Ponad 2k w obu grach więc godzin wychodzi w sumie podobnie co u Ciebie :)
"Specjaliści wyglądają jak jedna wielka kupa. Każdy z osobna i wszyscy razem. Już w BF V momentami trudno było się orientować kto swój, a kto wróg - ale przy 2042 to piątka była czytelna jak książeczka dla przedszkolaka."
Tyle bf ograłeś a strzelasz dalej po Swoich? Ja miałem przerwę od Hardline, resztę części już nie kupiłem testowałem tylko Bete a nie zdarzyło mi się pomylić wroga ze swoim ani razu. Jakie problemy z czytelnością? xD
"Specjaliści wyglądają jak jedna wielka kupa. Każdy z osobna i wszyscy razem. Już w BF V momentami trudno było się orientować kto swój, a kto wróg - ale przy 2042 to piątka była czytelna jak książeczka dla przedszkolaka."
Czyli to jest ten charakter? Nie czaje :D
W takim razie czym jest ta tożsamość i charakter? W BC2 i BF 3 miałem nabitych ponad 2 tys godzin i w 2042 bawie się świetnie. Charakteru to nie miały te śmieszne 1 i V, a czwórka to był niestety odgrzewany kotlet.
Specjaliści wyglądają trochę komicznie na szczęście można ukryć ich twarze poprzez skórki, ich raczej nie wytną. Fajne są umiejętności bo można dobrać pod nie wyposażenie i grać w swoim stylu. Wingsuit + c4 lub rpg, bajka. Dla każdego coś fajnego, tablet do zrzutów, drony idealny styl "przyszłości" dla mnie to strzał w dziesiątkę. I podpinam się pod tym, że największy hate wylewają Ci co nie grali, bo się obs**li że wyjdzie jakiś bubel i powielają jakieś opinie z czapy. Trzeba było nie wymagać przed premierą, że w dniu wydania gry będziemy mieć produkcje w stanie BF3 Close Quarters...
Dostaliśmy już 3 updaty, oby tak dalej.
Nie rozumiem skąd hate na 2042, gorzej wyglądał BF3 w pierwszym miesiącu.
Nie wiem jak jest na PC, rozumiem że to dominująca platforma tej serii i obstawiam, że 90% graczy to właśnie PCtowcy. Ale na konsoli (wydaję mi się) że sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. Mam na myśli nowe generacje.
Mówcie co chcecie, ale serio świetnie się bawię w 2042. Gra ma swoje błędy, ale który BF przy premierze nie miał? Czuć lekki powiew świeżości względem 3 i 4 i wydaję mi się, że większość lamentujących w grę nie grało. Jesteście ofiarą viralowego hejtu bo jak masa uważa, że to gra zła to rzeczywiście tak jest?
Mam już nabite 30 godzin i szczerze jestem w stanie polecić grę w obecnym stanie (patch #3) każdemu kto ogrywał BF3 godzinami i latami.
Nie spłycajmy tej gry do 2-3 trybów i marnej ilości broni to wyraźny minus, ale w grze przede wszystkim chodzi o tą losowość zdarzeń która tam występuje. Losowe akcje które po prostu oddają duży fun z gry, losowe strącanie pojazdów latających, akcje c4, nożowanie, to dalej występuje. Wszystko zależy od waszych wymagań, a wydaje mi się że zdecydowana większość była "over hyped" jak to mówią.
Ja olałem totalnie zwiastuny, preordery, poczekałem tydzień po premierze i szczerze polecam takie podejście. Jeśli ktoś czekał na premierę godną BF3 w okresie Close Quarters to upadł na głowę wystarczy zobaczyć co EA zrobił z Battlefrontem czy nawet Fifa która co roku wygląda prawie tak samo i wystarczyłoby zrobić z niej F2P z aktualizacjami. Doją jak mogą, ale to się nie zmieni. Prędzej EA dostanie tak jak blizzard i się zawinie niż zmieni swoją politykę.
Tragedia, miałem chociaż nadzieje sprawdzić Godfall, zawsze w plusie inaczej patrzy się na takie darmowe gry i po prostu gra się przyjemniej. Godfall nie ma za dobrych opinii ale dla paru pucharków chętnie bym pograł. Shame!