Bardzo przykra wiadomość. Jedna z lepszych gier w jakie miałem przyjemność grać. Atmosfera powieści Lema oddana nieziemsko, krajobrazy planety fenomenalne. Niestety sukces artystyczny i komercyjny nie zawsze chodzą w parze.
Boże to już chyba piąty artykuł o tym samym w tym miesiącu, a Wy dalej jedyne co robicie to zachwalacie bez granic Redów. Pod każdym postem ludzie piszą w komentarzach, że to patch skierowany do 0.01% graczy o najlepszym sprzęcie i przeciętny gracz z tego nie skorzysta. Nie dziwię się, że ludzie przestają tu wchodzić jak o większości nowych, oryginalnych i ciekawych grach w ogóle nie napiszecie, a o jednym bezsensownym patchu do Cyberpunka macie już całą bibliotekę artykułów.
Morgul Maugoth Tak, ale do czasu aż to nastąpi i GeForce 4090 stanie się powszechnością pozostało jeszcze kilka(naście?) lat. A kiedy to w końcu nastąpi będą już nowe produkcje o znacząco lepszej grafice i mało kto powróci wtedy do cyberpunka. Nie zmienia to zatem faktu, że cały patch przeznaczony jest do zaledwie promila odbiorców, a jak mariusx78 słusznie zauważył, tak naprawdę nie jest niczym innym jak kampanią marketingową Nvidii i Redów. Można powiedzieć "co się czepiasz, przecież to darmowy patch" ale chciałbym zauważyć, że po dwóch latach od premiery gra dalej jest w opłakanym stanie (wiem bo dopiero co grałem), a osoby które mogły pracować nad jej poprawą dla wszystkich graczy zostały zamiast tego oddelegowane do upiększania jej dla małej garstki elity.
Nawet gracze na nowych konsolach na tym nie skorzystają. Kubsts ma racje, po co wypuszczać ulepszenie skoro skorzysta z niego jakiś promil elitarnych graczy?
Założyłem konto specjalnie, żeby dodać komentarz. Podejrzenia Huberta dotyczące czasu akcji dodatku przed wydarzeniami z gry są mylne. Drzewo widoczne na ilustracji to Haligtree stworzone przez Miquelle i społeczność na Reddicie jest co do tego zgodna. Było to także przewidywalne, gdyż Miquella jest w Lore postacią absolutnie kluczową, a jego historia pozostaje w trakcie wydarzeń z gry niedokończona. Fani już od miesięcy spekulowali, że DLC będzie najprawdopodobniej kontynuacją jego historii.
Osobiście uważam nawet, że postacią widoczną na ilustracji jest sam Miquella. Niezaznajomionych bliżej z fabułą gry może to dziwić zważając na kobiecą sylwetkę, ale pamiętajmy, że Miquella jest w tradycji From Software "zniewieściałą" - bo za użycie słowa "niebinarną" zostanę zjedzony przez resztę komentarzy - postacią, tak jak Gwyndolin z Dark Souls. Zwracając uwagę na ogólną charakterystykę: włosy, sylwetkę, a także ubranie, mamy w zasadzie idealne odzwierciedlenie postaci Miquelli. Polecam zerknąć tu na ilustrację Miquelli trzymanego przez Mogha w głównym trailerze gry, żeby wiedzieć o czym mówię.
Zgadzałoby się to także z Lore gry: Miquella powraca do Haligtree, które umiera pod jego nieobecność. Jest to też pierwsze miejsce, do którego wybrałby się po obudzeniu, żeby powrócić do swojej siostry Malenii, która oczekuje jego powrotu.
Dlaczego jednak tytuł dodatku brzmi "Shadow of the Erdtree"? Jest on jak najbardziej celowy, Haligtree rośnie w cieniu Erdtree, które widać z każdego punktu mapy jako symbol Golden Order i ustalonego porządku świata. Haligtree jest natomiast miejscem, do którego uciekają wszyscy Ci prześladowani przez ten porządek, a samo drzewo symbolizuje rebelię.
Czas akcji osadziłbym zatem po wydarzeniach / równolegle z wydarzeniami z gry.