba nastawiło się na konkurenta GTA , którym ta gra nigdy być nie miała. Fabuła spoko i kilka wieczorów mile spędzonych.
Beat Saber i Fit XR na Vr wystarczy dwa razy w tygodniu po 50 minut sesje żeby kondycja weszła na dobry poziom :)
Podobny problem jest z knuckles od Valve Index. Drogie sprzęty, a producenci zapodają chłam...
Te ceny laptopów zawsze mnie śmieszą. 999 dolarów za lapka z 3060 to w przeliczeniu na nasz rynek będzie jakieś 6500 cebulaków....za rozsądną konfigurację laptopa z 3070 będzie trzeba wybulić z 10 kafli..
Potwierdza się tylko moje postanowienie. Pociągnę granie na kompie dopóki moja rtx2080 ciągnąć będzie na satysfakcjonującym poziomie a potem Xbox i tyle. Za szybko się te karty pojawiają. Osiwieć można. Oby tylko konsole co roku nie zaczęły wychodzić
Quest dla tych co nie lubią kabli i nie stawiają na max grafikę, HP G2 ma najlepszą (najczystszą formę obrazu), Index to król płynności i wygody. Każdy zestaw ma swoje wady oczywiście, ale wg mnie to są trzej jedyni warci rozważenia zakupu kandydaci. Niestety aby w pełni cieszyć się PCVR trzeba mieć również dość dobry komputer. Dotyczy to również Questa bo gry pod samą platformę mimo iż dają dużo radości wyglądają dość biednie w porównaniu z PCVR.
Już po gameplayu widać, że kaszana. Na discordzie ludzie również nie chwalą. Ponad 100gb na dysku, wymagania z kosmosu(rzeczywiste), kiepski multi i cena mówią nie warto. Niedługo wyjdzie łatka WWII do Pavlov vr i to będzie sztos. Król strzelanek vr jest tylko jeden: PAVLOV VR
Zlatanek mimo dużych sum na koncie jeszcze próbuje coś wydusić... pazerność zazwyczaj kończy się tak jak tutaj. Pokazał tylko jak chciwym człowiekiem jest.
Jest wejście HDMI, jest SS USB może jest cień szansy na WMR. Tak wypasiony Xbox mógłby pociągnąć spokojnie sporo przyszłych tytułów VR. Niestety brak DP wyłącza sprzęt Facebooka, ale może Valve Index, HP reverb itp..
VR daje mega doznania. Tak jak kiedyś w ogóle gry pozwalały się wcielić w bohatera Star Wars teraz nowa technologia pozwala wejść w ten świat osobiście.
Obawiam się, że zanim dostaniemy (o ile?) taką aktualizację na tereny Polski to już nie starczy mi miejsca na dysku...
Najlepszy shooter na tą platformę. Czucie broni, animacje trafień itp, realizm obsługi broni. Polecam. Czekam na chętnych. Gram jako DeafStar
Nowe gry na horyzoncie, a jak i tak gram tylko w Pavlova. Polecam każdemu zapaleńcowi strzelania. Żadna strzelnica tego nie odda - choć nie porównuję wprost bo to inne doznania. Vr nie umrze. Quest to król doznań, ale w oprawie dość ubogiej. PCVR jest już mocno wypasiony, ale sprzęt trzeba mieć na prawdę dobry. Pavlov w 144hz na indexie to najbardziej realistyczne doznanie w vr. Obsługa broni, celowanie. Płaskie granie nabiera "płytszego" wydźwięku. W vr ustawiasz się w pozę strzelca, trzymasz broń w rękach, wszystko odbywa się tak jak w rzeczywistości. Vr to już duża gałąź w przemyśle gier. Obie formy rozgrywki mogą ze sobą współistnieć bo dają totalnie inne doznania. Na horyzoncie hp reverb g2. Projekt najlepszych producentów vr. No dobra nacukrzyłem. Minusem jest to, że stajesz się ruchomym meblem w domu dla innych domowników bo nie ma z Tobą kontaktu...
Radzę poczekać chwilę. Zaraz wyjdzie Europejska wersja Xiaomi Mi 10 ultra i pozamiata :) Zapowiada się telefon roku. Na dxo nowy master.
Zgadzam się. Trzeba się obyć z ustawieniami, ale potem bezkonkurencyjny kontroler. Celowanie za pomocą touchpada plus żyroskop to konkurencja dla myszy i klawiatury. Żaden inny Pad nie przebije precyzji staram controllera.
Nie mogę się doczekać zatem. Vader Immortal to było świetne doświadczenie w uniwersum SW. Chętnie znów znajdę się (prawie fizycznie) w tym Świecie :)
Wiem, że ryzykuję swoim wpisem falę hejtu jednak muszę Wam to napisać. Mam w życiu taką możliwość by po "płaskim graniu" móc zaznać skoku w jakości rozrywki i rozgrywki jakim jest rozwój VR. Nie wyobrażam sobie żeby po Alyx HL3 wyszedł nie w VR. To po prostu następny level. Rozmach z jakim HL:A został zaprezentowany na tej platformie zmienia postać rzeczy. Technicznie gra nie jest wielkim skokiem w tej materii bo poprzednie duże tytuły również dają radę, ale klimat jakim ocieka tytuł po prostu powala z nóg. Mimo iż można powiedzieć tytuł jest kameralny w porównaniu z poprzednimi częściami tego uniwersum to w vr będąc w tym świecie każdy szczegół to opad szczęki. Jest to to moje odczucie i uważam, że dla tych co zaznali tej radości zagrania w Alyx nie ma innej opcji jak HL3 tylko w VR!!!
