To jest leszpe niż cokolwiek innego!!! Oj jak lubię tą płytę. Naprawdę dobre Foo. Nie ubawiłem się tak przy ich muzyce od czasów Pretender'a. I zachęcam do obejrzenia filmu FIDO, co sam będę czynił jutro. POZDRON
Oj, jaki dobry to jest film. Jest tak dobry, że w pewnym momencie ilość lasek, laserów i innych tworów była za duża i nie ogarniałem za grosz. Wstęp - miszcz :D, scena z samurajami- miszcz (c'mon- 5 metrowy samuraj z minigunem vs laska w mundurku!!!) i kwintesencja wszystkiego, dosłownie wszystkiego [gdyby istniał stożek, w którym byłoby WSZYSTKO i dziwnym trafem układałoby się kategoriach od najsłabszych rzeczy, naturalnie ułożonych przy podstawie, do najlepszych- u góry- to ta scena zajmowała by sam czubek, tam gdzie nawet szpilki nie wciśniesz], czyli scena rodem z władcy pierścieni z wmontowanymi laskami w pończochach, które dzierżą wielkie gnaty. LUBIĘ TO!
Po pierwsze jesteś głupi i śmierdzisz. [to w ramach kontrolowanego hejtingu].
Po drugie gratuluje 100% trafnej recenzji. Zostałem wyciągnięty na film, który nie zrobił nic, aby przekonać mnie, że jest dziełem choć odrobinę aspirującym do bycia czymś wartym pokazania w kinie, a tymczasem ubawiłem się po pachy, śmiałem się tak, że porobiły mi się zajady i co najważniejsze- nawet przez myśl mi nie przeszło by żałować wydanych pieniędzy :D Zatem dziękuję za wspaniałą przygodę z rybą w tle i przemocą na pierwszym planie.