Największe zimno odczuwałem grając w Gothic 3 w Nordmarze. Przeważająca ilość bieli i błękitu oraz dźwięk zgrzytającego śniegu podczas każdego kroku wraz z odgłosami otoczenia tj. wiatr sprawia, że poziom imersji jest tak wysoki, że za każdym razem zmuszało mnie to do kupna/zdobycia szaty maga ognia lub lekkiego pancerza nordmarczyka. Na sam widok druida Bogira w jego szatach bez rękawów wywoływał u mnie ciarki na plecach. Całość uzupełnia wspaniała oprawa muzyczna grana na kobzie :