Ja trochę nietypowo, myślę że najlepszą grą kooperacyjną w tą zimę będzie ZOMBICIDE: CZARNA PLAGA. Nic tak nie łączy ludzi w gorszych chwilach jak wspólne spędzanie czasu, a że można to połączyć w miłe rodzinne posiedzenie z tłuczeniem zombiaków na stole? Idealnie. Polecam szczególnie na święta.
Zdecydowanie biały, jego opieszałość i lenistwo przechodzi wszelkie pojęcie. Rok w rok to samo, wszyscy czekają, szykują się, mają przygotowane ciepłe rękawice do rzucania śnieżkami, sanki aby pojeździć sobie (niektórzy odpicowali swoje bmw m3 z silnikiem 1.8 aby ostro poszaleć na drogach), brakuje tylko tego ... białego. Wiadomo że chętnie wybierze się w góry, ale zabrać całą rodzinę na święta w góry? To nie realne dla większości. Dlatego święta popsuć może tylko ten biały śnieg.
Jak solidny plan to tylko jedna osoba - Dutch (Dutch van der Linde z RDR 2). Wiadomo, że On zawsze ma plan. Wszystko będzie "dopięte" na ostatni guzik. Może pojawi się kilka problemów, ale jak jest plan to sobie z tym poradzimy.
I pomijając już, czy rzeczywiście byli aż tak nietolerancyjni w porównaniu z innymi kulturami czy okresami historii to dalej w grze kobieta nie poprowadzi rzymskiej armii. Patch dodaje taką możliwość tylko 7 frakcjom jak pamiętam i szansa, że będziemy mogli wybrać kobietę na generała wynosi około 10% dla 6 z tych 7 frakcji. Dla jednej z nich jest to 50%, jednak szansa na wylosowanie kobiety jako nowo narodzonej postaci wynosi 35%.
I sam jestem fanem serii (ta i pierwsza część są moimi ulubionymi częściami ze względu właśnie na okres) oraz interesuję się historią, a szansa wydaje się być zdecydowanie za duża jak na podejście do tematu zgodnie z realiami, jednak gdyby wynosiła dużo mniej to wielu graczy nigdy by tego wyboru nawet nie dostało. Gdyby przesadzili to pewnie też byłbym na nie, jednak tutaj wydaje mi się, że twórcy chcieli zrobić coś dobrego dla graczy i urozmaicić trochę rozgrywkę. W końcu Rome 2 ma już sporo lat.
To tylko gra i pewne ustępstwa są mile widziane, bo o to chodzi byśmy mogli także zmienić bieg historii w takiej grze, a nie tylko ją wiernie odgrywać. I moim zdaniem jest to miły dodatek do tej gry i jak będę miał czas to sprawdzę jak to działa.
Problemem natomiast jest tutaj odpowiedź osoby z CA. Powinni opisać dokładnie mechanikę, wytłumaczyć dlaczego taka decyzja itp. Ewentualnie zaproponować skorzystanie z moda dla osób, dla których jednak ta szansa jest za duża, ale nie powinni tak odpowiadać. Mam wrażenie, że nakręcili ludzi jeszcze bardziej.
Ni no Kuni II oraz The Council wyglądają ciekawie.
Jednak tak się zastanawiam właśnie nad jakąś grą przygodową, w tym temacie mam olbrzymie zaległości. Grałem w życiu chyba tylko w 3 gry przygodowe Woodruff and the Schnibble of Azimuth, The Watchmaker oraz Dracula: Resurrection, a więc jak widać wszystko bardzo dawno temu.
Co polecacie? Po krótkim rozeznaniu stworzyłem listę interesujących mnie gier, jednak od czegoś trzeba zacząć. Nie chciałbym żeby próg wejścia był za duży (o ile jest coś takiego w grach przygodowych). Dwie pierwsze gry ze względu na to że są dosyć nowe to łatwo było namierzyć.
- The Council
- Lust for Darkness
- Life is Strange
- Sherlock Holmes (myślałem rozpocząć od The Testament of Sherlock Holmes)
- The Walking Dead: A Telltale Games (i może inne serie od Telltale też?)