Najlepsza kandydatką do wspólnego kolendowania była by Priscilla. Jej głos wyrównał by wszytkie nie równości reszty śpiewających. Hipnotyczny głos bohaterki tak jak na występie w "Zimorodku" skupił by uwagę wszytkich i pogodził zwaśnione osoby w czasie świąt tworząc prawdziwe świateczną atmosfere.