Solidier of Fortune, Max Payne i Deus Ex to 3 gry z klimatem psychodelicznym. Mocno mi siadały te tytuły za małolata (88 rocznik). Demko SOF a potem też w pełnej wersji, misja w metrze z eaglem, shotgunem katowana na milion sposób. Potem grałem w SOF Double Helix, misja w dżungli miazga ale potem jakoś pod koniec traciło się tą "grywalność". Takie czasy już nie wrócą, a takich prostych FPSów ze świeczką szukać. Pozdrawiam, to były czasy ahhh