Najbardziej oczekiwana, a zarazem najciekawsza gra według mnie to Far Cry 4. Piszę tak dlatego, że zdałem kilka razy trzecią część i mogę nadal grać w ten tytuł bez przerwy. Gdy zasiada się przed monitorem/telewizorem i wchodzi w ten magiczny świat to gracza ogarnia euforia. Teraz gdy przychodzi czas na kontynuację świetnej serii czuję w sobie, że po prostu muszę mieć tą grę i przejść ją jednym tchem. Moim zdaniem ta część pochłonie jeszcze więcej mojego czasu niż poprzedniczka i będę bardziej uradowany rozkoszowaniem się w graniu. Popieram swoje zdanie tym, że z nowych zwiastunów itp. można wywnioskować, że Far Cry 4 podniesie poprzeczkę i nie da się zniżyć konkurencji w tym miesiącu. Pozostaje jednak czekać do premiery i zdobyć dzieło Ubisoftu w jakikolwiek sposób na konsolę starej generacji. Myślę, że 20 listopad będzie wyjątkowym dniem dla ludzi - graczy, tym bardziej dla mnie.