Ja natomiast uwielbiam świat Gothica 1 i 2 tak samo jak autorzy tej modyfikacji i uważam, że warto dorzucić swoją cegiełkę na dubbing. Nie ważne, że gra powstaje przy pomocy gotowych assetów itp. Najważniejszy będzie klimat, questy oraz open world bez prowadzenie za rękę. Zbliżam się do 40-tki a cieszę się jak dziecko. Dzisiejsze gry, mimo wspaniałej grafiki są często biedne pod kątem zawartości oraz bardzo ułatwiają przejście milionami podpowiedzi. Pamiętam jak zarówno Gothic jak i Morrowind robił na mnie wrażenie 20 lat temu. Ktoś wspomniał Enderala - i według mnie był on nieporównywalnie lepszy pod kątem zawartości niż taki Skyrim, gdzie brakowało całkowicie twórcom pomysłu na linię fabuły, natomiast wrzucili multum bardzo powtarzalnych questów pobocznych.
Trzymam kciuki! I czekam na demo, a potem na pełną wersję!