MikolivePL

MikolivePL ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

24.12.2020 09:08
😃
odpowiedz
MikolivePL
1

Życzę wszystkim polującym na RTXa 3080, by ich łowy tym prędzej zakończyły się sukcesem

13.12.2020 10:21
odpowiedz
MikolivePL
1

Zdecydowanie wybrałbym produkcję "Oneshot", ponieważ i tak (w wersji demo) nie było czegoś takiego jak zapis, czy wczytywanie.
Umarłeś? - Nie żyłeś, a gra się zablokowywała na komputerze uniemożliwiając rozgrywkę.

12.12.2020 10:53
😉
odpowiedz
MikolivePL
1
Wideo

Chyba nie ma takiej gry, która ciepłem i słoneczną bryzą dosięgnęłaby do pięt tytułu „Super Mario Sunshine”, w której możemy spokojnie wypoczywać razem z ulubionym hydraulikiem na plaży Delfino, kiedy gra ta relaksująca muzyczka; [link]

post wyedytowany przez MikolivePL 2020-12-12 10:53:58
11.12.2020 08:28
odpowiedz
MikolivePL
1
Image

Phoenix Wright – człowiek, który zawsze znajdzie sposób na wyjście z opresji.
Gość, który precyzję ma w małym paluszku, co sprawia że byłby idealną osobą do malowania bombek, no chyba że razem z nim przyszłaby Maya Fey, która do najprecyzyjniejszych nie należy….

Plastikowe bombki też nie są złe, prawda?

10.12.2020 10:42
odpowiedz
MikolivePL
1
Wideo

Pierwszym soundtrackiem kojarzącym się z rozpoczęciem nowego roku, według mnie jest „New adventure” z gry „A Hat In Time”. [link]

Melodia dodaje otuchy i przygotowuje słuchacza na nowe doświadczenia, ukazując, iż każdy rok, każdy miesiąc, każdy dzień to nowa i niepowtarzalna przygoda, dla której warto wstać niezależnie o sytuacji. W aktualnym roku specjalnie przydaje się takie zagrzewanie „do walki”, które także jest dostarczane przez ten akompaniament.

post wyedytowany przez MikolivePL 2020-12-10 10:43:19
09.12.2020 20:36
😂
odpowiedz
MikolivePL
1

Razem z Nathanem Drake’iem i Larą Croft znaleźliśmy w skrzyni na pierwszy rzut oka rozczarowującą zawartość - zwykły kawałek skóry.
Nathan Drake zabrał z lekkim niesmakiem przedmiot by upewnić się, czy jego oczy się nie mylą, pytając "zwykły kawałek skóry zamknięty w wielkiej skrzyni?".

Lara Croft spytała czy może przejrzeć na własne oczy „artefakt” i po krótkiej, jednakże dogłębnej analizie stwierdziła iż jest to legendarna elytra z Minecrafta.
Nathan spoglądał to na Larę, to na skórę i z niedowierzaniem zapytał się czy nie robi sobie z nas żartów, rzeczywiście pod innym kątem przedmiot wygląda jak elytra.

Wszyscy byliśmy zgodni z jednym; jedynym sposobem na wypróbowanie elytry jest bardzo ryzykowny skok z góry.
Zgłosiłem się na testera, toteż założyłem cacko na plecy, upewniłem się czy lot ma szanse zakończyć się sukcesem, rozbiegłem się i skoczyłem.

Spadałem przez dłuższą chwilę z bardzo dużą prędkością... wciąż spadałem…. jednak po chwili strachu elytra rozłożyła się, pozwalając na wykonanie parę fikołków w powietrzu oraz ku zdziwieniu widowni na bezpiecznie lądowanie.

Przygoda z elytrą zakończyła się miłymi wspomnieniami, poza moją długą wspinaczką powrotną na górę do reszty drużyny.

post wyedytowany przez MikolivePL 2020-12-09 20:39:53
08.12.2020 09:39
odpowiedz
MikolivePL
1

Przy wigilijnym stole

Przechodził samuraj między trzema budynkami,
w jednym osób sześć śpiewało,
w drugim zaś trzech się obijało,
w trzecim zajęci swymi grami,
„chciałbym śpiewać razem z wami”

Jin Sakai podszedł się zapytać,
czy do domu przyjmą kogoś,
wszyscy zaczęli go już witać,
śpiewają radośnie na głos coś.

Zakończyli kolędować,
Samuraj chciał iść – już wracać,
lecz oni krzesło do stołu dosuwać zaczęli
z uprzejmości i z tradycji ziemniaczki na talerz zsunęli.

Tak oto samuraj spędził świątecznego grudnia
I oto tym wierszykiem oddaje nocy ducha.