Jestem szczęśliwym posiadaczem Hyperbooka z rtx 2080 i i9 9900. Gdy chcę pracować ( tabelki, internet itp) włączam tryb cichy i działa bezszelestnie. Gdy najdzie mnie ochota na cod mw, rdr2, tytuły vr wkraczam tryb gracza i zaczyna się odrzutowiec. Córcia gdy było jej zimno stawała za lapkiem i ogrzewała się wylatującym powietrzem. Nie zmienia to faktu, że lapki dzisiejsze są jak najbardziej do gier. Kosztują dużo, ale zawsze za mobilność się płaci krocie.
Gier na vr, dla których warto kupić HS, jest już sporo. Dochodzą do tego symulatory, które zmieniają jakość zabawy. Mało kto tutaj wymienia sieciowe strzelanki, które nie pozwalają na nudę. Pavlov to tytuł, w który każdy fan CSa zagrać powinien. Bieganie z karabinami w ręku i to dosłownie uzależnia. Feeling jest mega.
Dziś dostałem info od Valve, że mogę dokończyć proces zakupu indexa. Jaram się jak mała dziewczynka w kotle z misiami Haribo. Przygodę z vr zacząłem od Rift S jednak Facebook kolejnymi łatkami uczynił komunikację tych gogli z moim komputerem zupełnie niemożliwą. Od dwóch miesięcy mam Questa i jest słodko choć przyzwyczajenie do jakości z pc vr trochę osłabia zajawkę. Jest link i Virtual desktop, ale to dalej nie ta sama jakość jednak gigantycznym plusem jest brak smyczy. HL Alyx muszę przejść na max detalach bo uważam, że przejście takiego dzieła nie może odbywać się za pomocą półśrodków. Póki mogę sobie na to pozwolić to korzystam. Zamierzam nagrać reckę może wrzucę tutaj.
Bardzo długo odkładałem i kupiłem hyperbooka x15 z rtx 2080 i i9 9900KF. Niestety baaardzo drogi lapek, ale rdr2 na max detalach hula. Lapek niemały, zasilacz monstrualny, ale dalej lapek, którego możesz wziąć wszędzie i grać. Pamiętajcie lapek do grania, żeby hulał musi być na kablu!!!
Ogrywam na Oculus Quest (przez kabelek party link) i jest bosko. Ostatnio na YT znalazłem tutorial jak przyciemnić obraz i przy podbiciu rozdziałki 1.3 można śmiało powiedzieć że Rift s traci pozycję ( no może poza gąbkami). Gra ocieka klimatem i żadne techniczne błędy nie są w stanie popsuć wrażeń jakie ten tytuł nam serwuje. Już teraz przy ostatnich dużych premierach jest w co grać. Polecam każdemu!!!
Są takie przypadki np Trevor saves the universe, ale większość nie. Nie ma to sensu. Pluł byś na grafikę i mechanikę rozgrywki. Zwykle od podstaw są to gry projektowane pod Vr.
Zapowiada się bomba. Niestety Oculus swymi łatkami popsuł gogle wielu graczom m.in. mnie :( Mój ostatni hit to Boneworks i nie zdążyłem przejść. Sprzęt leży bo nie działa, a ja oglądam tylko jak rynek vr kwitnie...
Brak Dishonored to jakieś wg mnie nieporozumienie. Jest prekursorem skradania z mocami w takim stylu w jakim to prezentuje. Może trochę za bardzo je lubię. Kilkanaście razy przeszedłem cześć pierwszą, drugą idę jakiś szósty raz więc ten... Trochę mogę być stronniczy.
Szczerze to ten tzw szrot to coś czego prawdopodobnie nie zaznałeś. Stawiam, że większość mądroludków jadących po vr gdyby zagrała w nowe tytuły w następstwie zamiast ps5/xbs kupiliby rift s lub coś lepszego. VR teraz już naprawdę daje dużo radochy. Polecam
Widzę kolega raczej nie grał w obecne tytuły vr. Nieznajomość tematu nie uprawnia do umniejszania zajefajności tej platformy. Obecnie zaczęły wychodzić takie tytuły, że zasadniczo siędzę tylko w vr. Płaskie ekrany już takiej frajdy nie dają...
Vr rośnie w siłę. Niektórzy zarzucają brak pełnoprawnych tytułów pod vr...
Asgard Wrath
Stormland
Wkrótce: Walking Dead
Medal od Honor
Nie wspominam już o tytułach wcześniejszych.
Obecnie Rift kosztuje około 2000 tyle co konsola więc można sobie pozwolić. Fakt, że trzeba mieć w miarę porządnego piecka.
Ci, którzy słyszeli, czytali coś tam o VR nic na prawdę nie wiedzą jak już mocno dopracowana jest to technologia. Sam tak miałem póki się nie skusiłem. Polecam niedowiarkom.
Gra raczej dla osób stawiających na realne odczucia batalistyczne w potyczkach piechoty - nie dla graczy nawilżających swe lica zachwytem nad gładzią graficzną oraz realizmem pokroju "Pacmana" oraz liczących sumę odrodzeń w setkach. Mnie akurat grafika się podoba - gram od mniej więcej roku i wizualna strona ewoluuje w dobrym kierunku - tu tak jak i w cs-ie im więcej fps tym lepiej, a gameplay cieszy sprawiając iż uzębienie suszy się w szerokim uśmiechu. Ze swojej strony polecam - gierka funduje dreszczyk emocji jakiego nie zaznałem w tytułach wielkich koncernów dłubiących w graficznych wodotryskach - nie o to tu chodzi. Po prostu nie dla każdego, ale ten kto doceni zaklaszcze stopami aż w uszach zaćwierka :)
pierwszy!! :) Przed pracą zdążyłem w multi zagrać 2 mapy - powiem tak: DE BEŚCIAK!!!!!!!!!