60 FPS jest raczej niemożliwe na konsolach obecnej generacji. Przypomnę tylko że Rockstar jako jeden z niewielu devów ma w zwyczaju mieć hardcode'owany FPS i mechaniki które są z nim związane (zwłaszcza w ich debiutujących tytułach). Na przykład ich ostatnia gra - Red Dead Redemption 2 - gdzie jak wyszła na PC (z odblokowanym FPS) zaczęły pojawiać się dziwne bugi przy grze z wysokim FPS jak np. przyspieszony wzrost włosów Arthura, czy szybsze wyczerpywanie się pasków rdzeni. Powodem tego było to że pierwotnie takie rzeczy były właśnie hardcode'owane do 30fps. Jeszcze były jaja z całą fizyką w troszkę starszych tyułach jak np. San Andreas (np. rytmiczna misja z Lowrider'em). A skoro wypuszczają grę na wszystkie konsole, to ten sam build będzie musiał działać tak samo albo bardzo podobnie (w kwestii ilosci fps) na XSS co na PS5Pro. Żeby było możliwe więcej niż 30FPS musieliby odejść od sposobu kodowania obecnego w ich firmie od conajmniej 2004 roku (premiera San Andreas), a będącego jeszcze żywym w 2018 roku (premiera RDR2). Moim zdaniem, nie ma na to szans
Cześć! Mógłbyś proszę podać przykład gry o której piszesz? (Więcej niż na 1 przejście, z żyjącym światem i NPC nie-manekinami). Szczerze mówiąc wydaje mi się że każda gra z otwartym światem cierpi na podane przez Ciebie przypadłości, ale mogę się mylić. PS> Jeśli to możliwe, proszę o tytuły nie-fantasy (nie potrafię zdzierżyć czarów, elfów, smoków itp)