07.12.2020 20:33
odpowiedz
MikolivePL
1

Najlepszą grą kooperacyjną, w którą można pograć w ten świąteczny czas jest sequel kultowej gry uciekinierskiej „The Escapists” wydawnictwa Team17, znanego z innych świetnych gier kooperacyjnych, takich jak Overcooked, czy Moving out, jednakże to "The Escapists 2" zasługuje na otrzymanie medalu.

W drugiej części produkcji o więźniach otrzymaliśmy możliwość współpracy z innymi graczami na kanapie oraz online. Niezapomniane wspólne przygotowywania i spektakularne ucieczki sprawiają, iż już po jednej rozgrywce z kolegą jakikolwiek sens traci granie samemu.

Głównym powodem, dzięki którym ta produkcja zasługuje na honor miana najlepszej gry co-op jest………prostota?
Tak! Otóż prostota w wykonaniu i jego niezawodnym działaniu dająca wszystkim graczom ogromną ilość swobody oraz przyjemności z rozgrywki.

Dodatkowym smaczkiem jest, iż „The Escapists 2” posiada mapę z motywem świątecznym, co tym bardziej dodaje klimatu oraz uroku podczas przechodzenia w okresie świątecznym. ;)

06.12.2020 11:23
😃
odpowiedz
MikolivePL
1
Image

Grą, w której szybko i łatwo można zbić wielki majątek zdecydowanie jest sequel znanej każdemu gry przygodowej typu Roguelite, zwanej „Spelunky”.

Wysadzając złoża ze złotem, diamentami, czy innymi kruszcami jesteśmy w stanie w sekundy zarobić setki dolarów, dodatkowo w jaskiniach możemy natrafić na „Golden Idola” (choć preferuję nazywanie go mianem „złotego bozika”), który po przyniesieniu do sklepu, bądź do wyjścia automatycznie dodaje do naszego konta aż do 35 tysięcy dolarów.
Istnieje jeszcze biała wersja idola zwana „The Tusk Idol” który jest bardzo trudny do zdobycia, jednakże wart jest 40 tysięcy dolarów.

Kolejnym sposobem na zarobek jest niszczenie wazonów w których mogą się znajdować wysokowartościowe rudy dające nam kolejne setki dolarów, także istnieje zaklęta wersja porcelany, z której to wyleci szary diament, wyceniany do 13 750 dolarów, jednakże od razu po roztrzaskaniu go lepiej uciekać do wyjścia, bo będzie za nami podążał duch – sprzymierzeniec śmierci.

W zależności od ścieżki, którą kroczymy otrzymamy po pokonaniu finałowego bossa:
a) Piękne 0$
b) Gigantyczna statuę wartą 100 000 $
c) Olbrzymią skrzynię wartą 200 000 $

W niedługim czasie jesteśmy w stanie uzyskać sumę siedmiu milionów dolarów, który raczej byłby w stanie pokryć niejeden rachunek za naprawę sani. c:

post wyedytowany przez MikolivePL 2020-12-06 11:26:10
05.12.2020 10:08
odpowiedz
MikolivePL
1

Trudno wybrać tutaj jedną osobę, którą należałoby wyróżnić, toteż ode mnie każdy bohater z Overwatch dostałby w ramach wdzięczności porcyjkę naszego polskiego, świątecznego rarytasu - bigosu.

04.12.2020 08:14
odpowiedz
MikolivePL
1

Eivor poszedł raz do lasu,
by choinek nieść zapasu,
lecz nie znalazł żadnej sosny,
Sigurd miał, więc on zazdrosny!

No to szukał, patrzył, chodził,
długo on tak nie pomodził,
bo drewniaka w końcu znalazł,
więc do świerka szybko zalazł.

Chwycił swój topór, te ostre narzędzie,
W końcu choinka w święta będzie.
Zamach bierze, drzewo upada
Już do domu Eivor wraca.

Łatwy łup i proste łowy
Święta, święta, to czas zmowy.

03.12.2020 08:05
odpowiedz
MikolivePL
1

Do tej roboty najbardziej nadawałyby się Gnolle, które są mieszanką Gnomów oraz Trollów, więc mieliby umiejętności w genach po Gnomach oraz byłyby małych rozmiarów. Odnośnie części zyskanej od Trollów (a dokładniej od karłów) są bardzo honorowe, co by nie uciekły Mikołajowi. :)

02.12.2020 08:23
odpowiedz
MikolivePL
1

To niebieski musi być,
wchodził on do elektryka,
To niebieski musiał ryć,
reaktor zaczął tykać.

Światło miga, świeci, gaśnie,
ktoś na statku zaraz zaśnie.
Czasu zostały trzy sekundy,
zaraz będzie koniec rundy.

Tik, tak, tik, tak,
reaktor wybuchnął wszak,
Jedynak przeżył, impostor - niebieski.
Udało mu się wyjść z tej kosmicznej opresji.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl