A więc poszukuję tytułu pewnej gry. Z tego co pamiętam wcielało się w mężczyznę, a sama gra zaczynała się na peronie, w mieście nie było ludzi i po jakimś czasie wchodziło się budynku na piętrze, którego znajdywał się pistolet i jakiś (chyba) świstek papieru, na którym było coś zanotowane. Pamiętam jeszcze, że gra miała w sobie taki etap, w którym walczyło się z tymi "faraońskimi psami". Zdobyć tam też można było miecz w późniejszym etapie gry.