Moim nowym postanowienie noworocznym jest znalezienie sobie jakiegoś hobby które mnie wciagnie na minimum rok ( oczywiście prócz grania w PUBG) niestety brak czasu szybko zweryfikował moje zamiłowanie do akwarystyki i po niecałym roku musiałem sprzątnąć tę szklaną bańkę przepełnioną mułem i rozpaczą że swojego biurka. Po dłuższym namyśle wybór padł na modelarstwo, tak więc kupiłem swój pierwszy model czołgu , zestawy farb za miliony monet i biorę się do roboty. Hmm. Może nawet ściągnę World of Tanks. Trzymajcie kciuki i życzcie mi wytrwałości!