sam jak miałem ok. 8-10 lat grałem w tą grę. :) godna uwagi, (na PSX) rzeczy które pamiętam to
- po którymś tam etapie gry całe miasto otoczyło mrok
- cyganke w środku miasta, która za kase wybierałeś bodajże piosenkę i śpiewała (koleś obok grał na lutni)
- mace bug. kupywałeś za 1200 golda sprzedawałeś za 1300~ można było obłowić się bez limitu :D
- forma wilkołaka na jednym z bohaterów
- bronie meele bijące na odległość
- scrolle zaklęć
- horn of the unira (jakoś tak) misja wieśniaków, przez to dostawało się żarcie ;d
gra warta uwagi naprawdę!